W małej miejscowości Miedelsbach pod Stuttgartem ochotnicza straż pożarna przerobiła swój 29-metrowy słup majowy na gigantyczny maszt flagowy, na którym powiewa ogromny czarno-czerwono-złoty proporzec – przewyższając nawet maszt przed Reichstagiem w Berlinie – przynajmniej dopóki Niemcy nie wygrają mistrzostw świata.