
Prezydent Polski domaga się prawdy w rocznicę wołyńską: 'Nie zgadzamy się na zapomnienie o 120 000 zamordowanych Polaków'
Prezydent Karol Nawrocki i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz przewodniczyli uroczystościom 11 lipca 2026 r., w Narodowym Dniu Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów. Nawrocki, przemawiając w Radrużu, przywołał 120 000 ofiar i odrzucił symbolikę UPA w Europie.
Uroczystości pamięci w dwóch krajach
Polska zorganizowała uroczystości w Radrużu (południowo-wschodnia Polska) i Ołyce (zachodnia Ukraina) 11 lipca 2026 r., aby upamiętnić 83. rocznicę rzezi wołyńskiej z 1943 r. Data ta przypomina tzw. „krwawą niedzielę”, kiedy skoordynowane ataki Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) dotknęły około stu polskich wsi. Prezydent Karol Nawrocki wybrał Zespół Cerkiewny w Radrużu, wsi, w której dziewięć osób zginęło w pierwszym masowym mordzie 23 kwietnia 1944 r., a ponad dwadzieścia kolejnych straciło życie w okolicy w latach 1944–1946.
Nawrocki przywołuje Herberta i odrzuca flagę UPA
Nawrocki rozpoczął swoje przemówienie od wersu poety Zbigniewa Herberta, mówiąc do tłumu, że „nieznajomość zaginionych podważa rzeczywistość świata”. Następnie powiązał pamięć bezpośrednio z obecną tożsamością europejską.
Nie zgadzamy się na zapomnienie o 120 000 Polaków, cywilów, kobiet, dzieci, zamordowanych w brutalny sposób przez ukraińskich nacjonalistów.
Prezydent podkreślił, że czerwono-czarna flaga UPA nie ma miejsca w zjednoczonej Europie i powiedział zgromadzonym: „nie chcemy jej w Polsce”. Opisał, jak 11 lipca 1943 r. rodziny szły na mszę niedzielną, modląc się o dobrą przyszłość, a zamiast tego spotkała je „brutalna śmierć”, a przedmioty gospodarstwa domowego „stały się narzędziami śmierci”. Nawrocki podkreślił, że przypisuje winę ideologii Bandery i sprawcom, a nie całemu narodowi ukraińskiemu, i przypomniał, że elementy ukraińskiej policji pomocniczej wcześniej brały udział w prześladowaniach i mordowaniu Żydów.
Kosiniak-Kamysz przemawia w Ołyce
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz uczestniczył w uroczystości żałobnej w Ołyce w obwodzie wołyńskim. Swoje wystąpienie osnuł wokół triady: prawda, upamiętnienie i przebaczenie.
Przyjaźń to mówienie sobie prawdy, nawet tej trudnej. Przyjaźń to wspólne posuwanie się naprzód pomimo doświadczeń przeszłości – a może dzięki tym doświadczeniom – budowanie lepszej przyszłości.
Wicepremier nazwał ekshumację i godny pochówek sprawą niezwykłej wagi i powiedział, że upamiętnienie nie może być „zszyte nienawiścią”, ale „uszyte z miłości”. Zwrócił się bezpośrednio do strony ukraińskiej, oświadczając, że przybył ze znakiem pokoju jak do przyjaciół, z którymi rozmawia się szczerze, i podkreślił, że zrozumienie po drugiej stronie jest dziś dla Polski kluczowe.
Tusk ogłasza Mur Pamięci
Premier Donald Tusk opublikował oświadczenie wideo, w którym ogłosił, że w Warszawie powstanie Mur Pamięci z wiecznym płomieniem i nazwiskami każdej odnalezionej i zidentyfikowanej ofiary. Tusk powiedział, że lista obejmie ofiary zbrodni wołyńskiej, a także inne polskie ofiary wojen XX wieku na terytorium Ukrainy. Oświadczył, że podjął działania, aby po latach wznowić poszukiwania i ekshumacje ofiar, które wciąż nie mają godnego pochówku.
Dyplomata wspomina o ukraińskich ofiarach, odrzucając symetrię
Polski chargé d’affaires na Ukrainie Piotr Łukasiewicz, uczestnicząc w uroczystości w Ołyce, zwrócił uwagę na ukraińskie ofiary przemocy ze strony państwa polskiego na terytoriach byłej II Rzeczypospolitej przed wojną i w jej trakcie. Natychmiast zastrzegł swoje oświadczenie.
Nie tworzę symetrii ani nie stawiam znaku równości między liczbami a jakością cierpienia. Mówię po prostu, że pamiętamy i musimy pamiętać przeszłość oraz to, co w tej przeszłości było haniebne i niegodne.
Dyplomata określił wszystko, co wydarzyło się podczas II wojny światowej, jako „straszne i niepotrzebne”. Jego interwencja dodała kolejną warstwę do publicznej debaty w dniu, który jest jednym z najbardziej wrażliwych w kalendarzu polsko-ukraińskim.
- Prezydent Nawrocki przemawia do tłumu w Radrużu, rozpoczyna cytatem z Herberta
- Nawrocki mówi, że zamordowano 120 000 Polaków, odrzuca flagę UPA w Europie
- Wicepremier Kosiniak-Kamysz przemawia na uroczystości żałobnej w Ołyce na Ukrainie
- Kosiniak-Kamysz wzywa do prawdy, upamiętnienia i przebaczenia między narodami
- Chargé d'affaires Łukasiewicz wspomina o ukraińskich ofiarach, odrzuca argument o symetrii
- Premier Tusk publikuje wideo ogłaszające Mur Pamięci w Warszawie


