Rada Ministrów zaakceptowała projekt nowelizacji Kodeksu pracy, który wprowadza przełomowe zmiany w definicji mobbingu oraz systemie odszkodowań. Zmiany zakładają odejście od dotychczasowego, pasywnego modelu przeciwdziałania nadużyciom na rzecz aktywnych działań pracodawcy. Nowe przepisy wprowadzają m.in. minimalne zadośćuczynienie w wysokości sześciokrotności płacy minimalnej oraz zwiększenie uprawnień kontrolnych Państwowej Inspekcji Pracy w zakresie ustalania stosunku pracy.

Nowa definicja mobbingu

Przepisy zostaną uproszczone, eliminując konieczność udowadniania intencji sprawcy oraz obejmując zachowania powtarzalne niezależnie od hierarchii w firmie.

Wysokie kary finansowe

Minimalne zadośćuczynienie za mobbing ma wynieść sześciokrotność płacy minimalnej, co stanowi znaczący wzrost względem obecnych standardów ustawowych.

Większe uprawnienia PIP

Państwowa Inspekcja Pracy zyska prawo do ustalania istnienia stosunku pracy, co ma ukrócić zjawisko wymuszania pracy na umowach śmieciowych.

Obowiązki dla pracodawców

Firmy będą musiały wykazać aktywne i mierzalne działania w celu zapobiegania przemocy, zamiast dotychczasowych biernych deklaracji w regulaminach.

Rządowy projekt nowelizacji Kodeksu pracy stanowi fundamentalną zmianę w podejściu do ochrony pracowników przed przemocą w miejscu pracy. Najważniejszym elementem reformy jest uproszczenie i doprecyzowanie definicji mobbingu. Zgodnie z nowymi wytycznymi, za mobbing uznawane będą zachowania powtarzające się, nawracające lub stałe, przy czym nieistotna będzie intencja sprawcy. Oznacza to, że pracownik nie będzie musiał udowadniać złej woli przełożonego czy współpracownika, a jedynie fakt wystąpienia szkodliwych działań. Projekt wskazuje, że agresja może pochodzić od kogokolwiek w strukturze firmy, co znacząco poszerza zakres odpowiedzialności organizacji. Pojęcie mobbingu zostało wprowadzone do polskiego porządku prawnego w 2004 roku wraz z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej, jednak przez lata orzecznictwo sądowe było uznawane za zbyt restrykcyjne wobec ofiar.Dodatkowym filarem reformy jest drastyczne podniesienie sankcji finansowych. Projekt zakłada, że minimalne zadośćuczynienie za doznany mobbing nie może być niższe niż sześciokrotność płacy minimalnej, co ma stanowić realną barierę dla nieuczciwych pracodawców. Równolegle rząd planuje wzmocnienie Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). Inspektorzy uzyskają nowe uprawnienia do formalnego ustalania istnienia stosunku pracy w przypadku nadużywania umów cywilnoprawnych. „Ustawę tę łączy bezpieczeństwo pracowników, których prawo i instytucje będą lepiej chronić przed nadużyciami, oraz bezpieczeństwo pracodawców poprzez większą przejrzystość przepisów.” — Szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej Z perspektywy przedsiębiorców nowe regulacje oznaczają konieczność natychmiastowego wdrożenia mierzalnych procedur anty-mobbingowych. Państwo oczekuje teraz od firm nie tylko deklaracji, ale realnych i skutecznych działań zapobiegawczych. Choć w debatach pojawiały się postulaty uznania za mobbing nawet jednorazowych incydentów przemocy, ostateczny projekt skupia się na zachowaniach o charakterze trwałym lub powtarzalnym. Zmiany te mają na celu wyeliminowanie z rynku pracy patologii związanych z wyzyskiem i dyskryminacją. Kluczowe zmiany w przepisach o mobbingu: Definicja mobbingu: Skomplikowana, wymagająca dowodzenia intencji → Uproszczona, niezależna od intencji sprawcy; Minimalne odszkodowanie: Wysokość płacy minimalnej → Sześciokrotność płacy minimalnej; Rola Państwowej Inspekcji Pracy: Głównie doradcza i kontrolna → Możliwość ustalania stosunku pracy Podkreśla wzmocnienie praw pracowniczych i konieczność walki z wyzyskiem w korporacjach oraz mniejszymi firmami. | Zwraca uwagę na potencjalne koszty dla pracodawców oraz ryzyko nadużyć przy uproszczonej definicji mobbingu.

Sources: 5 articles from 5 sources