
Włochy w 34. rocznicę zamachu w Via D'Amelio. Prezydent Mattarella: plan wywrotowy mafii został pokonany
Prezydent Sergio Mattarella, burmistrz Roberto Lagalla oraz inni przedstawiciele władz zgromadzili się w Palermo, aby uczcić pamięć sędziego Paolo Borsellino i pięciu funkcjonariuszy jego ochrony, zamordowanych przez mafię 19 lipca 1992 roku. Wciąż trwają apele o wyjaśnienie wszystkich okoliczności zbrodni.
Uroczystości w Palermo
W 34. rocznicę zamachu w Via D'Amelio w Palermo odbyły się uroczystości upamiętniające sędziego Paolo Borsellino oraz pięciu członków jego ochrony: Agostino Catalano, Emanuelę Loi, Vincenzo Li Muli, Waltera Eddiego Cosinę i Claudio Trainę. O godzinie 10:30 dźwięk trąbki towarzyszył złożeniu wieńca w koszarach policji Caserma Lungaro. W wydarzeniu wzięli udział m.in. Antonio Vullo, jeden z funkcjonariuszy, którzy przeżyli zamach w 1992 roku, oraz członkowie rodzin ofiar, w tym Luciano Traina, brat Claudio, i Tina Montinaro, wdowa po szefie ochrony Giovanniego Falcone, zabitym w zamachu w Capaci dwa miesiące wcześniej. Obecni byli również Chiara Colosimo, przewodnicząca krajowej komisji antymafijnej, Giorgio Mulè, wiceprzewodniczący Izby Deputowanych, oraz szef policji Vittorio Pisani.
Mattarella: Plan wywrotowy został pokonany
Prezydent Sergio Mattarella w swoim oświadczeniu podkreślił, że mafijny "plan wywrotowy", mający na celu złamanie instytucji demokratycznych, został pokonany. Zaznaczył, że Republika okazała się silniejsza, chwytając i skazując sprawców oraz zleceniodawców. Mattarella nazwał Borsellino i Falcone "symbolami obywatelskiego odkupienia kraju", zwracając uwagę na ich odwagę zawodową oraz wkład w wyposażenie państwa w nowe narzędzia walki z mafią. Dodał, że ich poświęcenie stanowi część demokratycznego sumienia Republiki.
Masakra w Via D'Amelio, dwa miesiące po Capaci, głęboko naznaczyła sumienie kraju. Stanowiła kulminację planu wywrotowego, który miał na celu złamanie instytucji demokratycznych i samej wolności Włochów.
Apele o prawdę i jedność
Burmistrz Palermo Roberto Lagalla podkreślił, że poszukiwanie prawdy pozostaje obowiązkiem moralnym i instytucjonalnym. Przyznał, że wyroki sądowe ustaliły kluczowe odpowiedzialności, jednak zaznaczył, że wciąż pozostają otwarte pytania. "Demokracja nie może uznać się za w pełni pogodzoną z samą sobą, dopóki nie znajdzie odwagi, by szukać prawdy do końca" – powiedział Lagalla.
Po trzydziestu czterech latach poszukiwanie prawdy o tamtej masakrze pozostaje obowiązkiem moralnym i instytucjonalnym. Wyroki ustaliły fundamentalne odpowiedzialności, ale wiemy, że wciąż pozostają otwarte pytania.
Antonello Cracolici, przewodniczący regionalnej komisji antymafijnej, skrytykował krajową komisję antymafijną za – jak to określił – "niedorzeczną" ścieżkę postępowania. Zarzucił jej przypisanie masakry dossier dotyczącemu przetargów mafijnych, co nazwał analizą surrealistyczną. Argumentował, że brak wspólnej prawdy dzieli pamięć kraju.
Dopóki prawda jest negowana, pamięć będzie dzielić. A przecież jej poznanie powinno być prawem wszystkich. Niestety, krajowa komisja antymafijna, która miała za zadanie wyjść poza prawdę sądową i zbudować prawdę historyczną, obrała niedorzeczną ścieżkę, stwierdzając, że masakra jest wynikiem dossier o przetargach mafijnych, co jest surrealistyczną analizą.
Kolor i zabawa w Via D'Amelio
Centrum studiów im. Paolo i Rity Borsellino zorganizowało "Coloriamo via D'Amelio" (Pokolorujmy Via D'Amelio), wydarzenie, podczas którego dzieci bawiły się, rysowały i kolorowały na ulicy, gdzie doszło do zamachu. Uczestnicy obejrzeli sycylijski teatr kukiełkowy w wykonaniu Angelo Sicilii oraz wzięli udział w czytaniu i animacjach. Inicjatywa przekształciła miejsce, kojarzone z szarą destrukcją popołudnia 19 lipca 1992 roku, w przestrzeń wypełnioną kolorem i śmiechem.
Solidarność regionalna
Prezydent Kalabrii Roberto Occhiuto wyraził hołd swojego regionu dla tych, którzy oddali życie w obronie państwa, odnawiając zobowiązanie do walki ze wszystkimi formami przestępczości zorganizowanej. Stwierdził, że odważne poświęcenie Borsellino i jego ochrony wciąż przemawia do sumienia każdego z nas.


