
Carlos Alcaraz pokonuje Yibinga Wu w trzech setach i awansuje do czwartej rundy US Open
Obrońca tytułu wygrał 6:3, 6:4, 6:1 na korcie Arthur Ashe Stadium w dwie godziny i 20 minut, zapewniając sobie niedzielne starcie z rozstawionym z numerem 20. Tommym Paulem.
Zwycięstwo w trzech setach na Arthur Ashe
Obrońca tytułu Carlos Alcaraz awansował w piątek do czwartej rundy US Open po pokonaniu Chińczyka Yibinga Wu 6:3, 6:4, 6:1. Mecz trzeciej rundy na Arthur Ashe Stadium trwał dwie godziny i 20 minut. Alcaraz, trzecia rakieta świata i zdobywca siedmiu tytułów wielkoszlemowych, przystąpił do turnieju po ponad czteromiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją prawego nadgarstka, która wykluczyła go z Roland Garros i Wimbledonu. Wu, zajmujący 113. miejsce w rankingu ATP i zwycięzca turnieju w Dallas w 2023 roku, przystępował do meczu z nadzieją na zostanie pierwszym chińskim tenisistą, który dotrze do 1/8 finału turnieju wielkoszlemowego po wygraniu dwóch pierwszych rund bez straty seta. Zwycięstwo to wydłuża serię wygranych meczów wielkoszlemowych Alcaraza do 16, kontynuując passę rozpoczętą zwycięstwem w Australian Open na początku 2026 roku.
Zmienny przebieg trzech setów
Alcaraz rozpoczął pierwszego seta od przełamania serwisu rywala, obejmując prowadzenie 2:0, jednak Wu odrobił stratę i doprowadził do remisu 3:3. Hiszpan odzyskał kontrolę, dwukrotnie przełamując podanie przeciwnika i wygrywając seta 6:3. W początkowej fazie meczu notował 77% skuteczności pierwszego serwisu, kończąc spotkanie z wynikiem 65%. Drugi set był bardziej wyrównany, a Alcaraz popełnił 17 niewymuszonych błędów, w tym 11 z forhendu, z frustracji posyłając piłkę w trybuny. Wu wypracował break pointa przy stanie 3:3, ale Alcaraz utrzymał podanie, a następnie przełamał rywala w dziesiątym gemie, wygrywając seta 6:4. W trzeciej partii Wu miał dwa break pointy przy stanie 15:40 w gemie otwarcia, jednak Alcaraz obronił się, przełamał rywala w czwartym gemie, wychodząc na prowadzenie 3:1 i kończąc seta 6:1 w 38 minut.
Powrót do formy i kondycja fizyczna
W trakcie trzech setów Alcaraz zanotował 33 niewymuszone błędy i cztery podwójne błędy serwisowe, tracąc podanie dwukrotnie przy siedmiu okazjach dla rywala. Jego serwis osiągał średnią prędkość 188 km/h przy pierwszym podaniu i 161 km/h przy drugim. Po rozgrzewce przed meczem, podczas której prezentował widzom triki i symulowane zamachy golfowe, Alcaraz odniósł się do procesu rekonwalescencji i gotowości fizycznej w pomeczowych komentarzach.
Fizycznie myślałem, że będę wykończony po pierwszym meczu, ale regeneruję się bardzo dobrze. W tej chwili uważam, że mój poziom jest bardzo wysoki, łapię rytm rywalizacji.
Ocenił również swoje agresywne podejście taktyczne w trudniejszych momentach gry.
Grałem agresywnie, inteligentnie, nawet w trudnych momentach. Zrobiłem wszystko dobrze. Czy mogło być lepiej? Tak, ale jestem zadowolony z występu.
- Pierwszy serwis
- 188 km/h
- Drugi serwis
- 161 km/h
Mecz czwartej rundy z Tommym Paulem
Alcaraz zmierzy się w niedzielę z rozstawionym z numerem 20. Amerykaninem Tommym Paulem o miejsce w ćwierćfinale. Paul awansował w piątek po pokonaniu Kazacha Aleksandra Bublika w pięciosetowym meczu. Alcaraz prowadzi w bezpośredniej rywalizacji z Paulem 6:2, a ich poprzednie starcie miało miejsce w czwartej rundzie Australian Open w styczniu. Nadchodzący pojedynek będzie dla Alcaraza pierwszym meczem z rozstawionym zawodnikiem na Flushing Meadows w tym roku, po zwycięstwie w drugiej rundzie z Portugalczykiem Jaime Farią. Alcaraz zauważył, że jego forma rośnie z każdym kolejnym meczem w turnieju.
- Carlos Alcaraz
- 6 zwycięstwa
- Tommy Paul
- 2 zwycięstwa


