
Barcelona kradnie zwycięstwo 113-112 po dogrywce w Walencji, otwierając finały ACB z hukiem
Trzy celne trójki Willa Clyburna w ostatnich sekundach wymusiły dogrywkę, a Barcelona popłynęła na tej fali do zwycięstwa 113-112 w Roig Arena, kradnąc przewagę własnego parkietu w finale Liga Endesa do trzech zwycięstw.
Burza w pierwszej kwarcie
Valencia wyszła z impetem w pierwszym meczu finału play-off ACB, karząc płaską obronę Barcelony za wynik 25-13 w pierwszej kwarcie. Badio, Costello i Taylor wielokrotnie wykorzystywali zamieszanie gości, a gospodarze zbudowali największe prowadzenie 38-24 na początku drugiej kwarty. Tłum w Roig Arena czuł pogrom, ale przewaga powoli topniała przed przerwą.
Odrabianie strat nabiera tempa
Po przerwie Nico Laprovittola i Will Clyburn zmienili mecz w nową grę. Obrona Barcelony się zacieśniła, a tablica wyników przechyliła. Kevin Punter, który zaczął zimno, odnalazł swój rytm, a Katalończycy zamknęli połowę wynikiem 52-47, zanim jeszcze bardziej zredukowali stratę w trzeciej kwarcie. Rozgrywanie Laprovittoli i punkty Clyburna napędzały odrabianie strat.
Ostatnia szansa Valencii
Na 27 sekund przed końcem regulaminowego czasu Valencia prowadziła 99-95 i wydawało się, że ma pierwszy mecz w kieszeni. Jean Montero i Brandon Taylor na nowo ożywili atak gospodarzy, odpowiadając na każdą akcję Barcelony kluczowymi koszami. Mecz wydawał się rozstrzygnięty, dopóki Will Clyburn nie odpalił trzech kolejnych trójek, ostatnia wyrównała wynik i wymusiła dogrywkę, której nikt w hali się nie spodziewał.
Dramat w dogrywce
W dodatkowym okresie Barcelona zachowała nerwy, podczas gdy Valencia stopniowo opadała z sił. Zespoły pozostawały w zasięgu jednej akcji, ale ostatnia obrona przypieczętowała triumf 113-112. Zwycięstwo daje piątym rozstawionym Katalończykom prowadzenie 1-0 w serii na wyjeździe i przerzuca całą presję na rozstawionych z numerem jeden gospodarzy.
- Valencia otwiera prowadzeniem 25-13 po pierwszej kwarcie
- Valencia powiększa prowadzenie do 38-24 na początku drugiej kwarty
- Barcelona zmniejsza stratę do 52-47 w przerwie
- Valencia prowadzi 99-95 na 27 sekund przed końcem
- Trzy trójki Clyburna wyrównują mecz, wymuszają dogrywkę
- Barcelona wygrywa 113-112 w dogrywce
Co to oznacza dla serii
Ostrzeżenie Xaviego Pascuala przed serią okazało się prorocze. Jego drużyna, która wcześniej zmiażdżyła La Laguna Tenerife 3-0 w półfinale, przedłużyła swoją perfekcję w play-off. Dla Valencii porażka to cios dla klubu goniącego za historycznym dubletem, po tym jak żeńska drużyna już zdobyła tytuł ligowy. Mecz 2 odbędzie się w sobotę w Roig Arena, a seria przeniesie się do Barcelony, jeśli goście powtórzą ten występ.Mierzymy się z najlepszą koszykówką w Europie.


