Kongres Deputowanych, niższa izba hiszpańskiego parlamentu, odrzucił we wtorek projekt ustawy przewidujący zakaz noszenia burek i nikabów w przestrzeni publicznej. Inicjatywa konserwatywnej partii Vox, choć wsparta przez Partię Ludową, upadła z powodu sprzeciwu ugrupowania Junts oraz koalicji rządzącej. Debata uwypukliła głębokie podziały dotyczące wolności religijnej, bezpieczeństwa publicznego oraz praw kobiet, prowadząc do złożenia przez separatystów z Katalonii własnej propozycji legislacyjnej.

Odrzucenie projektu Vox

Parlament odrzucił wniosek partii Vox o zakaz noszenia burek i nikabów, mimo oficjalnego poparcia ze strony Partii Ludowej.

Strategiczna gra Junts

Katalońska partia Junts zagłosowała przeciwko, aby nie wspierać inicjatywy skrajnej prawicy, składając natychmiast własny projekt regulacji.

Argumanty prawne i społeczne

Lewica oraz sędziowie ostrzegają, że karanie kobiet mandatami doprowadzi do ich izolacji społecznej i uwięzienia w domach.

Hiszpański Kongres Deputowanych stał się areną burzliwej debaty nad zakazem noszenia burek i nikabów. Projekt wniesiony przez partię Vox zakładał całkowitą eliminację strojów uniemożliwiających identyfikację twarzy w miejscach publicznych. Formacja Santiago Abascala argumentowała, że takie okrycia są „tekstylnymi więzieniami” i godzą w godność kobiet oraz bezpieczeństwo państwa. Podczas sesji doszło do rzadkiej sceny jedności na prawicy, gdy posłowie Vox owacją na stojąco nagrodzili wystąpienie Ester Muñoz z opozycyjnej Partii Ludowej (PP). Mimo tego ideowego sojuszu, inicjatywa nie zyskała wymaganej większości głosów. Hiszpania od lat boryka się z brakiem ogólnokrajowych regulacji dotyczących islamskich zasłon twarzy. W 2013 roku hiszpański Sąd Najwyższy uchylił zakaz noszenia burek wprowadzony przez władze miasta Lleida, uznając, że narusza on wolność religijną.Kluczową rolę w odrzuceniu projektu odegrało ugrupowanie Junts, które choć ideologicznie popiera ograniczenia, odmówiło poparcia wniosku Vox. Przedstawiciele katalońskich separatystów oskarżyli prawicę o instrumentalizację tematu i stygmatyzację muzułmanek, rejestrując jednocześnie własny projekt ustawy. Z kolei partie lewicowe, w tym PSOE oraz Sumar, jednoznacznie opowiedziały się przeciwko penalizacji kobiet, wskazując, że mandaty i wykluczenie społeczne nie są skutecznymi narzędziami walki o równouprawnienie. Podkreślano również, że liczba kobiet noszących pełne zasłony w Hiszpanii jest marginalna. 7 — mandatów Junts zdecydowało o losie ustawy w parlamencie Eksperci prawni i sędziowie, tacy jak Joaquim Bosch, ostrzegali przed pułapką prawną, jaką niosą ze sobą restrykcyjne zakazy. Wskazywano, że choć burka jest symbolem dyskryminacji, jej zakazanie może prowadzić do zamknięcia kobiet w domach przez ich rodziny, co pogłębi izolację ofiar. Debata ta zbiega się z napiętym kalendarzem politycznym w regionach, co zdaniem części komentatorów nadało sprawie charakter typowo wyborczy. Mimo odrzucenia wniosku Vox, temat powróci niebawem pod obrady za sprawą alternatywnego projektu katalońskiego, co zmusi rząd Pedro Sáncheza do zajęcia bardziej precyzyjnego stanowiska. Poparcie dla zakazu burek w parlamencie: Za: 170, Przeciw: 180Media lewicowe akcentują, że zakaz to przejaw islamofobii i nienawiści, który uderza w ofiary zamiast im pomagać w integracji. | Media konserwatywne podkreślają konieczność walki z islamską radykalizacją i obronę zachodnich wartości oraz godności kobiet.

Mentioned People

  • Pepa Millán — Rzeczniczka partii Vox w Kongresie Deputowanych.
  • Ester Muñoz — Posłanka Partii Ludowej, której wystąpienie zyskało aplauz prawicy.
  • Joaquim Bosch — Hiszpański sędzia i prawnik, analizujący skutki społeczne zakazu.

Sources: 48 articles from 10 sources