
Apple pozywa OpenAI za rzekomą kradzież tajemnic handlowych, zagrażając planom konkurencyjnego sprzętu
Pozew złożony w piątek oskarża twórcę ChatGPT o zorganizowanie schematu mającego na celu wydobycie poufnych danych sprzętowych od byłych pracowników Apple, a ponad 400 byłych pracowników pracuje obecnie w OpenAI.
Pozew
Apple złożył w piątek 41-stronicową skargę w sądzie w Kalifornii, oskarżając OpenAI o skoordynowane wysiłki mające na celu kradzież tajemnic handlowych i wykorzystanie ich do zbudowania konkurenta dla iPhone'a. Pozew wymienia Tang Yew Tana, dyrektora ds. sprzętu w OpenAI i byłego wiceprezesa Apple, oraz byłego inżyniera Apple, Chang Liu, jako kluczowe postacie. Opisuje „powszechną kradzież” poufnych dokumentów, prezentacji inżynieryjnych i szczegółów niepublikowanych produktów, rzekomo napędzaną przez kierownictwo OpenAI.
Rodzący się biznes sprzętowy OpenAI opiera się na najsłabszych fundamentach, zepsuty do szpiku kości przez nielegalne poleganie na przywłaszczonych tajemnicach handlowych.
Błąd i pobieranie plików
Skarga koncentruje się na Chang Liu, inżynierze systemów elektrycznych, który spędził osiem lat w Apple, zanim dołączył do OpenAI w styczniu 2026 r. Zgodnie z pozwem, 9 lutego odkrył wcześniej nieznany błąd uwierzytelniania, który pozwolił mu uzyskać dostęp do współdzielonych folderów sieciowych Apple z laptopa Apple, którego nigdy nie zwrócił. Przez kilka tygodni Liu pobrał dziesiątki plików zawierających szczegóły niepublikowanych produktów, prezentacje płytek drukowanych, specyfikacje techniczne i zastrzeżone dane projektowe.
LOL, odkryłem, że mam dostęp do [magazynu sieciowego], takie śmieszne.
Liu świętował to odkrycie w wiadomościach z Yu-Ting „Alyssą” Peng, koleżanką nadal pracującą w Apple, która odpowiedziała „Jestem gotowa”. Apple twierdzi, że logi serwera pokazują, że tylko Liu wykorzystał lukę, zanim została naprawiona. Peng później sama dołączyła do OpenAI, ale nie jest oskarżoną.
- OpenAI nabywa io Products Jony'ego Ive'a za 6,5 miliarda dolarów, wchłaniając talenty sprzętowe.
- Chang Liu opuszcza Apple po 8 latach i dołącza do OpenAI.
- Liu odkrywa niezałataną lukę uwierzytelniania dającą mu dostęp do współdzielonych folderów sieciowych Apple.
- Liu pobiera dziesiątki poufnych plików, w tym szczegóły niepublikowanych produktów i płytek drukowanych.
- Yu-Ting „Alyssa” Peng opuszcza Apple dla OpenAI, po rzekomym dzieleniu się tajemnicami z Liu.
- Apple składa 41-stronicowy pozew o tajemnice handlowe przeciwko OpenAI w Kalifornii.
Ambicje sprzętowe OpenAI
Pozew pojawia się, gdy OpenAI ściga się, aby zbudować bezekranowe urządzenie AI, projekt, w który zaangażował się projektant Jony Ive i który wchłonął ponad 400 byłych pracowników Apple. OpenAI kupiło startup sprzętowy Ive'a, io Products, za 6,5 miliarda dolarów w maju 2025 r. i planowało zaprezentować urządzenie w tym roku, a wprowadzić na rynek w 2027 r. Pozew Apple zagraża teraz tym harmonogramom; Bloomberg poinformował, że batalia prawna pozostawia wysiłki w zawieszeniu i może wymusić fundamentalne przeprojektowanie produktu.
Systematyczne zarzuty kłusownictwa
Poza naruszeniem technicznym, Apple twierdzi, że istnieje wzorzec niewłaściwego postępowania. Tan rzekomo prosił pracowników Apple rozmawiających o pracę w OpenAI o przynoszenie komponentów i niepublikowanych próbek produktów. Skarga mówi, że Peng przekazywała Liu stały strumień poufnych danych projektowych Apple po jego odejściu, a Liu instruował ją, jak kopiować pliki bez alarmowania ochrony. Apple twierdzi, że drenaż mózgów osłabił zespoły odpowiedzialne za iPhone'a, Apple Watch i AirPods.
Reakcje i dalsze kroki
Sam Altman, dyrektor generalny OpenAI, napisał na X, że ma „ogromny szacunek” dla Apple, ale „nie boi się” firmy. Drew Pusateri, dyrektor ds. komunikacji strategicznej, powiedział, że OpenAI „nie interesuje się tajemnicami handlowymi innych firm” i pozostaje skupione na własnej technologii. Apple domaga się nakazów sądowych blokujących OpenAI wykorzystanie skradzionych informacji i sygnalizuje, że postępowanie dowodowe ujawni szerszy wzorzec przywłaszczenia. Starcie przypomina ośmioletnią wojnę patentową Apple z producentami telefonów z Androidem, a wynik prawdopodobnie zadecyduje o tym, kto zdominuje powstający rynek sprzętu natywnie AI.

