Stolica Apostolska oficjalnie odrzuciła zaproszenie administracji Donalda Trumpa do udziału w pracach Rady Pokoju dotyczącej konfliktów w Strefie Gazy i na Ukrainie. Kardynał Pietro Parolin poinformował, że decyzja ta wynika ze szczególnego charakteru Watykanu oraz licznych wątpliwości dotyczących kompetencji organu. Stolica Apostolska podkreśla, że kluczową rolę w rozwiązywaniu kryzysów międzynarodowych powinna odgrywać Organizacja Narodów Zjednoczonych.

Odmowa przystąpienia do Rady

Kardynał Pietro Parolin potwierdził, że Watykan nie wejdzie w skład Rady Pokoju zainicjowanej przez Donalda Trumpa mimo otrzymanego zaproszenia.

Wątpliwości co do kompetencji

Stolica Apostolska wskazuje na punkty krytyczne i brak jasności co do roli Rady w kontekście ONZ oraz prawa międzynarodowego.

Włochy w roli obserwatora

Podczas gdy Watykan odmawia udziału, wicepremier Antonio Tajani potwierdził, że Włochy będą bacznie śledzić prace Rady jako obserwator.

Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, kardynał Pietro Parolin, ogłosił we wtorek, że Watykan nie przystąpi do tworzonej przez Donalda Trumpa Rady Pokoju. Deklaracja padła w Rzymie podczas uroczystości upamiętniających 97. rocznicę Traktatów Laterańskich. Hierarcha podkreślił, że administracja amerykańska wystosowała formalne zaproszenie, jednak po analizie punktów spornych zapadła decyzja odmowna. Stolica Apostolska widzi liczne aspekty krytyczne, które wymagają dodatkowych wyjaśnień, a ich obecna forma budzi powściągliwość watykańskiej dyplomacji. Watykan tradycyjnie zachowuje status neutralny w konfliktach zbrojnych, co pozwalało mu w przeszłości na pełnienie roli skutecznego mediatora, m.in. podczas kryzysu kubańskiego w 1962 roku czy w sporze o kanał Beagle między Chile a Argentyną. Głównym motywem odmowy jest specyficzna natura Państwa Watykańskiego, która odróżnia je od klasycznych podmiotów politycznych. Kardynał Parolin zaznaczył, że Watykan stoi na stanowisku, iż to Organizacja Narodów Zjednoczonych powinna być głównym forum zarządzania kryzysami międzynarodowymi. Wyraził przy tym sceptycyzm wobec obecnych szans na pokój na Ukrainie, zauważając brak realnego postępu w negocjacjach. Jednocześnie potwierdzono, że status obserwatora w Radzie Pokoju utrzymają Włochy, co zapowiedział wicepremier Antonio Tajani. Stolica Apostolska pozostaje otwarta na dialog, lecz nie zamierza legitymizować instytucji, które mogłyby podważać autorytet organów wielostronnych. „Watykan nie przystąpi do Rady Pokoju w sprawie Strefy Gazy. Istnieją punkty krytyczne, które budzą niemałe wątpliwości i wymagają wyjaśnień.” — kardynał Pietro Parolin 97. — rocznica podpisania Traktatów Laterańskich była tłem ogłoszenia decyzji

Mentioned People

  • Pietro Parolin — Kardynał i sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, który ogłosił decyzję o nieprzystępowaniu do Rady Pokoju.
  • Donald Trump — Prezydent USA i inicjator powołania międzynarodowej Rady Pokoju.
  • Antonio Tajani — Wicepremier i minister spraw zagranicznych Włoch, potwierdzający status obserwatora dla swojego kraju.

Sources: 6 articles from 6 sources