
Zmarnowana szansa Kane'a – Anglia bezbramkowo z Ghaną na MŚ
Harry Kane przestrzelił z bliska w końcówce, a Anglia nie zdołała sforsować defensywy Ghańczyków, co sprawiło, że obie drużyny mają po cztery punkty w grupie L.
Defensywny majstersztyk Ghany
Ghana, zajmująca 73. miejsce na świecie (69 pozycji niżej od Anglii), od początku nastawiła się na destrukcję. Trener Carlos Queiroz, prowadzący już piąty mundial, nakazał swoim podopiecznym bronić głęboko i nie dawać przestrzeni. W pierwszej połowie nie oddano ani jednego celnego strzału – to pierwszy taki przypadek na tym turnieju. Anglia przez długie fragmenty utrzymywała się przy piłce w prawie 80%, ale nie potrafiła znaleźć drogi do bramki.
Kiedy trzeba się bronić, to się bronisz. Nie mogę grać samby, gdy oni grają rock and rolla.
Kane marnuje złotą okazję
W drugiej połowie Anglia zaczęła stwarzać sytuacje – Thomas Tuchel wpuścił Nico O'Reilly'ego, Bukayo Sakę i innych. W 86. minucie O'Reilly trafił w poprzeczkę główką, a dobitka spadła pod nogi Harry'ego Kane'a z sześciu metrów, ale kapitan Anglii przestrzelił nad bramką. To rzadka wpadka napastnika, który ma 81 goli w kadrze i gonił rekord Gary'ego Linekera pod względem bramek dla Anglii na mundialach.
Czekałem właśnie na taką okazję. Jako napastnik wiesz, że w końcu piłka do ciebie przyjdzie. I przyszła. Po prostu nie zdołałem jej dobrze wyłożyć na nogę.
Zmiany Tuchela nie odmieniły gry
Tuchel zmienił defensywę w porównaniu z meczem z Chorwacją, dając szansę Djedowi Spence'owi i Marcowi Guéhiemu. Jednak jego drużynie brakowało ofensywnego polotu z poprzedniego meczu (4:2). Wpuścił Sakę i O'Reilly'ego w 65. minucie, następnie Morgana Rogersa i Eberechi Eze, a w końcu Marcusa Rashforda – ale każda nowa fala została wchłonięta przez obronę Ghany. Asystent angielskiego trenera, Anthony Barry, powiedział w przerwie, że Ghana broniła „głęboko, głęboko, głęboko – chyba głębiej, niż się spodziewaliśmy”.
Normalnie to czysty gol. Duża szansa, a potem kolejna. Zasłużylibyśmy na to.
Partey wraca, Asare staje na wysokości zadania
Thomas Partey wrócił do Ghany po opuszczeniu meczu z Panamą – kanadyjskie władze odmówiły mu wizy. Były pomocnik Arsenalu jest oskarżony w Wielkiej Brytanii o gwałt. W bramce Benjamina Asare z lokalnego Hearts of Oak zastąpił kontuzjowanego pierwszego bramkarza i nie dał się pokonać. Groźba ze strony Ghany pojawiła się dopiero w 78. minucie, gdy Prince Adu po kontrze został sfaulowany (według Ghańczyków) przez Ezriego Konsę – sędzia nie odgwizdał przewinienia.
Grupa L otwarta przed ostatnią kolejką
Obie drużyny mają po cztery punkty przed meczem Chorwacji z Panamą w ten sam wieczór. Anglia zagra z Panamą w sobotę w East Rutherford (New Jersey), a Ghana z Chorwacją w Filadelfii. Jeden punkt z tych meczów prawdopodobnie zapewni awans, ale walka o zwycięstwo w grupie pozostaje nierozstrzygnięta.
- Rozpoczęcie meczu na Gillette Stadium w Foxborough.
- Gordon powstrzymany po akcji Madueke i Jamesa.
- Strzał Bellinghama zablokowany w polu karnym.
- Koniec pierwszej połowy 0-0; żadna drużyna nie oddała celnego strzału.
- Główka Senayi zablokowana przez obronę Anglii.
- Strzał Kane'a – pierwszy celny strzał Anglii.
- Strzał Kane'a obroniony przez Asare.
- Tuchel wprowadza Sakę i O'Reilly'ego.
- Rogers i Eze zastępują Bellinghama i Andersona.
- Adu wybiega z kontrą, ale Konsa blokuje strzał.
- Główka O'Reilly'ego w poprzeczkę; Kane przestrzelił dobitkę.


