
Barcelona pokonuje Feyenoord 5:1 w meczu otwarcia Ligi Mistrzów, dwa gole Raphinhi
Raphinha zdobył dwie bramki, a Karim Adeyemi, Gabriel Jesús i Lamine Yamal dołożyli kolejne trafienia na Spotify Camp Nou, dzięki czemu drużyna Hansiego Flicka rozpoczęła europejską kampanię od zwycięstwa.
Dominacja w pierwszej rundzie
FC Barcelona rozpoczęła kampanię fazy ligowej Ligi Mistrzów UEFA 2026/27 od zwycięstwa 5:1 nad Feyenoordem na stadionie Spotify Camp Nou. Mecz rozpoczął się w strugach deszczu, który od rana padał w prowincji Barcelona. Podopieczni Hansiego Flicka od pierwszego gwizdka przejęli kontrolę nad spotkaniem z holenderskim klubem prowadzonym przez Giovanniego van Bronckhorsta. Było to dopiero drugie europejskie starcie obu drużyn od 1974 roku, kiedy to Barcelona po remisie 0:0 w Rotterdamie wygrała u siebie 3:0. Wynik otworzył w trzeciej minucie kapitan drużyny Raphinha, który opanował podanie od Lamine Yamala, minął dwóch obrońców Feyenoordu i pokonał bramkarza Tjarka Ernsta strzałem z kąta. Dani Olmo i Jules Koundé próbowali podwyższyć prowadzenie uderzeniami z dystansu, utrzymując presję na rywalach.
Presja w pierwszej połowie i interwencje obronne
Karim Adeyemi podwyższył prowadzenie w 22. minucie, schodząc z lewego skrzydła do środka i posyłając długi strzał obok Ernsta, co było jego debiutanckim golem w europejskich pucharach dla klubu. Feyenoord szukał szans za sprawą napastnika Moussy, którego strzał w 20. minucie zablokował João Cancelo, a sędzia Sven Jablonski nie dopatrzył się przewinienia Cancelo i Pau Cubarsíego w polu karnym. Gjivai Zechiël nie trafił w bramkę po nieudanym wybiciu Koundé, a bramkarz Barcelony Joan García obronił strzał Moussy i zapobiegł samobójczemu trafieniu Andreasa Christensena w 37. minucie. Cancelo trafił w słupek, a Lamine Yamal zebrał brawa za efektowne założenie siatki Vanhoutte'owi w 40. minucie.
- Raphinha zdobywa otwierającego gola po asyście Lamine Yamala
- João Cancelo blokuje strzał Moussy, po czym sędzia odrzuca apelację Feyenoordu o rzut karny
- Karim Adeyemi podwyższa prowadzenie na 2:0 strzałem z dystansu
- Joan García broni strzał Moussy i zapobiega samobójczemu golu Andreasa Christensena
- Lamine Yamal zakłada siatkę Vanhoutte'owi po tym, jak Cancelo trafia w słupek
Rzut wolny i wsparcie kapitana
Barcelona powiększyła przewagę w drugiej połowie dzięki bramkom Gabriela Jesúsa, drugiemu trafieniu Raphinhi oraz bezpośredniemu rzutowi wolnemu Lamine Yamala. 19-letni skrzydłowy, niedawno mianowany piątym kapitanem drużyny, okazywał frustrację po wcześniejszych niewykorzystanych okazjach, zanim skutecznie wykonał stały fragment gry. Raphinha objął nastolatka zaraz po golu i podkreślił znaczenie budowania pewności siebie u kolegi z zespołu.
Znam go, wiem, kiedy potrafi wypaść z rytmu meczu, bo sprawy nie idą po jego myśli. Próbowałem go zachęcić, mówiąc mu, że strzeli gola, i tak się stało. Cieszę się z jego powodu. Zwycięska drużyna tworzy się właśnie w ten sposób, ciesząc się ze wspólnych sukcesów. Z pewnością tego potrzebował, my napastnicy zawsze chcemy strzelać.
Cele kampanii pod wodzą Flicka
Zwycięstwo jest kontynuacją udanego początku pracy Flicka, który prowadzi Barcelonę trzeci sezon po wcześniejszych eliminacjach w półfinale i ćwierćfinale europejskich pucharów. Barcelona przystąpiła do meczu otwarcia po czterech kolejnych zwycięstwach w La Liga, w których zdobyła 17 bramek i straciła dwie. Klub dąży do pierwszego tytułu Ligi Mistrzów od 2015 roku, wygrywając te rozgrywki wcześniej w 1992, 2006, 2009 i 2011 roku, zdobywając przy tym dublety na krajowym podwórku. Kampania zmierza do finału zaplanowanego na 5 czerwca 2027 roku na stadionie Metropolitano w Madrycie. Przed meczem Yamal wyjaśnił, że drużyna jest w pełni skoncentrowana na zdobyciu europejskiego trofeum.
Nie ma większej motywacji niż Liga Mistrzów, która jest jedynym tytułem, jaki pozostał do zdobycia.
- Gole zdobyte
- 17 gole
- Gole stracone
- 2 gole

