
Wszczęto śledztwo karne w sprawie wygięcia się wieżowca na Manhattanie; deweloper pod lupą
Prokuratorzy z Nowego Jorku i miejscy śledczy wszczęli wstępne dochodzenie karne w sprawie przyczyn wygięcia się dwóch stalowych kolumn na 21. piętrze byłego budynku Pfizera, który przechodzi wielką przebudowę z biurowca na mieszkania.
Wygięcie kolumn
Rankiem we wtorek, 7 lipca, pracownicy przybywający na 235 East 42nd Street natknęli się na niepokojące uszkodzenia: dwie stalowe kolumny konstrukcyjne na 21. piętrze uległy wygięciu, posadzki betonowe popękały, a cegły spadły na ulicę. 37-piętrowy budynek, niegdyś siedziba Pfizera, jest przebudowywany na ponad 1600 mieszkań. Wezwano nowojorską straż pożarną, a budynek ewakuowano wraz z kilkoma pobliskimi biurowcami, hotelami i szkołą. W ciągu kilku godzin urzędnicy miejscy poinformowali, że konstrukcja jest stabilna, i zainstalowano tymczasowe podpory. W kolejnych dniach pracownicy wzmacniali uszkodzone kolumny.
- Pracownicy przybywają i odkrywają dwie wygięte stalowe kolumny konstrukcyjne, popękane posadzki betonowe i opadłe cegły na 21. piętrze; wezwano straż pożarną.
- Rozpoczyna się ewakuacja 37-piętrowego budynku i okolicznych bloków; oczyszczono dziesiątki biur, hoteli i szkołę.
- Zainstalowano tymczasowe podpory; urzędnicy miejscy później ogłaszają, że budynek jest stabilny, podczas gdy pracownicy kontynuują wzmacnianie.
- Biuro prokuratora okręgowego Manhattanu i nowojorski Wydział Dochodzeń wszczynają śledztwo karne.
Ambitna przebudowa
Projekt przy 235 East 42nd Street to największa w Stanach Zjednoczonych przebudowa biurowca na mieszkania, realizowana przez MetroLoft i David Werner Real Estate. Plan zakładał przekształcenie dwóch połączonych budynków – jednego z 1909 roku, drugiego z lat 60. XX wieku – w 1600 luksusowych apartamentów, basen na dachu, sklepy i centrum fitness. Przebudowa obejmowała dodanie kilkunastu kondygnacji na szczycie starszego budynku oraz wycięcie otworów w stropach, aby wpuścić światło do mieszkań. Na stronie internetowej wykonawcy napisano, że „przewlecze” przez starszy budynek nową wylewaną betonową nadbudowę. Prace miały zakończyć się wczesnym przyszłym rokiem.
Śledztwo karne i kontrola dewelopera
W piątek, 10 lipca, biuro prokuratora okręgowego Manhattanu oraz nowojorski Wydział Dochodzeń potwierdziły, że wszczęły wstępne śledztwo karne w sprawie wygięcia. Rzeczniczka DOI powiedziała, że agencja bada sytuację, a rzeczniczka prokuratury odmówiła komentarza. Dochodzenie jest na bardzo wczesnym etapie i nie wskazano żadnych celów. The Wall Street Journal poinformował, że MetroLoft mierzy się także z pozwem na 30 mln dolarów dotyczącym problemów budowlanych i remontowych w luksusowym budynku na Tribece, złożonym jeszcze przed wydarzeniami z tego tygodnia. Nathan Berman, główny dyrektor MetroLoft, odmówił komentarza w sprawie śledztwa.
To niezwykłe.
Perspektywy inżynierskie
Inżynierowie budowlani konsultowani przez kilka mediów stwierdzili, że najbardziej prawdopodobną przyczyną awarii kolumn było nadmierne dodatkowe obciążenie. Guy Nordenson, profesor na Princeton University i szef Guy Nordenson and Associates, powiedział El Confidencial, że wygięcie zwykle wynika z nietypowego obciążenia, ale obciążenia podczas budowy są zazwyczaj największymi, jakim poddawany jest budynek. Ben Schafer, profesor inżynierii budowlanej na Johns Hopkins University, stwierdził, że incydent nie podważa zdolności branży do przeprowadzania takich przebudów. Zauważył, że starszy budynek prawdopodobnie nadal przenosiłby własny ciężar, podczas gdy nowy układ konstrukcyjny wspierałby nadbudowę. Emily Guglielmo, inżynier budowlany z San Francisco, również powiedziała The New York Times, że awaria prawdopodobnie wynikała z dodatkowego obciążenia.
Nie sądzę, żeby to naprawdę podważało naszą wiedzę o tym, jak robić coś takiego.
Historia firmy inspekcyjnej
Z dokumentów przeanalizowanych przez The New York Times wynika, że Domani Inspection Services, specjalna agencja inspekcyjna zatrudniona do certyfikacji spawania, skręcania i zmian konstrukcyjnych budynku, została oskarżona o naruszenie nowojorskich przepisów budowlanych jeszcze w 2022 roku. W latach 2012–2017 Wydział Budynków oskarżył Domani o trzy naruszenia, w tym prowadzenie bez licencji badań betonu i niezgłoszenie zawalenia się elewacji. Dwie sprawy umorzono; trzecia zakończyła się grzywną w wysokości 1000 dolarów. Nie wiadomo, czy któreś z tych kontrolowanych prac przyczyniły się do awarii. Ustalenie, co się stało i kto jest odpowiedzialny, może zająć miesiące lub lata – zauważa Times – a śledztwo może zostać zamknięte bez postawienia zarzutów.


