Pomimo wzrostu wolumenów eksportu ropy naftowej powyżej poziomów sprzed inwazji na Ukrainę, przychody Rosji z wywozu paliw kopalnych spadły w ciągu roku o 19 procent. Wynika to z obowiązujących sankcji cenowych i przesunięcia się głównego kierunku dostaw z Europy do Chin. Rosja zmienia także logistykę dostaw, wykorzystując większe tankowce do transportu ropy na dłuższą trasę na Wschód.
Spadek przychodów o 19 proc.
Rosyjskie wpływy z eksportu ropy i gazu spadły w ciągu roku o 19 procent pomimo wzrostu wolumenu sprzedaży, co jest skutkiem sankcji.
Wzrost eksportu ponad poziom z 2021
Wolumen eksportu ropy w 2025 roku był o około sześć procent wyższy niż w 2021 roku, przed wojną, choć nie przekłada się to na przychody.
Przeorientowanie dostaw na Chiny
Głównym odbiorcą rosyjskiej ropy stały się Chiny, co zmusiło Moskwę do przestawienia logistyki, w tym używania większych tankowców.
Spadek znaczenia Indii
Indie, które przez lata były głównym odbiorcą rosyjskiej ropy transportowanej drogą morską, ograniczyły zakupy.
Sankcje nałożone przez Unię Europejską i Stany Zjednoczone na rosyjski sektor energetyczny zaczynają przynosić wymierne efekty finansowe. Jak wynika z analiz fińskiego ośrodka badawczego CREA, przychody Rosji z eksportu ropy naftowej i gazu ziemnego w ciągu ostatniego roku spadły o 19 procent. Jest to czwarty rok z rzędu odnotowywany spadek wpływów z tej kluczowej dla budżetu Moskwy branży. Ten spadek dochodów następuje pomimo wzrostu fizycznych wolumenów eksportu. Według odrębnych danych, w 2025 roku Rosja wyeksportowała o około sześć procent więcej ropy niż w 2021 roku, przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę. Oznacza to, że sankcje, w tym nałożony przez państwa G7 pułap cenowy na rosyjską ropę, skutecznie obniżyły średnią cenę, po której Moskwa sprzedaje swoje surowce, mimo zwiększonej sprzedaży. Przychody Rosji z eksportu paliw kopalnych: 2024: 0, 2025: -19 Od czasu rosyjskiej aneksji Krymu w 2014 roku Zachód stopniowo zaostrzał sankcje wobec Rosji, jednak ich skalę radykalnie zwiększyła pełnowymiarowa inwazja na Ukrainę w lutym 2022 roku. Unia Europejska, USA i ich sojusznicy wprowadzili wówczas m.in. zakaz importu morskiego rosyjskiej ropy oraz pułap cenowy, aby ograniczyć wpływy finansowe Kremla. Jednocześnie doszło do zasadniczej zmiany geograficznej struktury handlu. Gdy kraje europejskie znacząco ograniczyły zakupy, głównym odbiorcą rosyjskiej ropy stały się Chiny. To przeorientowanie łańcuchów dostaw wiąże się ze zwiększonymi kosztami logistycznymi i koniecznością adaptacji infrastruktury. „Russia is changing its oil supply chain to cope with the growing number of barrels going to China, shifting some shipments from smaller to larger tankers at a new at-sea site for the longer voyage east.” (Rosja zmienia swój łańcuch dostaw ropy, aby poradzić sobie z rosnącą liczbą baryłek trafiających do Chin, przenosząc część przesyłek z mniejszych na większe tankowce w nowym miejscu przeładunku na morzu na potrzeby dłuższej podróży na wschód.) — Bloomberg Business Indie, które przez większość ostatnich lat były głównym odbiorcą rosyjskiej ropy transportowanej drogą morską, zmniejszyły skalę zakupów, pozostawiając przestrzeń dla Chin. Aby efektywnie dostarczać surowiec na dłuższe trasy do Azji, Rosja zaczęła wykorzystywać bardzo duże tankowce typu VLCC (Very Large Crude Carrier).
Perspektywy mediów: Lewicowe i centrolewicowe media mogą podkreślać skuteczność sankcji jako narzędzia presji na reżim Putina, widząc w spadku dochodów dowód na słuszność polityki Zachodu. Prawicowe i prorosyjskie media mogą bagatelizować skutki sankcji, wskazując na wzrost wolumenu eksportu jako dowód na obchodzenie restrykcji i odporność gospodarki.