
12-latek groził koledze nożem pod szkołą w Choczni, policja w Małopolsce wzmaga kontrole
Chłopiec ukrył nóż w pobliżu szkoły i poszedł na lekcje, poinformowała policja w Wadowicach. Funkcjonariusze sprawdzili również fałszywe zgłoszenie o posiadaniu noża w plecaku, a łącznie sześciu uczniów w Małopolsce objęto działaniami policji.
Groźba użycia noża pod szkołą w Choczni
W piątek rano, przed rozpoczęciem lekcji, 12-letni chłopiec groził koledze z klasy nożem kuchennym przed szkołą podstawową w Choczni w powiecie wadowickim, poinformowała rzeczniczka wadowickiej policji Agnieszka Petek. Przestraszony chłopiec pobiegł do domu i powiadomił bliskich, którzy zaalarmowali dyrekcję szkoły. Według relacji świadków, kilka uczennic widziało, jak szóstoklasista goni kolegę z nożem i natychmiast zgłosiło to w szkole. Zagrożony chłopiec dotarł do domu babci w pobliżu, podczas gdy 12-latek porzucił nóż niedaleko szkoły i poszedł na lekcje. Policja zabezpieczyła narzędzie i przewiozła chłopca do komendy w Wadowicach, gdzie został przesłuchany w obecności rodziców.
Nikomu nic się nie stało. Po zdarzeniu 12-latek ukrył nóż w pobliżu szkoły, a następnie poszedł na lekcje.
Drugie zgłoszenie okazało się fałszywe
Tego samego dnia uczeń szkoły podstawowej w Wadowicach chwalił się kolegom, że ma nóż w plecaku, co skłoniło nauczycieli do wezwania policji. Funkcjonariusze nie znaleźli żadnego niebezpiecznego narzędzia, a policja uznała informację za fałszywą. Sprawa z Wadowic, podobnie jak przypadek z Choczni, trafi do sądu rodzinnego. Petek wyjaśniła, dlaczego zgłoszenie potraktowano poważnie mimo braku broni.
Mimo że nie znaleziono żadnego niebezpiecznego narzędzia, rozpowszechnianie fałszywych informacji może wywołać chaos i strach wśród rówieśników, dlatego w tej sprawie również sporządzono dokumentację, a sprawa trafi do sądu rodzinnego.
Policja wzmaga kontrole w szkołach w Małopolsce
Małopolska policja poinformowała w piątek, że w związku z niebezpiecznymi zdarzeniami w szkołach w Polsce w ostatnich dniach, wzmacnia działania profilaktyczne i kontrolne oraz weryfikuje wszystkie napływające informacje o potencjalnych zagrożeniach. Łącznie sześciu uczniów z Małopolski jest objętych działaniami policji. W Krakowie dwóch uczniów w wieku 13 i 14 lat przyniosło noże do szkoły. W czwartek około godziny 13:00 policja otrzymała zgłoszenie z zespołu szkół w Krakowie o 16-latku, który miał grozić szkołom; został zatrzymany, zabezpieczono jego telefon i komputer, a sąd skierował go do młodzieżowego ośrodka wychowawczego. Policja w Gorlicach prowadzi również dochodzenie w sprawie 16-letniego licealisty, który w piątek miał wysyłać groźby SMS-em. Policja ostrzegła również przed dezinformacją w internecie na temat rzekomego wyzwania z udziałem nieletnich.
Obecnie nie potwierdzono, aby opisane zdarzenie faktycznie miało miejsce.
Ataki w szkołach w innych częściach Polski
Te same raporty opisują poważniejsze ataki w szkołach w innych częściach kraju na początku tygodnia. W czwartek 15-latek zaatakował trzech pracowników szkoły w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem: dyrektorkę, nauczycielkę i konserwatora. 37-letnia kobieta nie przeżyła ataku, osierociła dwoje dzieci. Premier Donald Tusk przekazał, że nastolatek miał na głowie kask z kamerą i chciał nagrać całe zdarzenie, a za morderstwo może odpowiadać jak osoba dorosła. W środę 19-letni uczeń Zespołu Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce ranił nożem dziewięć osób, w tym pięcioro uczniów, dwoje nauczycieli i dwie osoby postronne, a w plecaku miał domowej roboty urządzenie wybuchowe o dużej sile rażenia. W czwartek usłyszał zarzuty. Tego samego dnia udaremniono atak w szkole w Sierpcu, gdzie nastolatek miał zapowiadać, że zrobi coś złego.
Co dalej
12-latek z Choczni odpowie przed sądem rodzinnym, który zdecyduje o jego dalszym losie. Uczeń z Wadowic, który twierdził, że ma nóż, stanie przed tym samym sądem. Policja kontynuuje weryfikację zgłoszeń i ostrzeżeń otrzymywanych ze szkół. 16-latek zatrzymany w Krakowie przebywa w młodzieżowym ośrodku wychowawczym na mocy postanowienia sądu.

