
Anastazja Kuś mistrzynią świata juniorek w biegu na 400 metrów w Eugene
Dziewiętnastoletnia Anastazja Kuś zdobyła pierwszy w historii Polski złoty medal mistrzostw świata juniorów w biegu na 400 metrów w Eugene, uzyskując czas 51,06 s i wyprzedzając na ostatniej prostej faworytkę gospodarzy, Ataję Stephanie-Vazquez.
Złoto w Eugene
Dziewiętnastoletnia Anastazja Kuś z AZS UWM Olsztyn zwyciężyła w finale biegu na 400 metrów podczas mistrzostw świata juniorów w Eugene w USA, osiągając czas 51,06 s. Na ostatniej prostej wyprzedziła amerykańską faworytkę Ataję Stephanie-Vazquez (51,36 s), a trzecie miejsce zajęła Tianna Springer z Gujany (51,76 s). To pierwszy w historii polski złoty medal w tej konkurencji na mistrzostwach świata U20. Kuś ustanowiła również nowy rekord Polski juniorek, poprawiając swój wynik z półfinału (52,43 s).
Ostatnia prosta
Kuś przystępowała do finału z ambicjami medalowymi, jednak nie spodziewała się zwycięstwa. Opisywała, że czuła się mocna przez cały bieg, ale do ostatnich metrów wierzyła, że zajmie drugie miejsce za Amerykanką. Wyprzedziła Stephanie-Vazquez o 0,3 s na finiszu, zapewniając sobie wygraną.
Kiedy wychodziłam na ostatnią prostą, myślałam, że będę druga za Amerykanką. Bardzo chciałam jednak zdobyć ten złoty medal i ostatkami sił udało mi się wyszarpać go na ostatnich metrach. To było niesamowite.
Przed biegiem Kuś przyznała, że odczuwała duży stres na rozgrzewce. Mówiła, że przyjechała do Eugene z myślą o medalu dowolnego koloru, a złoto było w sferze marzeń, a nie oczekiwań.
Reakcje i sportowe tradycje
Robert Maćkowiak, były mistrz świata w sztafecie 4x400 m, pochwalił występ Kuś i przestrzegł przed pośpiechem w przejściu do rywalizacji seniorskiej. Zauważył, że zawodniczka dobrze rozegrała pierwsze 300 metrów, czekając na odpowiedni moment i finiszując z powodzeniem.
Mam tylko takie życzenie, żeby ona dalej się rozwijała, bo mamy naprawdę fantastyczną dziewczynę. Oby tylko potrafiła ten swój potencjał przełożyć na wyniki wśród seniorów.
Maćkowiak, który własny rekord życiowy ustanowił w wieku 31 lat, podkreślił, że Kuś jest mądrze prowadzona i ma czas na rozwój. Sportowe tradycje wyniosła z domu: jej ojciec Marcin Kuś siedmiokrotnie wystąpił w reprezentacji Polski w piłce nożnej w latach 2002–2008, grając m.in. w Polonii Warszawa, Lechu Poznań i Górniku Zabrze, a także w klubach z Anglii, Rosji i Turcji. Jej matka Alicja Kuś była wielokrotną medalistką mistrzostw Polski w tańcu towarzyskim w najwyższej klasie tanecznej.
- Kuś wygrywa półfinał z czasem 52,43 s
- Finał: Kuś zdobywa złoto z czasem 51,06 s, ustanawiając rekord Polski U20
- Sobotni wieczór czasu polskiego w Eugene, może opóźnić podróż do Birmingham
- Rozpoczęcie mistrzostw Europy seniorów w Birmingham; finał sztafety mieszanej 4x400 m
Następny przystanek: Birmingham
Kuś ma udać się do Birmingham, gdzie w poniedziałek 10 sierpnia rozpoczynają się mistrzostwa Europy seniorów. Tego samego dnia odbędzie się finał sztafety mieszanej 4x400 m, w której Kuś może wystąpić, zależnie od regeneracji po podróży i zmianie strefy czasowej. Wyjazd z Eugene może się opóźnić, ponieważ ceremonia medalowa zaplanowana jest na sobotni wieczór czasu polskiego.
Kwestia startu indywidualnego pozostaje niejasna. Według jednego ze źródeł, Kuś wraz ze sztabem i Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki (PZLA) zdecydowali o rezygnacji ze startu indywidualnego na 400 m w Birmingham, wskazując, że jej czas 51,06 s daje jej 24. miejsce w Europie i 67. na świecie w tym roku. Inne doniesienia sugerują, że decyzja jeszcze nie zapadła, a biegi eliminacyjne zaplanowano na środę, natomiast sztafety na piątek. Dla porównania, Natalia Bukowiecka, która w tym sezonie uzyskała 50,02 s, zajmuje obecnie piąte miejsce na listach zgłoszeń w Birmingham.
- Anastazja Kuś (POL)
- 51.06 s
- Ataja Stephanie-Vazquez (USA)
- 51.36 s
- Tianna Springer (GUY)
- 51.76 s
Inne wyniki Polaków w Eugene
W finałach mistrzostw świata U20 wystąpili także inni polscy lekkoatleci. Aleksander Wojna zajął ósme miejsce w rzucie oszczepem, Jan Delewski dziesiąte w rzucie młotem, a Krzysztof Rybnik jedenaste w trójskoku. W biegu na 3000 m z przeszkodami Zuzanna Szymańska była dwunasta, a Michalina Thamm piętnasta. Róża Olchawa zakwalifikowała się do finału biegu na 800 m, a Karina Niżyńska awansowała do finału skoku wzwyż z wynikiem 1,79 m. Kacper Góralczyk zajmował piętnaste miejsce w dziesięcioboju na półmetku rywalizacji, wygrywając w ramach tej konkurencji bieg na 400 m.


