Bayer Leverkusen wygrywa z Unionem Berlin 4:0, berlińczycy bezradni w ofensywie
Bayer Leverkusen odniósł zwycięstwo 4:0 nad Unionem Berlin, obejmując prowadzenie już w 44. sekundzie meczu i pozwalając gościom na oddanie zaledwie jednego strzału.
Przebieg meczu
Bayer Leverkusen pokonał 1. FC Union Berlin 4:0, strzelając pierwszego gola 44 sekundy po rozpoczęciu spotkania. Do przerwy Union przegrywał 0:2, a trzy minuty po wznowieniu gry stracił trzecią bramkę. Mecz zakończył się wynikiem 4:0. Berliński klub oddał w całym spotkaniu tylko jeden strzał, który nie był celny, kończąc mecz z wynikiem 0,15 w statystyce oczekiwanych goli (xGoals). Bramkarz Fredrik Rönnow, wracający po kontuzji, popisał się kilkoma interwencjami, które uchroniły zespół przed wyższą porażką.
Reakcje w Unionie Berlin
Kapitan Unionu, Rani Khedira, wypowiedział się dla nadawców po końcowym gwizdku.
To boli. Leverkusen udzieliło nam dziś bolesnej lekcji, ale z pewnością wyciągniemy z niej wiele wniosków.
Obrońca Felix Uduokhai, który w wieku 28 lat zadebiutował w wyjściowym składzie, wskazał na braki w defensywie i przygotowaniu fizycznym podczas meczu.
Nie wchodziliśmy w pojedynki. Wtedy zawsze jest się o krok spóźnionym i każdy wygląda słabo.
Trener Unionu, 50-letni Mauro Lustrinelli, określił porażkę jako spodziewane potknięcie w trakcie sezonu i przyznał, że Leverkusen zasłużyło na zwycięstwo.
Myślę, że nie ma tu wiele do powiedzenia. Leverkusen zasłużenie wygrało wysoko, również w takim rozmiarze. Zostawiliśmy zbyt wiele miejsca i nie znaleźliśmy odpowiedniej energii oraz intensywności.


