Biały Dom określił umowę z Rosją dotyczącą oleju napędowego jako korzystną, mimo że premier Włoch Giorgia Meloni uznała ją za bardzo ryzykowną i legitymizującą Moskwę. Wołodymyr Zełenski podziękował Meloni za jej stanowisko, podczas gdy Kreml skrytykował rządy europejskie za odrzucenie porozumienia.