
Włochy zmieniają przepisy dotyczące fotoradarów z dnia na dzień: 1204 urządzenia wyłączone, nowy wymóg homologacji wchodzi w życie
Dekret opublikowany 11 lipca 2026 r. wymaga, aby każdy fotoradar we Włoszech posiadał formalną homologację – standardu brakującego od Kodeksu Drogowego z 1992 r. – wyłączając o północy 1204 urządzenia i pozostawiając 2856 aktywnych w całym kraju.
Co się stało o północy
Minutę po północy w niedzielę 12 lipca 2026 r. krajobraz włoskiego egzekwowania prędkości uległ zmianie. Dekret wydany przez Ministerstwo Infrastruktury i Transportu, opublikowany w Dzienniku Ustaw 11 lipca, wprowadził ogólnokrajowy wymóg, aby każde urządzenie używane do wykrywania naruszeń ograniczeń prędkości było homologowane, a nie tylko zatwierdzone. Spośród 4060 urządzeń zinwentaryzowanych przez ministerstwo na dzień 10 lipca, 2856 może nadal wystawiać mandaty. Pozostałe 1204 muszą zostać wyłączone, dopóki ich producenci nie uzyskają homologacji dla prototypu, składając wymagane obecnie dodatkowe dokumenty.
Obecnie urządzenia aktywne, ponieważ spełniają wymogi homologacji, liczą około 3150.
Drugie oszacowanie tego samego ministerstwa podaje liczbę aktywnych urządzeń na 2856, przy czym około 850 jednostek wymaga, aby ich producent wystąpił o homologację prototypu. Różnica odzwierciedla płynny stan inwentarza oraz to, które modele zostały powiązane z zgodnym prototypem.
Dlaczego 34-letnia luka jest teraz zamykana
Włoski Kodeks Drogowy z 1992 r. wymagał dwóch odrębnych etapów – zatwierdzenia i homologacji – ale przez trzy dekady istniała tylko procedura zatwierdzania. Ministerstwo wydawało zatwierdzenia; żadne urządzenie nigdy nie przeszło formalnego procesu homologacji. To rozróżnienie stało się prawnie wybuchowe po orzeczeniach Sądu Kasacyjnego, począwszy od postanowienia nr 10505 z 2024 r., który w prawie pięćdziesięciu wyrokach orzekł, że zatwierdzenie i homologacja nie są równoważne. Gminy stanęły w obliczu fal odwołań i unieważnionych mandatów.
Pozytywną wiadomością jest to, że wreszcie pojawiają się pewne zasady. Od 1992 r. Kodeks Drogowy wymaga homologacji, ale procedura jej uzyskania nigdy nie została określona.
Nowy dekret skutecznie przyznaje techniczną amnestię 25 modelom produktów wymienionym w Załączniku B. Prototypy tych modeli uznaje się za homologowane, a każda zainstalowana jednostka, która odpowiada modelowi, posiada ważne świadectwo wzorcowania i przechodzi okresowe kontrole, może nadal działać. W przypadku wszystkich przyszłych urządzeń pełna homologacja jest obowiązkowa.
Jak rozkładają się liczby
Zaktualizowany inwentarz Ministerstwa Transportu z dnia 10 lipca wykazał 4060 urządzeń w całym kraju. Około siedem na dziesięć mieści się w amnestii. Komendant Luigi Altamura, szef policji lokalnej w Weronie i referent ANCI, powiedział Corriere della Sera, że 2856 urządzeń pozostaje włączonych, a 1204 zostaje wyłączonych. Samo ministerstwo w swoim oświadczeniu podało około 850 niezgodnych jednostek, co jest węższą liczbą, która może odnosić się tylko do urządzeń, których prototypy wciąż nie mają ścieżki do szybkiej homologacji.
O 00:01, bez zmiany ani jednego limitu, 2856 urządzeń będzie mogło nadal wystawiać mandaty, a 1204 będzie musiało zostać wyłączonych.
Czego dekret wymaga od każdego fotoradaru
Poza wyzwalaczem homologacji, dekret wprowadza numeryczną licencję niezawodności dla fotoradarów. Wskaźnik wykrywania musi osiągnąć co najmniej 90%. Prawidłowe przypisanie zmierzonej prędkości do właściwego pojazdu musi wynosić 95%, ten sam próg ustalono dla akwizycji obrazu i rozpoznawania tablic rejestracyjnych. Klasyfikacja pojazdów również wymaga 90% dokładności. Podczas testów homologacyjnych zarejestrowana prędkość nie może różnić się od przyrządu referencyjnego o więcej niż 3 km/h do 100 km/h i o nie więcej niż 3% powyżej tego progu. Jest to wymóg metrologiczny odrębny od ustawowej tolerancji stosowanej przy wystawianiu mandatu.
Każda jednostka musi być wzorcowana przed użyciem i co najmniej raz w roku. Jeśli świadectwo wygaśnie lub kontrola się nie powiedzie, urządzenie musi zostać zatrzymane. Dane i obrazy będą szyfrowane i podpisywane cyfrowo; zdjęcia przednie będą miały automatycznie zasłonięte twarze.
Letni exodus i obawy dotyczące autostrad
Termin przypada na początek włoskiego letniego exodusu wakacyjnego. Altamura wyraził obawę, że kierowcy mogą zinterpretować wyłączenie jako pozwolenie na przekraczanie prędkości w miejscach, gdzie fotoradary są wyłączone. Sieć autostrad jest szczególnie narażona. Badanie ANCI sugeruje, że systemy średniej prędkości Tutor pierwszej generacji na co najmniej 83 odcinkach autostrad A1, A4, A13, A14 i A16 mogą być zawieszone.
Jesteśmy na początku letniego exodusu. Mam nadzieję, że nie dotrze przekaz, że można przekraczać prędkość.
Po wprowadzeniu systemu Tutor średnia prędkość na kontrolowanych odcinkach spadła o 15%, prędkość szczytowa o 25%, a śmiertelność spadła o 56% w pierwszym roku.
Wątpliwości prawne pozostają
Dekret nie gasi sporów sądowych. Kilku prawników twierdzi, że akt ministerialny nie może zrównać zatwierdzenia z homologacją, skoro Kodeks Drogowy i Sąd Kasacyjny traktują je jako odrębne. Organizacje konsumenckie zapowiedziały nowe odwołania. Już wystawione mandaty pozostają w mocy, ale te wygenerowane po północy przez niehomologowane urządzenie byłyby nieważne. Producenci wykluczonych prototypów mogą ubiegać się o homologację, przedstawiając wyniki badań i dokumentację; w niektórych przypadkach ministerstwo musi odpowiedzieć w ciągu sześćdziesięciu dni. Do tego czasu 1204 urządzenia pozostają wyłączone.
- Ogółem zinwentaryzowane (Ministerstwo, 10 lipca)
- 4060 urządzenia
- Aktywne po dekrecie (ANCI/Altamura)
- 2856 urządzenia
- Aktywne po dekrecie (szacunki ministerstwa)
- 3150 urządzenia
- Wyłączone (ANCI/Altamura)
- 1204 urządzenia
- Wyłączone (szacunki ministerstwa)
- 850 urządzenia


