Były premier Viktor Orbán zapewnił sobie kolejną kadencję na stanowisku przewodniczącego Fideszu na kongresie w Budapeszcie, zdobywając 729 głosów, bez kontrkandydatów i przy ośmiu wstrzymujących się, przyjmując odpowiedzialność za kwietniową porażkę wyborczą, która zakończyła 16 lat rządów.