57-letni mieszkaniec Murcji podniósł w zeszłą sobotę mały obrazek z ulicy w Sewilli, przyciągnięty jedynie złotą ramą. Kilka dni później, gdy AI potwierdziło, że to oryginał Joaquína Sorolli wart 150 000 euro, zwrócił go rodzinie, która przypadkowo zostawiła go podczas pakowania się na plażę.