
Hiszpański Sąd Najwyższy skazał byłego ministra Ábalosa na 24 lata w sprawie korupcyjnej przy kontraktach na maseczki
Sąd Najwyższy uznał byłego ministra transportu José Luisa Ábalosa i jego byłego doradcę Koldo Garcíę za winnych prowadzenia siatki przestępczej, która czerpała zyski z kontraktów na maseczki w czasie pandemii. Orzeczenie wywołało ostre reakcje na całej scenie politycznej.
Werdykt
Sąd Najwyższy w poniedziałek skazał byłego ministra transportu José Luisa Ábalosa na 24 lata i trzy miesiące więzienia za przestępczość zorganizowaną, łapownictwo, handel wpływami i defraudację związaną z kontraktami na maseczki podczas pandemii Covid-19. Jego były doradca Koldo García otrzymał 19 lat i osiem miesięcy. Biznesmen Víctor de Aldama, trzeci oskarżony, dostał cztery i pół roku, ale nie odbędzie kary po pełnej współpracy z prokuraturą.
Sąd opisał organizację przestępczą, która wykorzystywała stanowisko ministerialne Ábalosa do kierowania publicznych kontraktów w zamian za łapówki. Orzeczenie było jednogłośne, bez głosów odrębnych.
To był szok, bardzo ciężki cios. Nie spodziewaliśmy się takiego wyroku.
Adwokat Ábalosa, Marino Turiel, nazwał kary „nieproporcjonalnymi” i stwierdził, że obrona napotkała przeszkody proceduralne, w tym ograniczony czas na przygotowanie.
Reakcje Partii Socjalistycznej
Skazanie ujawniło podziały w rządzącym PSOE. Była wicepremier Carmen Calvo, obecnie przewodnicząca Rady Stanu, powiedziała, że sprawa sprawiła jej „szczególny ból” i zażądała przeglądu kontroli instytucjonalnych.
To, że minister jest w więzieniu, powinno skłonić absolutnie wszystkich do myślenia.
Calvo skrytykowała także publiczną rolę Aldamy, twierdząc, że człowiek, który „skorumpował”, nie powinien stać się „praktycznie etycznym punktem odniesienia”.
Była prezydent Andaluzji Susana Díaz skupiła się na karze finansowej Aldamy, pytając, dlaczego nie nakazano mu zwrotu całej prowizji. „To brzmi najgorzej społecznie” – powiedziała w Antenie 3.
Oś czasu odbywania kary
Ábalos i García przebywają w areszcie tymczasowym w więzieniu Madryt V w Soto del Real od 27 listopada 2025 roku. Po odliczeniu czasu już spędzonego w areszcie, maksymalny efektywny wymiar kary Ábalosa to 16 i pół roku, co oznacza, że nie zostanie zwolniony przed 27 maja 2042 roku. Uprawnienia do opuszczenia więzienia nabędzie w styczniu 2030 roku, a do warunkowego zwolnienia w styczniu 2038 roku. Maksymalny wymiar kary Garcíi to 15 lat, ze zwolnieniem nie później niż w listopadzie 2040 roku i możliwością opuszczenia więzienia od końca sierpnia 2029 roku.
- Ábalos i García trafiają do aresztu tymczasowego w więzieniu Madryt V
- Garcia nabywa prawo do opuszczenia więzienia (odbycie jednej czwartej kary)
- Ábalos nabywa prawo do opuszczenia więzienia
- Ábalos nabywa prawo do warunkowego zwolnienia (odbycie trzech czwartych kary)
- Maksymalny termin zwolnienia Garcíi
- Maksymalny termin zwolnienia Ábalosa
Konsekwencje polityczne
Wyrok ponownie wywołał wezwania do dymisji premiera Pedro Sáncheza. Prezenterka telewizyjna Ana Rosa Quintana odczytała z orzeczenia, że wykorzystywanie urzędu publicznego dla osobistych korzyści „powoduje utratę legitymizacji instytucjonalnej” i stwierdziła, że to samo w sobie powinno skłonić Sáncheza do ustąpienia. Nazwała werdykt „potępieniem sanchizmu”.
Dziennikarz radiowy Carlos Alsina skrytykował PSOE za brak wyraźnego zdystansowania się od Ábalosa i za próby dyskredytacji Sądu Najwyższego poprzez skupianie się na Aldamie. Przypomniał przemówienie Ábalosa w Kongresie z 2018 roku, w którym ówczesny minister powiedział, że Hiszpanie „nie mogą tolerować korupcji ani nieprzyzwoitości, jakby to było normalne”.
Apelacje i dalsze sprawy
Turiel zapowiedział, że Ábalos najpierw złoży wniosek o unieważnienie wyroku, a następnie odwoła się do Trybunału Konstytucyjnego i, w razie potrzeby, do sądów europejskich. Tymczasem Aldama wezwał Ábalosa do współpracy w innych trwających śledztwach, w tym dotyczących ratowania linii lotniczej Plus Ultra i rzekomego nielegalnego finansowania partii. Aldama twierdził, że Ábalos był „zmuszany przez pana Zapatero pod rozkazami Pedra Sáncheza” i ostrzegł, że premier powinien martwić się „pójściem do więzienia”, a nie rezygnacją.


