Rząd · Hongkong i Pekin
Sąd w Hongkongu skazał troje liderów czuwań upamiętniających Tiananmen na kary do siedmiu lat więzienia
Sąd w Hongkongu skazał Lee Cheuk-yana, Chow Hang-tung oraz Alberta Ho na kary od pięciu do ponad siedmiu lat pozbawienia wolności za podżeganie do wywrotowej działalności w oparciu o ustawę o bezpieczeństwie narodowym.
Tekst AI na podstawie relacji europa press, Adnkronos, RFI i innych wydawców. Zmieniony . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Chow Hang-tung otrzymała wyrok siedmiu lat i trzech miesięcy, Lee Cheuk-yan siedmiu lat, a Albert Ho pięciu lat i dwóch miesięcy w dniu 11 września 2026 r.
Sąd nałożył grzywnę w wysokości 1,5 mln HKD (191 304 USD) na rozwiązany już Sojusz na rzecz Patriotycznych Ruchów Demokratycznych Chin w Hongkongu.
Sędziowie orzekli, że wieloletnie żądanie grupy dotyczące zakończenia jednopartyjnej dyktatury narusza artykuł 1 chińskiej konstytucji, pomimo braku użycia przemocy fizycznej.
Sojusz organizował coroczne obchody w Victoria Park od 1989 r., gromadząc około 180 000 uczestników w 2019 r., zanim w 2020 r. weszła w życie ustawa o bezpieczeństwie.
- 2021Policja w Hongkongu zatrzymuje i stawia zarzuty liderom Sojuszu dotyczące bezpieczeństwa narodowego.
- sierpień 2026Wysoki Sąd uznaje Lee Cheuk-yana i Chow Hang-tung za winnych podżegania do wywrotowej działalności.
- 11.09Sędziowie skazują troje aktywistów na kary od pięciu do ponad siedmiu lat więzienia.
Wyroki więzienia i orzeczenia sądowe
Sąd w Hongkongu skazał 11 września 2026 r. troje czołowych aktywistów prodemokratycznych na kary od pięciu do ponad siedmiu lat więzienia za podżeganie do wywrotowej działalności na mocy narzuconej przez Pekin ustawy o bezpieczeństwie narodowym. 41-letnia Chow Hang-tung otrzymała wyrok siedmiu lat i trzech miesięcy, natomiast 69-letni Lee Cheuk-yan został skazany na siedem lat. Oboje nie przyznali się do winy przed wydaniem wyroku w sierpniu 2026 r. 74-letni Albert Ho, który w styczniu 2026 r. przyznał się do winy, otrzymał złagodzony wyrok pięciu lat i dwóch miesięcy. Sędziowie nakazali również rozwiązanej organizacji, Sojuszowi na rzecz Patriotycznych Ruchów Demokratycznych Chin w Hongkongu, zapłatę grzywny w wysokości 1,5 mln HKD (191 304 USD). Cała trójka, której groziło do dziesięciu lat więzienia, przebywała w areszcie od momentu postawienia zarzutów w 2021 r.
Argumenty konstytucyjne i uzasadnienie wyroku
Oskarżenie skupiło się na wieloletnich kampaniach politycznych grupy, a konkretnie na ich głównym haśle wzywającym do zakończenia jednopartyjnej dyktatury. Prokuratorzy argumentowali, że kwestionowanie rządów Komunistycznej Partii Chin bezpośrednio narusza artykuł 1 chińskiej konstytucji. Sąd odrzucił twierdzenia obrony, jakoby aktywiści szczerze wierzyli, że działają w ramach ochrony wolności słowa uznawanej na terytorium Hongkongu. Choć sędziowie zauważyli, że oskarżeni nie stosowali przemocy fizycznej i nie przedstawili harmonogramu zmian politycznych, orzekli, że ich postępowanie miało znaczną wagę, ponieważ miało miejsce w okresie powszechnych niepokojów społecznych. Zarówno Lee, jak i Chow zasygnalizowali za pośrednictwem swoich zespołów prawnych i zwolenników zamiar odwołania się od wyroków.
Tłumienie corocznych obchodów
Sojusz powstał w maju 1989 r., aby wspierać prodemokratyczne demonstracje studentów w Pekinie przed krwawym stłumieniem protestów 4 czerwca 1989 r. Przez trzy dekady organizacja przeprowadzała coroczne czuwanie przy świecach w Victoria Park, gromadząc dziesiątki tysięcy uczestników, a w 2019 r. około 180 000 osób. Zgromadzenia te stanowiły jedyne publiczne obchody wydarzeń na placu Tiananmen dozwolone na chińskiej ziemi, obok Makau. Po wprowadzeniu ustawy o bezpieczeństwie narodowym w 2020 r. władze skutecznie zakazały zgromadzeń i wszczęły postępowania przeciwko organizatorom. Przed ogłoszeniem wyroku Chow oświadczyła, że proces sądowy stanowi próbę wymazania pamięci publicznej o 4 czerwca poprzez kryminalizację pokojowej ekspresji politycznej.
Reakcje krajowe i międzynarodowe
Orzeczenia wywołały szybkie reakcje urzędników państwowych, grup praw człowieka oraz członków rodzin obecnych w sądzie. Szef policji ds. bezpieczeństwa narodowego Steve Li stwierdził, że wyroki stanowią surowe ostrzeżenie dla każdego, kto rozważa podobne działania. Szef administracji Hongkongu John Lee również bronił wyniku procesu w oficjalnym oświadczeniu.
„Prawo nigdy nie pozwoli na wykorzystywanie praw człowieka, demokracji i wolności jako pretekstu do otwartego szkodzenia własnemu krajowi i rodakom.”
Organizacje międzynarodowe i zagraniczni dyplomaci skrytykowali proces oraz wymierzone kary. Elaine Pearson, dyrektor ds. Azji w Human Rights Watch, potępiła decyzję Wysokiego Sądu.
„Poprzez surowe ukaranie aktywistów za prowadzenie zwykłej działalności demokratycznej, Wysoki Sąd w Hongkongu naruszył ich prawa do wolności słowa i pokojowych zgromadzeń.”
Przed salą sądową żona Lee, Elizabeth Tang, stwierdziła, że kolejne trzy lata w areszcie dla jej męża są nie do przyjęcia, podczas gdy matka Chow wezwała zgromadzonych zwolenników do zachowania niezłomności.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- europa pressCondenados a cárcel tres activistas por organizar actos en Hong Kong...
- AdnkronosКитай, в Гонконге приговоры от 5 до 7 лет активистам площади Тяньаньмэнь
- AdnkronosChina, Hong Kong sentences Tiananmen Square activists to 5 to 7 years
- RFIHong Kong: trois militants de la mémoire de Tiananmen condamnés à des peines de cinq et sept ans de prison
- Lee Cheuk-yan
- Były przewodniczący Sojuszu w Hongkongu skazany na siedem lat więzienia
- Chow Hang-tung
- Była wiceprzewodnicząca Sojuszu w Hongkongu skazana na siedem lat i trzy miesiące więzienia
- Albert Ho
- Były przewodniczący Sojuszu w Hongkongu i Partii Demokratycznej skazany na pięć lat i dwa miesiące więzienia
- John Lee
- Szef administracji Hongkongu, który bronił wyroków sądowych
- Sarah Brooks
- Zastępca dyrektora ds. Chin w Amnesty International
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar