Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,8, które nawiedziło południowe Filipiny w poniedziałek, podniosło dno oceanu w strefach przybrzeżnych nawet o dwa metry, odsłaniając koralowce, zabijając ryby rafowe i budząc obawy mieszkańców przed toksycznymi oparami pochodzącymi z rozkładającego się życia morskiego.