Dowódca polskiej policji cyberprzestępczej na celowniku: napastnik z kastetami oskarżony o przygotowanie zabójstwa, 3-miesięczny areszt
10 lipca 2026 roku mężczyzna uzbrojony w kastety i maczetę zaatakował funkcjonariuszy CBZC przed ich warszawską siedzibą. Został oskarżony o przygotowanie zabójstwa dowódcy jednostki, Wojciecha Olszowego, oraz kilku innych funkcjonariuszy; sąd zarządził 3-miesięczny areszt tymczasowy.
29-letni mężczyzna uzbrojony w dwa kastety i maczetę zaatakował funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) przed siedzibą jednostki na Ursynowie rankiem 10 lipca 2026 roku. Napastnik, który nie był wcześniej karany, został obezwładniony przez interweniujących funkcjonariuszy i zatrzymany niedługo później w pobliżu stacji metra Kabaty. Trzech policjantów zostało rannych; jeden odniósł obrażenia nogi od uderzenia kastetem i trafił do szpitala, pozostali dwaj mieli lekkie obrażenia i po badaniach zostali zwolnieni. Na miejscu zabezpieczono dwa kastety i maczetę.
Atak i zatrzymanie
Podejrzany czekał przy wejściu do budynku CBZC przy ulicy Wąwozowej. Uderzył kastetem przypadkowego funkcjonariusza przybywającego do pracy, a następnie kontynuował atak na innych policjantów, którzy ruszyli mu z pomocą. W trakcie szamotaniny wykrzykiwał groźby.
Kiedy koledzy go obezwładnili, krzyczał, że nas wszystkich zabije.
Policjanci zauważyli mężczyznę w rejonie stacji metra Kabaty, a gdy próbowali go zatrzymać, ponownie zaatakował. Ranny funkcjonariusz został przewieziony do szpitala, a następnie wypisany. Żadne z obrażeń nie zagrażało życiu.
Zarzuty i harmonogram
11 lipca 2026 roku Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów postawiła sześć zarzutów. Najpoważniejszy dotyczy przygotowania do zabójstwa wielu osób, na podstawie art. 148 § 3 i 5 Kodeksu karnego. Według aktu oskarżenia, między 12 kwietnia a 9 lipca 2026 roku planował zabić młodszego inspektora Wojciecha Olszowego, dowódcę CBZC, oraz kilkunastu innych funkcjonariuszy. Śledczy zabezpieczyli dowody z telefonów i komputerów podejrzanego, które – jak wynika z ustaleń – wskazywały na premedytację i identyfikację konkretnych celów.
- Rozpoczyna się okres rzekomego przygotowania do zabójstwa, według zarzutów prokuratury.
- Kończy się okres przygotowań.
- Podejrzany atakuje funkcjonariuszy CBZC kastetami i maczetą; zatrzymany w pobliżu metra Kabaty.
- Sąd Warszawa-Mokotów zarządza 3-miesięczny areszt tymczasowy.
Za przygotowanie do zabójstwa grozi kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności. Dowody zgromadzone przez prokuraturę po zatrzymaniu podejrzanego pozwoliły na postawienie zarzutów, że planował morderstwa przez prawie trzy miesiące przed atakiem na ulicy.
Podejrzany i motyw
29-latek nie był wcześniej karany i nigdy nie był obiektem zainteresowania śledczych CBZC. W trakcie przesłuchania twierdził, że jest podsłuchiwany i nękany przez jednostkę – twierdzenie, które władze uznały za niepoparte dowodami. Mimo braku przeszłości kryminalnej, materiał cyfrowy wskazywał na wyraźny zamiar wyrządzenia krzywdy dowódcy Olszowemu i konkretnym pracownikom. Działania podejrzanego wydają się być motywowane urojeniami, że CBZC go prześladuje.
Następstwa i areszt
Sąd w Warszawie zarządził w sobotę 11 lipca trzymiesięczny areszt tymczasowy, przychylając się do wniosku prokuratora. Podejrzany pozostanie w areszcie w trakcie dalszego śledztwa dotyczącego zarówno przygotowań, jak i fizycznego ataku. CBZC ogłosiło zarzuty za pośrednictwem mediów społecznościowych w sobotę wieczorem, ale nie udzieliło dalszych publicznych komentarzy. Dowódca Olszowy, który został bezpośrednio wymieniony w planie, pozostaje na stanowisku, a siedziba jednostki nie ujawniła żadnych zmian w zabezpieczeniach.


