
Lukaku wymusza gola samobójczego, Belgia remisuje 1:1 z Egiptem w urodziny Salaha
Romelu Lukaku, wchodząc z ławki rezerwowych, natychmiast wpłynął na przebieg meczu, wymuszając gola samobójczego Mohameda Hany'ego. Dzięki temu Belgia odrobiła straty i zremisowała 1:1 z Egiptem w swoim meczu otwarcia grupy G Mistrzostw Świata w Seattle.
Szybki początek Egiptu w urodziny Salaha
Emam Ashour wyprowadził Egipt na prowadzenie w 20. minucie na stadionie Lumen Field, posyłając potężny strzał obok Thibauta Courtois po podaniu od Mohameda Salaha. Gol padł w 34. urodziny Salaha, rozbudzając nadzieje na pierwsze w historii zwycięstwo w Mistrzostwach Świata dla siedmiokrotnych mistrzów Afryki. Egipt prezentował się w pierwszej połowie pewniej, a Courtois musiał interweniować po strzale Mostafy Ziko, a później powstrzymać Omara Marmousha jeszcze przed przerwą. Belgia w pierwszych 45 minutach nie oddała ani jednego celnego strzału.
Odpowiedź Belgii po przerwie
Zespół Rudiego Garcii zwiększył intensywność gry po zmianie stron. Kevin De Bruyne trafił w słupek po rzucie wolnym w 53. minucie, a bliski zdobycia bramki był również Youri Tielemans. Egipt pozostawał groźny w kontratakach, a Marmoush dwukrotnie był bliski podwyższenia prowadzenia. Mecz stał się otwarty, obie strony tworzyły sytuacje, ale zorganizowana obrona Egiptu trzymała się mocno aż do decydującej zmiany.
Błyskawiczny wpływ Lukaku
W 65. minucie Garcia wprowadził na boisko Romelu Lukaku. Zaledwie 23 sekundy później (66. minuta) Belgia doprowadziła do wyrównania. Thomas Meunier dośrodkował z prawej strony, a obecność Lukaku w polu karnym zmusiła Mohameda Hany'ego do skierowania piłki do własnej bramki. Gol samobójczy uchronił Belgię przed drugim z rzędu odpadnięciem w fazie grupowej po rozczarowaniu z 2022 roku i pozwolił resztkom „złotego pokolenia” pozostać w grze.
Egipt wciąż czeka na zwycięstwo
Egipt wciąż nie wygrał żadnego meczu na Mistrzostwach Świata, a ich bilans to obecnie trzy remisy i pięć porażek w czterech turniejach. Trener Hossam Hassan widział, jak jego zespół stwarza klarowniejsze okazje, jednak połączenie interwencji Courtois i zmarnowanych kontrataków sprawiło, że nie udało się zdobyć zwycięskiej bramki. Salah opuścił boisko w końcówce, a jego urodzinowe świętowanie pozostało niedokończone.
Sytuacja w grupie G
Obie drużyny zdobyły punkt w grupie, z której oczekuje się, że awansują obok Iranu i Nowej Zelandii. Belgia w kolejnym meczu zmierzy się z Iranem pod presją zwycięstwa, podczas gdy Egipt zagra z Nową Zelandią, mając duże szanse na upragnioną wygraną.


