
Iran ostrzeliwuje bazę USA i tankowce, siły USA i Arabii Saudyjskiej odpowiadają atakami w Iraku
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej wystrzelił we wtorek pociski balistyczne w stronę bazy USA w Jordanii i zaatakował trzy tankowce w Cieśninie Ormuz. W odpowiedzi amerykańskie i saudyjskie samoloty zbombardowały cele powiązane z Iranem we wschodnim Iraku. Wszystkie nadlatujące pociski zostały przechwycone, jednak wymiana ognia oznacza gwałtowną eskalację napięcia w regionie.
Stany Zjednoczone i Arabia Saudyjska przeprowadziły we wtorek precyzyjne naloty na bojowników powiązanych z Iranem we wschodnim Iraku. Operacja miała miejsce kilka godzin po tym, jak Iran wystrzelił salwę pocisków balistycznych w kierunku sił amerykańskich w Jordanii i ogłosił ataki na tankowce w Cieśninie Ormuz.
Irańska salwa rakietowa w bazę w Jordanii
We wtorek o godzinie 17:45 czasu wschodniego Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej wystrzelił z terytorium Iranu serię pocisków balistycznych wymierzonych w amerykańskie pozycje wojskowe na Bliskim Wschodzie. Powołując się na urzędnika amerykańskiego, agencja Axios podała, że celem była baza USA w Jordanii. Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało, że wszystkie pociski zostały skutecznie przechwycone, a po stronie amerykańskiej nie odnotowano zniszczeń ani ofiar. Był to pierwszy bezpośredni atak balistyczny Iranu na bazę USA od piątku, kiedy prezydent Donald Trump wstrzymał codzienne uderzenia na cele irańskie.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej przedstawił atak jako element trwającej kampanii.
Dopóki trwają groźby wobec Islamskiej Republiki Iranu oraz nielegalne, brutalne działania sił amerykańskich wymierzone w nasze interesy, opór będzie trwał.
Ataki na tankowce w Cieśninie Ormuz
W osobnym komunikacie wydanym w środę Strażnicy Rewolucji poinformowali o ataku na trzy tankowce w Cieśninie Ormuz, wąskim gardle, przez które przepływa jedna piąta światowej ropy. Korpus uzasadnił ten ruch twierdzeniem, że jednostki zignorowały wcześniejsze ostrzeżenia. Brak jest niezależnych informacji na temat bander, ładunków czy skali uszkodzeń tankowców.
Odwet USA i Arabii Saudyjskiej w Iraku
Dwie godziny po wystrzeleniu pocisków CENTCOM ogłosił, że amerykańskie i saudyjskie samoloty bojowe uderzyły w liczne węzły logistyczne i składy broni we wschodnim Iraku, wykorzystywane przez „terrorystów powiązanych z Iranem”. Dowództwo opisało operację jako zdecydowaną odpowiedź na ponad 30 ataków dronów przeprowadzonych w ciągu poprzednich 72 godzin na rozkaz Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, a także na serię prób uderzenia w saudyjską infrastrukturę energetyczną.
Nieuzasadnione ataki wymierzone w siły Stanów Zjednoczonych zakończyły się niepowodzeniem.
CENTCOM dodał, że między lutym a kwietniem 2026 r. odnotowano ponad 600 prób ataków na obywateli i obiekty USA w Iraku, przeprowadzonych przez milicje powiązane z Iranem. Ostrzeżono, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej i jego siły zastępcze muszą zaprzestać ataków, w przeciwnym razie spotkają się z dalszymi działaniami wojskowymi USA.
Regionalne skutki eskalacji
Dzień wcześniej, w poniedziałek, ministerstwo obrony Arabii Saudyjskiej poinformowało o przechwyceniu i zniszczeniu kilku dronów wycelowanych w Rijad oraz instalacje petrochemiczne na wschodzie kraju. Drony zostały wystrzelone z Iraku przez proirańskie milicje. Irackie Siły Mobilizacji Ludowej, powiązana z państwem struktura obejmująca frakcje lojalne wobec Teheranu, potwierdziły straty w ludziach i zniszczenia budynków w wyniku nalotów USA i Arabii Saudyjskiej, potępiając rajdy jako „niebezpieczną eskalację” i naruszenie irackiej suwerenności. Tymczasem jemeńscy rebelianci Huti ogłosili zestrzelenie saudyjskiego drona rozpoznawczego nad prowincją Saada.
Ostrzeżenie Trumpa i przestrzeń dyplomatyczna
W poniedziałek prezydent Trump oświadczył, że wstrzymanie bezpośrednich uderzeń na Iran, które zarządził w piątek, było wynikiem prośby mediatorów chcących dać negocjacjom jeszcze jedną szansę.
Jeśli rozmowy nie przyniosą rezultatów, wrócimy do zdecydowanych działań wojskowych.
Obecny cykl przemocy jest częścią szerszego konfliktu zbrojnego, który rozpoczął się 28 lutego atakiem Izraela i USA na Iran.
- Arabia Saudyjska przechwytuje drony wystrzelone z Iraku, wycelowane w Rijad i instalacje petrochemiczne.
- Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej wystrzeliwuje pociski balistyczne w bazę USA w Jordanii; wszystkie zostają przechwycone.
- Amerykańskie i saudyjskie samoloty uderzają w węzły logistyczne i składy broni bojowników powiązanych z Iranem we wschodnim Iraku.
- Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłasza atak na trzy tankowce w Cieśninie Ormuz.

