Subindeks Barometru EFL dla sektora transportu, spedycji i logistyki w I kwartale 2026 roku wyniósł 52 punkty, co oznacza spadek o 1,3 pkt. w porównaniu z poprzednim kwartałem. To drugi z rzędu spadek ogólnego wskaźnika. Mimo to wskaźnik utrzymuje się powyżej progu optymizmu, a co piąta firma prognozuje wzrost sprzedaży, co świadczy o ostrożnym, lecz wciąż pozytywnym nastawieniu.

Drugi z rzędu spadek wskaźnika

Subindeks EFL dla TSL spadł do 52 pkt., obniżając się już drugi kwartał z rzędu. Jest to kontynuacja trendu spadkowego, który rozpoczął się pod koniec ubiegłego roku.

Utrzymanie optymizmu powyżej progu

Mimo spadków, wartość wskaźnika nieprzerwanie od IV kwartału 2023 roku utrzymuje się powyżej 50 punktów, czyli progu ograniczonego rozwoju, sygnalizując umiarkowany optymizm.

Co piąta firma liczy na wzrost sprzedaży

22,5 proc. przedsiębiorców z branży transportowej prognozuje w najbliższych miesiącach wzrost zamówień i sprzedaży, co wskazuje na istniejące nadzieje na poprawę koniunktury.

Ostrożność w planach inwestycyjnych

Firmy z sektora TSL, choć dostrzegają szanse rozwoju, podchodzą do nowych inwestycji bardziej selektywnie i ostrożnie, co jest typowe dla okresu niepewności gospodarczej.

Najnowsze odczyty Barometru EFL wskazują na dalsze ochłodzenie nastrojów wśród przedsiębiorców z branży transportu, spedycji i logistyki. Subindeks dla sektora TSL na I kwartał 2026 roku osiągnął poziom 52 punkty, co oznacza spadek o 1,3 punktu w stosunku do poprzedniego kwartału. To już drugi raz z rzędu, gdy ogólny wskaźnik nastrojów odnotował spadek. Mimo wyraźnego trendu spadkowego, sytuacja w branży nie jest alarmująca. Wskaźnik od ponad dwóch lat, począwszy od IV kwartału 2023 roku, nieprzerwanie utrzymuje się powyżej magicznej granicy 50 punktów. Próg ten, zwany progiem ograniczonego rozwoju lub progiem optymizmu, oddziela ocenę negatywną od pozytywnej. Utrzymanie się powyżej niego oznacza, że przedsiębiorcy wciąż dostrzegają przestrzeń do rozwoju, choć ich optymizm jest coraz bardziej umiarkowany i ostrożny. Kluczowym pozytywnym sygnałem płynącym z badania jest fakt, że aż 22,5 proc. firm z sektora TSL prognozuje w nadchodzącym kwartale wzrost sprzedaży i zamówień. Dane te wskazują, że co piąte przedsiębiorstwo w tej kluczowej dla gospodarki branży wciąż ma nadzieję na poprawę koniunktury. Sektor TSL od wieków jest czułym barometrem gospodarczym. Już w czasach starożytnych wzmożony ruch na szlakach handlowych, takich jak jedwabny szlak, świadczył o rozkwicie imperiów. W erze przemysłowej rozwój kolei i transportu morskiego napędzał globalizację. Współcześnie, po okresie gwałtownych wstrząsów wywołanych pandemią COVID-19 i wojną w Ukrainie, który przyniósł rekordowe zyski, a potem problemy z łańcuchami dostaw, branża weszła w fazę normalizacji i większej niepewności.Wyniki barometru sugerują, że branża wkracza w nowy rok w nastroju wyczekiwania. Firmy, nauczone doświadczeniem ostatnich lat wahań, podchodzą do decyzji biznesowych bardziej selektywnie. Dotyczy to w szczególności planów inwestycyjnych, które są realizowane z dużą ostrożnością. Taka postawa przedsiębiorców jest typowa dla okresu, gdy perspektywy gospodarcze pozostają mgliste, a czynniki ryzyka – zarówno wewnętrzne, jak i geopolityczne – są wciąż obecne. EFL od lat monitoruje te nastroje, dostarczając cennych danych dla analityków i decydentów. Aktualny odczyt potwierdza, że po okresie dynamicznego odbicia sektor transportu wchodzi w fazę konsolidacji i ostrożnego optymizmu, z wyraźną nadzieją części firm na lepsze wyniki w najbliższym czasie.22,5% — firm TSL prognozuje wzrost sprzedażyTrend subindeksu EFL dla sektora TSL: IV kw. 2023: >50, I kw. 2026: 52, IV kw. 2025: 53.3

Sources: 3 articles from 3 sources