
AfD wygrywa wybory w Meklemburgii-Pomorzu Przednim z wynikiem 37%, ale nie ma zdolności koalicyjnej
Partia podwoiła swój wynik w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, wyprzedzając SPD, jednak kandydat Leif-Erik Holm mierzy się z wewnętrzną krytyką i brakiem partnerów do utworzenia rządu.
Pierwsze miejsce w Schwerinie
Alternatywa dla Niemiec (AfD) zajęła pierwsze miejsce w niedzielnych wyborach do landtagu Meklemburgii-Pomorza Przedniego, zdobywając 37% głosów. Partia podwoiła swój poprzedni wynik w tym kraju związkowym, wyprzedzając Socjaldemokratyczną Partię Niemiec (SPD), która zajęła drugie miejsce, podczas gdy Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna (CDU) straciła poparcie. Wzrosty wynikały z mobilizacji osób, które wcześniej nie głosowały, oraz niezadowolenia z inflacji, stagnacji politycznej i polityki migracyjnej. Wynik partii w Schwerinie okazał się jednak niższy od 43,8%, odnotowanych dwa tygodnie wcześniej w Saksonii-Anhalt pod przywództwem Ulricha Siegmund.
- Saksonia-Anhalt
- 43.8 %
- Meklemburgia-Pomorze Przednie
- 37 %
Profil kandydata i oceny społeczne
Holm, 56-letni wykwalifikowany elektryk, absolwent ekonomii i ojciec czwórki dzieci, przez ponad 20 lat pracował jako prezenter radiowy w Antenne MV. Dołączył do AfD w 2013 roku, został rzecznikiem krajowym partii, a w 2016 roku wszedł do landtagu w Schwerinie, by w 2017 roku uzyskać mandat do Bundestagu. Podczas kampanii prezentował umiarkowany wizerunek, często pojawiając się z podwiniętymi rękawami i przyjeżdżając na wydarzenia w Schwerinie rowerem z fotelikiem dziecięcym. W debatach telewizyjnych na antenie ntv i NDR musiał jednak bronić się przed atakami premier landu Manueli Schwesig. Politolog z Rostocku, Wolfgang Muno, ocenił publiczny wizerunek Holma.
Uważam, że to wilk w owczej skórze.
Sondaże satysfakcji odzwierciedlały kontrowersyjną pozycję Holma. W rankingach popularności polityków krajowych zadowolenie z pracy Holma wyraziło jedynie 28% mieszkańców, w porównaniu do 32% dla kandydatki Die Linke, Simone Oldenburg, oraz 61% dla Schwesig.
- Manuela Schwesig (SPD)
- 61 %
- Simone Oldenburg (Die Linke)
- 32 %
- Leif-Erik Holm (AfD)
- 28 %
Wewnętrzne tarcia w partii
Kampania przebiegała w cieniu konfliktów wewnątrz struktur krajowych. Na początku roku były przewodniczący frakcji parlamentarnej Nikolaus Kramer został zablokowany jako kandydat na lidera i usunięty ze stanowiska, a obie funkcje przejął współprzewodniczący Enrico Schult. Partia przystąpiła do wyborów z Schultem jako oficjalnym liderem listy i Holmem jako kandydatem na premiera. Federalny współprzewodniczący AfD, Tino Chrupalla, wziął udział w wiecu wyborczym Kramera na tydzień przed głosowaniem, chwaląc go bez wspominania o Holmie.
Sekretarz generalny partii w landzie, Dario Seifert, 32-letni poseł federalny, którego lokalny oddział posiada największą liczbę członków we wschodnich Niemczech, również uczestniczył w wydarzeniu Kramera. Holm wcześniej próbował usunąć Seiferta z partii z powodu jego przeszłej przynależności do organizacji młodzieżowej NPD. Prawicowy komentator Benedikt Kaiser skrytykował Holma na platformie X.
Całkowita porażka merytoryczna, strategiczna i kampanijna ma reperkusje dla całej AfD.
Zablokowana droga do władzy
Mimo zajęcia pierwszego miejsca, AfD nie posiada partnerów niezbędnych do utworzenia większości rządzącej w Schwerinie. Pozostałe partie podtrzymują odmowę wejścia w koalicję z AfD, a BSW okazało się zbyt słabe, by stanowić alternatywny sojusz. Po wcześniejszym prowadzeniu kampanii na rzecz rządu jednopartyjnego, Holm pod koniec wyścigu zmienił kurs i zapowiedział plan zaproszenia wszystkich partii do rozmów.
Ponieważ nie chodzi tu o nas, o kogokolwiek, o partie, przywileje czy cokolwiek innego. Chodzi o to, by przywrócić nasz kraj na właściwe tory.
Ponieważ w niedzielny wieczór żadna inna partia nie wyraziła chęci podjęcia negocjacji koalicyjnych, Holm nie ma realnej drogi do objęcia urzędu premiera.

