Barcelona pokonuje Levante 4:2 w Walencji i utrzymuje komplet punktów w La Liga
Lamine Yamal zdobył dwie bramki, a Barcelona wygrała 4:2 z Levante w Walencji, powiększając przewagę nad Realem Madryt w tabeli do trzech punktów po pięciu kolejkach.
Wczesna kontrola i dublet Yamala
Barcelona przedłużyła zwycięską serię w La Liga do pięciu meczów, wygrywając 4:2 z Levante na stadionie Ciutat de Valencia w niedzielę. Drużyna Hansiego Flicka otworzyła wynik w piątej minucie, gdy 19-letni Xavi Espart trafił do siatki strzałem z krawędzi pola karnego, przy wydatnej pomocy rykoszetu. Espart, nominalny pomocnik ustawiony na lewej obronie, zdobył swojego pierwszego gola dla klubu. Barcelona podwyższyła prowadzenie w 19. minucie, gdy Raphinha minął bramkarza Mathew Ryana i wyłożył piłkę Lamine Yamalowi, który skierował ją do pustej bramki. Yamal dołożył drugie trafienie krótko po przerwie z rzutu karnego, który sam wywalczył. Napastnik zdobył tym samym trzy dublety w swoich ostatnich trzech meczach La Liga.
- Xavi Espart zdobywa swojego pierwszego gola dla Barcelony
- Lamine Yamal trafia do pustej bramki po podaniu Raphinhi
- Lamine Yamal wykorzystuje rzut karny
- Ivan Romero strzela gola dla Levante po błędzie Esparta
- Roger Brugue zdobywa drugą bramkę dla Levante
- Karim Adeyemi ustala wynik 4:2 po indywidualnym rajdzie
Błąd w obronie i odpowiedź Levante
Levante, niepokonane w ośmiu meczach u siebie przed niedzielnym spotkaniem, stwarzało okazje w pierwszej połowie mimo wczesnej straty goli. Bramkarz Joan Garcia obronił strzał Rogera Brugue, a Petar Ratkov zmarnował inną szansę dla gospodarzy. Levante zakończyło pierwszą połowę z sześcioma strzałami przy trzech Barcelony.
- Levante
- 6
- Barcelona
- 3
Gospodarze wykorzystali błąd w defensywie na 12 minut przed końcem, gdy niecelne podanie Esparta pozwoliło Ivanowi Romero minąć Joana Garcię i zdobyć bramkę. Na dwie minuty przed końcem Brugue przedarł się przez obronę, zmniejszając wynik na 3:2. Goście zapewnili sobie zwycięstwo w 93. minucie, gdy rezerwowy Karim Adeyemi zakończył indywidualny rajd, pokonując Ryana.
Reakcje z obozu Barcelony
Po meczu obrońca Barcelony Eric Garcia skomentował utratę kontroli nad spotkaniem w końcowej fazie.
To był trudny mecz, sami utrudniliśmy sobie życie bardziej, niż było to konieczne. Ale to musi być dla nas lekcja – jeśli dasz przeciwnikowi choć trochę swobody, zaczyna dominować.
Trener Barcelony Hansi Flick zauważył, że mimo zwycięstwa zespół musi się poprawić.
To nie był oczywiście nasz najlepszy mecz. Mieliśmy świetny początek. W drugiej połowie mieliśmy pewne problemy. Musimy walczyć o poprawę. To normalne, mamy sytuacje, które musimy rozwiązać, znacznie lepiej. Powiemy o tym drużynie i przejdziemy do kolejnego meczu, ale z wyniku jestem zadowolony.
Rezultat utrzymuje Barcelonę na szczycie La Liga z pięcioma zwycięstwami w pięciu meczach, trzy punkty przed Realem Madryt. Barcelona rozegra kolejne spotkanie ligowe z Racingiem Santander w środę.
Wydarzenia w ligach europejskich
W innych niedzielnych meczach w Europie Atletico Madryt wygrało 3:0 z Realem Sociedad po późnych golach Alejandro Grimaldo, Jonathana Davida i Giuliano Simeone. W Bundeslidze RB Leipzig pokonało Hamburg 5:0 po bramkach Antonio Nusy, Christophera Nkunku, Tidiam Gomisa, Williego Orbana i Romulo. Bayern Monachium wygrał 2:1 z beniaminkiem Elversbergiem dzięki trafieniom Lennarta Karla i Harry'ego Kane'a, podczas gdy dla gospodarzy strzelił Maurice Krattenmacher. We Włoszech Sassuolo pokonało Juventus 3:2 po golu Vasilike Adzica w 94. minucie, po tym jak Edon Zhegrova zdobył dwie bramki dla Juventusu, a wcześniej trafiali Sebastiano Esposito i Kieron Bowie. Napoli wygrało z Bologną 1:0 po golu Stanislava Lobotki, a Paris Saint-Germain zwyciężyło 1:0 z Brestem w Ligue 1 po strzale Ferrana Torresa z dystansu.

