
Awaria systemu telematycznego w Atenach trwa trzeci dzień, pasażerowie bez informacji o kursach
Rozległa awaria techniczna wyłączyła system telematyczny w ateńskich autobusach i trolejbusach 27 sierpnia. W całym regionie Attyki nie działają wyświetlacze na przystankach ani śledzenie pojazdów w czasie rzeczywistym.
Awaria systemu w Attyce
Sieć telematyczna ateńskiego zarządu transportu (OASA) pozostaje wyłączona w całym regionie Attyki po awarii, która rozpoczęła się o świcie w czwartek, 27 sierpnia 2026 r. Usterka unieruchomiła wyświetlacze na setkach inteligentnych przystanków, oficjalną aplikację mobilną OASA oraz stronę internetową przewoźnika. Pasażerowie na przystankach widzą na ekranach jedynie komunikat o trybie testowym zamiast numerów linii, tras czy czasu przyjazdu. Wewnątrz pojazdów nie działają ekrany informujące o kolejnych przystankach. W aplikacji mobilnej użytkownicy widzą jedynie statyczne linie tras, bez lokalizacji pojazdów i prognoz przyjazdów.
Opóźnienia pasażerów i letni rozkład jazdy
Awaria zbiegła się w czasie z letnim rozkładem jazdy, w którym autobusy i trolejbusy kursują rzadziej. Brak informacji o czasie przyjazdu w upalne dni powoduje wydłużenie czasu oczekiwania. Pasażerowie rezygnują z komunikacji na rzecz taksówek, nie wiedząc, czy pojazd w ogóle nadjedzie. Zgłaszają, że standardowe 20-minutowe oczekiwanie wydłużyło się do 30 lub 40 minut. Pasażerka Athanasia opisała warunki podróży w rozmowie z Orange Press Agency.
Przychodzę na przystanek i czekam na znak. Nawet tego nie ma. Doszliśmy do punktu, w którym mówimy: „na szczęście przejedzie za dwadzieścia minut”, zadowalamy się najgorszym. Sytuacja jest tragiczna. Tam, gdzie czekaliśmy 20 minut, teraz czekamy 30 i 40 w upale.
Dodała, że standardowa 20-minutowa podróż może zająć nawet 1,5 godziny, gdy zaplanowane autobusy nie pojawiają się na trasie.
Ograniczenia operacyjne dla kierowców i nadzoru
System telematyczny, działający od dekady w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego, jest głównym narzędziem zarządzania ruchem. Bez danych telemetrycznych dyspozytorzy nie mogą weryfikować przestrzegania rozkładów ani reagować na luki w kursowaniu. Anonimowy kierowca autobusu przekazał Orange Press Agency, że pracownicy liniowi nie otrzymują żadnych wewnętrznych aktualizacji, mierząc się jednocześnie z pretensjami pasażerów. Kierowca zaznaczył, że początkowo informowano personel o usunięciu awarii w ciągu 24 godzin.
- Sieć telematyczna OASA ulega awarii o świcie, wyłączając wyświetlacze cyfrowe i śledzenie mobilne.
- OASA informuje, że zespoły techniczne badają awarię bez określenia terminu przywrócenia usług.
- System pozostaje wyłączony trzeci dzień z rzędu, a wyświetlacze przystankowe nadal pokazują tryb testowy.
Reakcja zarządu transportu i próby naprawy
OASA opublikowała komunikaty potwierdzające, że infrastruktura telematyczna jest tymczasowo wyłączona, a zespoły techniczne prowadzą prace naprawcze. Przedstawiciel OASA przekazał NEWS 24/7, że incydent jest badany, a przyczyna i termin przywrócenia pełnej sprawności nie są znane. Mimo doniesień pasażerów o rzadszych przyjazdach, OASA twierdzi, że autobusy i trolejbusy kursują zgodnie z rozkładem.
System telematyczny jest tymczasowo wyłączony. Kompetentne zespoły techniczne pracują nad przywróceniem jego działania. Prosimy pasażerów o wyrozumiałość w związku z tymczasowymi utrudnieniami. Podkreślamy, że rozkłady jazdy są realizowane normalnie.
OASA zapowiedziała publikację kolejnych komunikatów w miarę postępu prac nad przywróceniem systemów danych w sieci.

