
Bayern Monachium wygrywa z Borussią Dortmund 2:1 i zdobywa 12. Superpuchar Niemiec
Bayern Monachium zdobył w sobotę Superpuchar Niemiec na Signal Iduna Park, odpierając późne ataki Borussii Dortmund po bramkach Nathaniela Browna i Michaela Olise w pierwszej połowie.
Bramki w pierwszej połowie zapewniają Bayernowi przewagę
Bayern Monachium rozpoczął sezon 2026/27 od zdobycia Superpucharu Niemiec, wygrywając 2:1 z Borussią Dortmund na Signal Iduna Park. Mistrzowie Bundesligi otworzyli wynik w 28. minucie, gdy nowy nabytek Nathaniel Brown, pozyskany z Eintrachtu Frankfurt, trafił do siatki po niskim uderzeniu. Dortmund dążył do wyrównania, a w 43. minucie gola Ramy'ego Bensebainiego nie uznano z powodu spalonego po rzucie wolnym. Bayern podwyższył prowadzenie w doliczonym czasie pierwszej połowy, gdy Michael Olise przejął niecelne podanie Felixa Nmechy i wykończył akcję sam na sam z bramkarzem.
Korekty Dortmundu i odpowiedź Silvy
Trener Borussii Dortmund Niko Kovac dokonał zmian po przerwie, wprowadzając greckiego pomocnika Giannisa Konstanteliasa. W 63. minucie do ataku dołączył portugalski napastnik Fábio Silva, zwiększając presję na obronę Bayernu. Zmiany przyniosły efekt w 75. minucie, gdy Konstantelias odnalazł Svenssona po lewej stronie pola karnego, a ten dośrodkował do Silvy, który zdobył bramkę z bliskiej odległości. Dortmund kontynuował stwarzanie okazji w końcowych minutach, podczas gdy Bayern cofnął się głębiej na własną połowę.
- Nathaniel Brown zdobywa otwierającego gola dla Bayernu Monachium po niskim strzale.
- Gol Ramy'ego Bensebainiego nieuznany z powodu spalonego po rzucie wolnym.
- Michael Olise podwyższa prowadzenie Bayernu po przejęciu niecelnego podania Felixa Nmechy.
- Fábio Silva wchodzi na boisko jako zmiennik w Borussii Dortmund.
- Fábio Silva zdobywa bramkę dla Dortmundu po dośrodkowaniu Svenssona.
- Ramy Bensebaini otrzymuje czerwoną kartkę za faul.
- Maximilian Beier strzela nad poprzeczką z pola karnego.
Czerwona kartka i niewykorzystane okazje
Dortmund utrzymał ofensywne nastawienie mimo osłabienia w 90. minucie, kiedy to Bensebaini otrzymał czerwoną kartkę za ostry faul. Nawet w dziesiątkę gospodarze stworzyli okazje na doprowadzenie do dogrywki. Silva uderzył głową tuż obok słupka, a w 93. minucie napastnik Maximilian Beier przedarł się pod bramkę, po czym posłał piłkę nad poprzeczką Manuela Neuera.
Trener Borussii Dortmund Niko Kovac przed meczem odniósł się do różnicy między obiema drużynami.
Jako były zawodnik i trener łatwo wypowiadam te słowa, ale najtrudniej jest wprowadzić je w życie. Spójrzmy na ten wiek. Mamy rok 2026, a Bayern Monachium zdobył tytuł już 18 razy. Dlatego zawsze można liczyć na Bayern jako faworyta. Jesteśmy tutaj, aby walczyć o tytuł. W zeszłym sezonie skończyliśmy 16 punktów za nimi, co jest poprawą względem 25 punktów straty rok wcześniej, ale 16 punktów to wciąż ogromna różnica. Aby ją zniwelować, musi wydarzyć się wiele rzeczy. Musimy grać powyżej naszych możliwości, a Bayern musi zagrać poniżej swojego poziomu. Nie chodzi tylko o to, byśmy grali na najwyższym poziomie. Oczywiście jesteśmy tu, by wygrać, ale musimy pamiętać, że inne zespoły również mocno naciskają. Nie jest łatwo tylko dlatego, że jesteśmy Dortmundem.
Aktualizacje składów i rekordy rozgrywek
- edycja Superpucharu Niemiec była okazją do zaprezentowania nowych składów obu rywali. Dortmund wystawił nowych zawodników: Konstantinosa Karetsasa, Joeya Veermana i Konstanteliasa, podczas gdy w barwach Bayernu zagrali Brown, Ismael Saibari oraz Bara Sapoko Ndiaye. Pomocnik João Palhinha został pominięty w kadrze meczowej Bayernu po tym, jak udał się do Lizbony w związku z planowanym transferem do Benfiki. Zwycięstwo zapewniło Bayernowi 12. trofeum w 19 występach, podczas gdy Dortmund pozostaje z sześcioma tytułami w 13 meczach. Bayern rozpoczyna sezon Bundesligi meczem ze Stuttgartem w piątek, 28 sierpnia o 19:30.
- Bayern Monachium
- 12
- Borussia Dortmund
- 6


