Wygenerowane przez AI·Dowiedz się jak
© il Giornale.it
Odkrycia·4 dni temu

Luca Parmitano przygotowuje się do Artemis III: pierwszy europejski pilot poleci wokół Ziemi w Orionie NASA w 2027 roku

Włoski astronauta Luca Parmitano rozpoczął szkolenie jako pilot misji Artemis III NASA – dwutygodniowego lotu na orbicie Ziemi, który przetestuje statek Orion i dokowanie z przyszłymi lądownikami księżycowymi przed załogowym lądowaniem na Księżycu do końca dekady.

Ogłoszenie załogi i rola

10 czerwca 2026 r. NASA ogłosiła czteroosobową załogę misji Artemis III, w której astronauta ESA Luca Parmitano został wyznaczony na pilota obok dowódcy Randy'ego Bresnika oraz specjalistów misji Franka Rubio i Andre Douglasa. 49-letni Włoch, weteran dwóch długotrwałych pobytów na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, jest pierwszym Europejczykiem, który zasiada w fotelu lotnika w programie Artemis, którego celem jest powrót ludzi na powierzchnię Księżyca. Opisał, że wiadomość o nominacji otrzymał za pomocą celowo wprowadzającego w błąd e-maila, wzywającego go na spotkanie w Johnson Space Center NASA w Houston.

Nie spodziewałem się, że zostanę wybrany, a tym bardziej jako pilot. To zaszczyt być otoczonym przez tak wyjątkowych ludzi, a także zaszczyt stawić czoła niezwykle złożonemu zadaniu, które przed nami.

Pierwsze kroki wewnątrz Oriona

Szkolenie rozpoczęło się natychmiast po publicznym ogłoszeniu. Parmitano po raz pierwszy wszedł do modułu załogowego Oriona 10 czerwca i spędził pełną ośmiogodzinną zmianę, zapoznając się z kokpitem, od 8:00 do 16:00. Kapsuła zapewnia około ośmiu metrów sześciennych przestrzeni życiowej dla załogi podczas krótkotrwałej misji.

Po raz pierwszy wszedłem na pokład statku Orion i mogę powiedzieć, że to skok w przyszłość po dwóch misjach z Sojuzem, który pomimo aktualizacji był statkiem zaprojektowanym pół wieku temu. Interfejs nawigacyjny jest bardzo wygodny, podobnie jak to, co nazywamy integracją człowieka z maszyną.

Złożoność misji i cele

W przeciwieństwie do misji Artemis II, która wysłała czterech astronautów w dziesięciodniową podróż wokół Księżyca w kwietniu 2026 r., Artemis III pozostanie na orbicie Ziemi przez około dwa tygodnie. Profil misji wymaga intensywnego ręcznego pilotowania w celu przetestowania pojazdu i przećwiczenia operacji zbliżeniowych, w tym podejścia, dokowania i odłączania od koncepcji lądowników księżycowych opracowywanych przez SpaceX i Blue Origin. Parmitano podkreślił, że pilotowanie Oriona na orbicie Ziemi jest właściwie bardziej wymagające niż latanie nim w głębokiej przestrzeni kosmicznej ze względu na dodatkowe ograniczenia mechaniki orbitalnej. Lot jest kluczową próbą przed pierwszym załogowym lądowaniem na Księżycu, obecnie planowanym nie wcześniej niż na 2028 r. w ramach Artemis IV.

Mam nadzieję, że pojawią się problemy. Tego właśnie szukamy. Trudniej jest latać Orionem tutaj, ponieważ ograniczenia się kumulują.

Współpraca międzynarodowa i znaczenie osobiste

Wybór Parmitano ma znaczenie dyplomatyczne. Decyzja NASA o przydzieleniu stanowiska lotniczego astronaucie ESA potwierdza rolę europejskiej agencji jako pełnoprawnego partnera w programie Artemis, wykraczającą poza wkład sprzętowy, taki jak Europejski Moduł Serwisowy, i obejmującą stanowiska załogowe. Dyrektor operacji lotniczych NASA powiedział załodze, że razem polecą dalej i szybciej. Dla Włoch misja wskrzesza tradycję załogowych lotów kosmicznych, w której od czasów Apollo nie było Włocha na stanowisku dowódcy.

Astronauta nie jest obcy sytuacjom wysokiego ryzyka. W 2005 r., jako pilot Włoskich Sił Powietrznych, bezpiecznie wylądował myśliwcem po tym, jak ptak rozbił jego owiewkę nad kanałem La Manche. Podczas spaceru kosmicznego w 2013 r. jego hełm zaczął wypełniać się wodą; utrzymał stabilne tętno i bezpiecznie wrócił do śluzy powietrznej. Dyrektor generalny ESA Josef Aschbacher zauważył później, że Parmitano z niezwykłym spokojem poradził sobie z zagrażającym życiu kryzysem.

Houston

4 źródła

Zapisz się na Pollar Weekly

Tydzień w newsach, w każdy piątek. Za darmo.

Za darmo. Bez śledzenia, bez reklam. Wypisz się w każdej chwili.

Więcej z: Społeczeństwo i nauka