
USA przeprowadzają ataki na Iran po zestrzeleniu śmigłowca Apache nad Cieśniną Ormuz
Wojsko USA przeprowadziło we wtorek wieczorem to, co nazwało proporcjonalnymi uderzeniami samoobrony przeciwko Iranowi, po tym jak amerykański śmigłowiec szturmowy AH-64 Apache został zestrzelony nad Cieśniną Ormuz, a prezydent Trump zapowiedział bardzo potężną odpowiedź.
Zestrzelenie Apache
Amerykański śmigłowiec szturmowy AH-64 Apache rozbił się w pobliżu wybrzeża Omanu w poniedziałek podczas patrolowania Cieśniny Ormuz. Prezydent Donald Trump potwierdził na swojej platformie Truth Social, że Irańczycy zestrzelili maszynę. Anonimowy urzędnik USA powiedział, że Apache został zestrzelony przez irański dron jednokierunkowy. Irańskie media państwowe nie przyznały się do odpowiedzialności za incydent.
Dwóch członków załogi zostało uratowanych w ciągu około dwóch godzin przez amerykański bezzałogowy okręt nawodny, co Centralne Dowództwo opisało jako pierwszą tego typu operację przeprowadzoną przez siły amerykańskie. Obaj piloci są w stanie stabilnym i nie odnieśli obrażeń. Śmigłowiec był uzbrojony w pociski Hellfire i operował coraz bliżej irańskich wysp w Cieśninie Ormuz i Zatoce Perskiej.
Właśnie zostałem poinformowany przez nasze wspaniałe wojsko, że ostatniej nocy Irańczycy zestrzelili jeden z naszych wysoce zaawansowanych śmigłowców Apache podczas patrolowania nad Cieśniną Ormuz.
Odpowiedź USA
Centralne Dowództwo ogłosiło, że uderzenia samoobrony rozpoczęły się o godzinie 17:00 czasu waszyngtońskiego we wtorek, na polecenie Trumpa. Misja została opisana jako proporcjonalna odpowiedź na nieuzasadnioną agresję Iranu. Według reportera Axios, powołującego się na osobę zaznajomioną ze sprawą, uderzenia wymierzone były w systemy obrony powietrznej i radarowe wokół Cieśniny Ormuz.
Trump powiedział ABC News, że odpowiedź powinna być bardzo silna i bardzo potężna. Pełny zakres uderzeń pozostał niejasny bezpośrednio po ich przeprowadzeniu. To druga amerykańska maszyna stracona w wyniku ognia irańskiego od kwietnia, kiedy to F-15E Strike Eagle został zestrzelony, a jego dwóch członków załogi uratowano po katapultowaniu się na wrogie terytorium.
Odpowiedź powinna być bardzo silna, bardzo potężna – i dokładnie taka jest.
Eksplozje na południowym wybrzeżu Iranu
Irańskie media państwowe poinformowały o wielu eksplozjach wzdłuż południowego wybrzeża kraju w pobliżu Cieśniny Ormuz. Agencja informacyjna Mehr podała o wybuchach w portowych miastach Bandar Abbas i Sirik, a także w pobliżu wyspy Keszm. Agencja Fars poinformowała o eksplozjach we wschodnich obszarach prowincji Hormozgan, w tym Kuhistak, Sirik i Minab, wraz z aktywnością obrony powietrznej w częściach prowincji.
Franceinfo podało, że agencja Tasnim napisała na Telegramie o godzinie 0:15 czasu paryskiego, że sytuacja się uspokoiła. Brak natychmiastowych informacji o zniszczeniach lub ofiarach ze źródeł irańskich.
- Amerykański śmigłowiec AH-64 Apache zestrzelony przez irańskiego drona podczas patrolowania Cieśniny Ormuz w pobliżu wybrzeża Omanu
- Obaj członkowie załogi uratowani w ciągu dwóch godzin przez amerykański bezzałogowy okręt nawodny
- Trump mówi dziennikarzom na lotnisku JFK, że piloci są w porządku i nikt nie został ranny
- Trump publikuje na Truth Social, potwierdzając, że Iran zestrzelił Apache, i zapowiada, że USA muszą odpowiedzieć
- Centralne Dowództwo USA rozpoczyna uderzenia samoobrony przeciwko irańskim systemom obrony powietrznej i radarowym
- Agencja informacyjna Tasnim podaje, że sytuacja na południowym wybrzeżu Iranu się uspokoiła
Szerszy kontekst regionalny
Zestrzelenie oznacza pierwszą utratę śmigłowca Apache w obecnym konflikcie. Teheran zniszczył już około 30 dronów Reaper, a od początku wojny utracono kilka amerykańskich myśliwców w wyniku ognia wroga i przyjacielskiego. Flota Apache patroluje strategiczną drogę wodną, częściowo w celu odstraszania ataków małych łodzi i zestrzeliwania dronów.
Napięcia są spotęgowane przez trwające izraelskie naloty w Libanie. Trump zaprzeczył, jakoby premier Benjamin Netanjahu sprzeciwił się mu, atakując Iran w niedzielę, mówiąc BBC, że pociski były już w locie, gdy rozmawiał z izraelskim przywódcą przez telefon.
Jeśli każę mu coś zrobić, on to robi.
