Rosyjski atak rakietowy i dronowy zabija co najmniej 17 osób w Kijowie i jego regionie, żadna rakieta nie została przechwycona
Nocny rosyjski ostrzał z 28 rakiet i 115 dronów uderzył w obszary mieszkalne, magazyny i stację kolejową w Kijowie i okolicach, a ukraińskie siły powietrzne nie były w stanie zestrzelić ani jednego pocisku balistycznego.
Nocny atak
Rosja wystrzeliła 28 rakiet i 115 dronów w kierunku Kijowa i okolicznego regionu w nocy z wtorku na środę. Ukraińskie siły powietrzne poinformowały, że 24 z rakiet były balistyczne, a cztery przeciwokrętowe. Podczas gdy obrona powietrzna zestrzeliła 98 dronów, żadna z rakiet nie została przechwycona. Ostrzał uderzył w budynki mieszkalne, magazyny i obiekty logistyczne w czterech dzielnicach stolicy i całym obwodzie kijowskim.
- Wystrzelone rakiety
- 28 liczba
- Przechwycone rakiety
- 0 liczba
- Wystrzelone drony
- 115 liczba
- Przechwycone drony
- 98 liczba
Ofiary i szkody
Co najmniej 17 osób zginęło, a 44 zostało rannych w Kijowie i okolicznym regionie, według prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Wcześniej regionalna administracja wojskowa podała, że tylko w regionie zginęło 14 osób, a 27 zostało rannych, z czego dziewięć ofiar śmiertelnych w rejonie Browarów, podczas gdy miasto odnotowało jedną zabitą kobietę i ponad 20 rannych. Zełenski powiedział, że uderzenia trafiły w magazyny należące do cywilnych firm, stację kolejową, browar, składy materiałów budowlanych i cywilne obiekty logistyczne. Mer Witalij Kliczko powiedział, że ekipy ratownicze wyciągnęły dwie osoby z gruzów zniszczonego magazynu w pobliżu centrum miasta.
Pod gruzami mogą być jeszcze ludzie.
Uderzenia spowodowały pożary w obszarach magazynowych i wyciek amoniaku, który służby ratownicze próbowały opanować. Kierowca karetki był wśród rannych, z których czworo było w stanie krytycznym.
Apel Zełenskiego o przechwytywacze
Zełenski powiedział, że śmierci można było uniknąć, gdyby Ukraina miała wystarczającą liczbę przechwytywaczy rakiet balistycznych.
Przechwytywacze rakiet balistycznych mogły uratować życie tych, którzy zginęli dziś.
Wezwał partnerów do przyspieszenia dostaw i zaapelował o nowe sankcje na rosyjską produkcję rakiet, mówiąc, że znaczna jej część pozostaje poza sankcjami. „Opóźnienia w dostawach lub brak środków przeciwbalistycznych prowadzą do tak strasznych ofiar i zniszczeń” – dodał.
Braki w obronie powietrznej i polityka USA
Ukraina od miesięcy ostrzega, że jej zapasy rakiet przechwytujących Patriot są krytycznie niskie. Amerykańskie Patrioty to jedyny system dostarczany przez Zachód zdolny do niezawodnego niszczenia rosyjskich rakiet balistycznych. Prezydent Donald Trump powiedział Zełenskiemu na szczycie NATO w Turcji w zeszłym miesiącu, że USA pozwolą Ukrainie na produkcję tych przechwytywaczy na miejscu, mówiąc mu: „damy ci licencję na produkcję Patriotów”. W wywiadzie telefonicznym dla Financial Times w czwartek 30 lipca powiedział, że USA „nie zgodziły się” na przyznanie licencji i nie jest pewien, czy to zrobią.
To bardzo niezwykła broń i musimy być trochę ostrożni, komu udzielamy licencji.
Kijów argumentuje, że produkcja krajowa złagodziłaby braki, ale nie przyznano żadnej licencji.
Eskalacja ataków dalekiego zasięgu
Atak jest częścią nasilającej się kampanii powietrznej obu stron. Według analizy AFP Rosja ponad dwukrotnie zwiększyła użycie rakiet w lipcu w porównaniu z wcześniejszymi miesiącami. W sobotę rosyjskie uderzenia na Kijów i jego przedmieścia zabiły 10 osób i zraniły ponad 30. Tego samego dnia ukraińskie drony zatopiły rosyjski statek kontenerowy na Morzu Czarnym. We wtorek Ukraina uderzyła w centra logistyczne rosyjskiego sprzedawcy Wildberries, a co najmniej pięć osób zginęło w obwodzie moskiewskim. Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że środowe uderzenia były skierowane na centra transportowe i logistyczne, które – jak twierdzi – były wykorzystywane do dostaw wojskowych.
