
Carlos Alcaraz pokonuje Romana Safiullina w trzech setach w swoim powrocie na US Open
Carlos Alcaraz wygrał w poniedziałek 6:4, 6:4, 6:4 z Romanem Safiullinem, awansując do drugiej rundy US Open po ponad czteromiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją nadgarstka.
Zwycięstwo w trzech setach na korcie Arthura Ashe'a
Obrońca tytułu Carlos Alcaraz pokonał w poniedziałek Romana Safiullina 6:4, 6:4, 6:4 w pierwszej rundzie US Open. Mecz na korcie Arthura Ashe'a trwał około 2 godzin i 21 minut, co zapewniło hiszpańskiemu numerowi trzy na świecie udany start w Nowym Jorku. Alcaraz przełamał serwis w siódmym gemie pierwszego seta po obronie break pointów przy własnym podaniu. Safiullin, sklasyfikowany na 99. miejscu, odpowiedział na początku drugiego seta, wygrywając sześć punktów z rzędu i przełamując Alcaraza do zera, jednak Hiszpan odzyskał przewagę i ponownie przełamał rywala w siódmym gemie, pieczętując seta. Jedno przełamanie w trzecim gemie ostatniej partii pozwoliło Alcarazowi zakończyć spotkanie, wykorzystując łącznie cztery break pointy i serwując dwa asy.
- Alcaraz przełamuje serwis w siódmym gemie i wygrywa 6:4 po obronie break pointów.
- Safiullin przełamuje serwis na początku, ale Alcaraz odrabia straty dwoma przełamaniami i wygrywa 6:4.
- Alcaraz przełamuje serwis w trzecim gemie i utrzymuje podanie, wygrywając seta 6:4.
Powrót po czteromiesięcznej kontuzji nadgarstka
Zwycięstwo to było pierwszym oficjalnym występem singlowym Alcaraza po 138–139 dniach przerwy spowodowanej kontuzją prawego nadgarstka, której doznał podczas turnieju Conde de Godo. Wchodząc na kort z opaską ochronną na prawym ramieniu, nie wykazywał oznak dyskomfortu podczas wymian z głębi kortu. Alcaraz zdobył ponad 20 winnerów z forhendu i trafił 70% pierwszych serwisów, wygrywając 64% punktów po swoim pierwszym podaniu. Prędkość serwisu oscylowała w granicach 200 km/h, gdy zawodnik dostosowywał się do tempa rywalizacji po miesiącach odpoczynku i treningów.
Najbardziej dumny jestem z tego, że mentalnie poradziłem sobie z nerwami i wątpliwościami w mojej głowie, dzięki czemu mogłem iść naprzód.
- Pierwszy serwis
- 70 %
- Punkty wygrane po serwisie
- 64 %
Rekord w Wielkim Szlemie i drabinka turniejowa
Zwycięstwo podtrzymuje bilans kariery Alcaraza w pierwszych rundach turniejów wielkoszlemowych, który wynosi obecnie 21 zwycięstw i zero porażek. Wygrana przedłużyła również jego aktywną serię zwycięstw w turniejach rangi major do 15 meczów z rzędu, licząc od triumfu w US Open 2025 oraz zwycięstwa w Australian Open 2026. Przed rozpoczęciem rywalizacji singlowej Alcaraz sprawdził swoją formę na nowojorskich kortach twardych w grze mieszanej z Sereną Williams, docierając do ćwierćfinału, gdzie przegrali z Flavio Cobollim i Belindą Bencic. Alcaraz walczy o kolejny tytuł w drabince, w której zabrakło numeru jeden na świecie, Jannika Sinnera, który wycofał się z turnieju przed jego rozpoczęciem.
Jestem bardzo zadowolony z poziomu, na jakim rozegrałem swój pierwszy oficjalny mecz od ponad czterech miesięcy.
Druga runda przeciwko Jaime Farii
Alcaraz awansował do drugiej rundy, w której w środę zmierzy się z Portugalczykiem Jaime Farią, zajmującym 72. miejsce w rankingu ATP. Faria awansował po pokonaniu Amerykanina Jensona Brooksby'ego, sklasyfikowanego na 74. pozycji, w pięciosetowym meczu otwarcia. Zwycięstwo w finale 13 września zapewniłoby 23-letniemu zawodnikowi z Murcji ósmy w karierze tytuł wielkoszlemowy i trzeci w Nowym Jorku. Obrona tytułu uczyniłaby również Alcaraza pierwszym tenisistą, który wygrał US Open w singlu rok po roku od czasu Rogera Federera, który triumfował pięciokrotnie z rzędu w latach 2004–2008.


