Do kin wszedł najnowszy film Jima Jarmuscha „Father Mother Sister Brother”, wyróżniony główną nagrodą ostatniego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. Obraz, będący czułym i zarazem groteskowym portretem rodziny, zebrał entuzjastyczne recenzje, w których chwalono szczególnie kreację Vicky Krieps. Reżyser, ikona niezależnego kina, dokonuje w nim subtelnego rozliczenia z mitem rodzinnej harmonii, ukazując dom jako przestrzeń pozorów i wyrafinowanej gry. Film charakteryzuje się typowym dla Jarmuscha minimalistycznym stylem, gdzie znaczenie niosą cisza i niedopowiedzenia.
Wenecja i Złoty Lew
Film „Father Mother Sister Brother” zdobył prestiżowego Złotego Lwa na 80. MFF w Wenecji w 2024 roku, co uczyniło go jednym z najbardziej oczekiwanych tytułów sezonu. Sukces na Lido od razu wskazał go jako dzieło o wyjątkowych walorach artystycznych i wpłynął na wysoki poziom oczekiwań przed premierą kinową.
Kreacja Vicky Krieps
Luksemburska aktorka Vicky Krieps, znana m.in. z filmu „Phantom Thread”, otrzymuje znakomite recenzje za swoją rolę w filmie Jarmuscha. Krytycy określają jej występ jako „błyskotliwy” i „magnetyczny”, podkreślając, że to właśnie jej postać stanowi emocjonalny filar całej opowieści. Jej gra, pełna wewnętrznego napięcia i subtelności, została uznana za jeden z najmocniejszych punktów produkcji.
Tematyka i styl filmu
Jarmusch portretuje rodzinę jako mikrokosmos pełen tajemnic, niedomówień i pozorów. Motywem przewodnim jest zakaz używania telefonów przy stole, który staje się punktem wyjścia do ukazania głębokiej alienacji i braku autentycznej komunikacji. Reżyser unika konwencjonalnej dramaturgii, preferując poetycką obserwację codziennych rytuałów, czemu towarzyszy charakterystyczny czarny humor i melancholia.
Recepcja krytyczna
Niemieckojęzyczna prasa, od „ZEIT” przez „WELT” po „Berliner Zeitung”, jednogłośnie chwali film za jego dojrzałość, czułość w ukazywaniu bohaterów oraz finezję formalną. Podkreśla się, że jest to dzieło będące zarówno rozliczeniem, jak i hołdem złożonym rodzinie, a zarazem powrotem Jarmuscha do jego najlepszej, minimalistycznej formy sprzed lat.
Najnowszy film Jima Jarmuscha, „Father Mother Sister Brother&rdquo, oficjalnie trafił do szerokiej dystrybucji kinowej, potwierdzając swoją pozycję jako jedno z najważniejszych artystycznych wydarzeń roku. Obraz ten, uhonorowany już w 2024 roku najwyższą nagrodą Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji, Złotym Lwem, budził ogromne oczekiwania, które – jak wskazują pierwsze recenzje – zostały w pełni spełnione. Reżyser, od dekad będący ikoną kina niezależnego, po raz kolejny prezentuje swój charakterystyczny, minimalistyczny styl, skupiając go tym razem na skomplikowanej dynamice rodzinnych relacji. Jim Jarmusch zadebiutował w latach 80. filmem „Stały klient”, by szybko zdobyć uznanie dzięki takim tytułom jak „Stranger Than Paradise” czy „Truposz”. Jego kino, cechujące się powolnym tempem, dryfującymi bohaterami, czarnym humorem i fascynacją muzyką oraz subkulturami, wywarło ogromny wpływ na całe pokolenie filmowców. Centralną osią filmu jest rodzina, przedstawiona nie jako bezpieczna przystań, ale jako arena subtelnych manipulacji, gry pozorów oraz zbiorowej samotności. Jak zauważa „DIE WELT”, kluczowym hasłem staje się tu „tarnen und täuschen” – kamuflowanie i oszukiwanie. Bohaterowie, zagrania przez znakomitą obsadę z Vicky Krieps na czele, uczestniczą w rodzinnych rytuałach, takich jak wspólne posiłki, które odsłaniają głębokie przepaście w komunikacji. Symbolicznym wyrazem tego rozdźwięku jest wprowadzony przez Jarmuscha zakaz używania smartfonów przy stole – gest, który nie rozwiązuje problemów, a jedynie uwypukla pustkę i cyfrową alienację. „Meine Familie ist anders verrückt” (Moja rodzina jest szalona w inny sposób) — Vicky Krieps Krytycy podkreślają, że siła filmu leży nie w widowiskowych zwrotach akcji, ale w niezwykle precyzyjnie rejestrowanych detalach: wymownych spojrzeniach, znaczących pauzach, drobnych gestach zdradzających napięcia. „ZEIT ONLINE” zwraca uwagę na tytułową prośbę „Bitte kein Telefon bei Tisch” (Proszę, żadnych telefonów przy stole), która staje się ironicznym komentarzem do współczesnej nieumiejętności bycia razem. Jarmusch unika łatwych osądów, portretując swoich bohaterów z czułością i wyrozumiałością, nawet gdy ich zachowania bywają absurdalne lub drażniące. To rozliczenie pozbawione jest goryczy, pełne raczej melancholijnej refleksji nad naturą więzów krwi w świecie zdominowanym przez wirtualne pozory. 2024 — rok zdobycia Złotego Lwa w Wenecji Recenzje w głównych niemieckich mediach są wyjątkowo zgodne w entuzjastycznej ocenie. „Berliner Zeitung” nazywa występ Vicky Krieps „brylantowym”, podczas gdy „N-tv” opisuje film jako „czuło-skurylne rozliczenie z rodziną”. Wszystkie podkreślają, że „Father Mother Sister Brother” to dzieło dojrzałe, będące swoistym podsumowaniem dotychczasowej drogi twórczej reżysera. Jarmusch, znany z portretowania outsiderów i samotników, tym razem zagląda do wnętrza pozornie normalnego mieszczańskiego domu, odkrywając tam podobnie uniwersalne dramaty wyobcowania i poszukiwania autentyczności. Film, utrzymany w stonowanej, eleganckiej estetyce, oferuje doświadczenie kontemplacyjne, wymagające od widza skupienia i wrażliwości na niedopowiedzenia. Premiera kinowa „Father Mother Sister Brother” potwierdza trwałą pozycję Jima Jarmuscha jako jednego z najbardziej oryginalnych i konsekwentnych głosów we współczesnym kinie. Jego powrót do wielkiej formy, połączony z aktualną, głęboko humanistyczną refleksją na temat rodziny i komunikacji, spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem zarówno krytyki, jak i – jak można się spodziewać – wymagającej publiczności. Obraz ten nie tylko wpisuje się w kanon wybitnych dzieł amerykańskiego independentu, ale także oferuje przenikliwe, pozbawione taniego sentymentalizmu spojrzenie na fundament społeczeństwa.
Mentioned People
- Jim Jarmusch — Amerykański reżyser i scenarzysta, autor filmu „Father Mother Sister Brother”.
- Vicky Krieps — Luksemburska aktorka, odtwórczyni głównej roli w filmie Jarmuscha.
Sources: 5 articles from 5 sources
- Goldener Löwe: Jarmuschs Familiendrama startet im Kino (newsORF.at)
- Jim Jarmusch im Kino: Familie heißt Tarnen und Täuschen, Verstecken und Verbergen - WELT (DIE WELT)
- "Father Mother Sister Brother": Jim Jarmuschs zärtlich-skurrile Abrechnung mit der Familie (N-tv)
- "Father Mother Sister Brother": Bitte kein Telefon bei Tisch (ZEIT ONLINE)
- "Meine Familie ist anders verrückt": Vicky Krieps brilliert in "Father Mother Sister Brother" (Berliner Zeitung)