Greckie władze analizują nagranie, na którym widać mężczyznę ubranego na czarno, poruszającego się w pobliżu miejsca wybuchu pożaru w Asomatos. Mężczyzna przebywał w zaroślach na kilka minut przed rozprzestrzenieniem się ognia w stronę lasu palmowego Preveli. Służby uważają, że jego identyfikacja jest kwestią czasu.