meksykański baron narkotykowy
Juan Orlando Hernández wylądował w niedzielę rano na lotnisku Palmerola, osiem miesięcy po tym, jak Donald Trump anulował jego wyrok 45 lat więzienia za handel narkotykami. 3 sierpnia w Tegucigalpie czeka go rozprawa w sprawie zarzutów o oszustwa i pranie pieniędzy.