Administracja Donalda Trumpa pozwoliła w niedzielę objętemu sankcjami rosyjskiemu tankowcowi Anatoly Kolodkin popłynąć na Kubę. W praktyce oznacza to złagodzenie blokady na dostawy ropy, jaką Waszyngton utrzymywał wobec wyspy od stycznia 2026 roku. Trump powiedział na pokładzie Air Force One, że nie ma zastrzeżeń do takiej dostawy niezależnie od jej pochodzenia.

USA przepuszczają sankcjonowany tankowiec

Administracja Trumpa pozwoliła rosyjskiemu tankowcowi Anatoly Kolodkin dotrzeć na Kubę, mimo że jednostka i jej właściciel są objęci sankcjami USA od 2024 roku.

Trump mówi o pomocy i upadku władz w Hawanie

Prezydent USA przedstawił decyzję jako gest humanitarny, ale równocześnie stwierdził, że kubański reżim i tak upadnie.

Kuba od miesięcy zmaga się z brakiem paliwa

Wyspa miała nie otrzymać żadnego importu ropy przez trzy miesiące, a skutkiem były przerwy w dostawach prądu, ograniczenia w transporcie i problemy w służbie zdrowia.

Ładunek wystarczy tylko na krótko

Według ekspertów i Bloomberga ropa z tankowca może wystarczyć na około tydzień pracy elektrowni cieplnych albo na kilka tygodni po przetworzeniu i dystrybucji.

Szersze tło to wojna sankcji i zmiany w polityce USA

Decyzja wpisuje się w szersze ruchy Waszyngtonu wobec Rosji, Kuby i Iranu oraz w napiętą sytuację energetyczną w regionie.

Administracja Trumpa pozwoliła w niedzielę objętemu sankcjami rosyjskiemu tankowcowi z ropą Anatoly Kolodkin płynąć na Kubę, co w praktyce oznacza zniesienie faktycznej blokady paliwowej, jaką Waszyngton nałożył na wyspę od stycznia 2026 roku. Prezydent USA Donald Trump potwierdził decyzję na pokładzie Air Force One, mówiąc, że nie ma sprzeciwu wobec takiej dostawy niezależnie od jej pochodzenia. Tankowiec należący do państwowej rosyjskiej spółki Sovcomflot przewoził – według danych o ruchu statków z LSEG oraz informacji „New York Timesa” – od 650 000 do 730 000 baryłek ropy Urals. W niedzielę jednostka znajdowała się już w wyłącznej strefie ekonomicznej Kuby i według planu miała zacumować w porcie Matanzas w zachodniej części wyspy w poniedziałek albo we wtorek. Według kilku źródeł cytowanych przez „New York Timesa” przyczyny decyzji administracji Trumpa pozostały niejasne.

„Jeśli jakiś kraj chce teraz dostarczyć Kubie trochę ropy, nie mam z tym problemu, niezależnie od tego, czy to Rosja, czy nie.” — Donald Trump via stern.de

Trump mówi o upadku reżimu, choć zezwala na dostawę Trump przedstawił tę decyzję jako gest humanitarny wobec mieszkańców Kuby, jednocześnie prognozując rychły upadek władz w Hawanie. Nazwał kubańskie kierownictwo skorumpowanym i stwierdził, że to, czy wyspa otrzyma dostawę ropy, nie będzie miało znaczenia dla losu tego reżimu.

„Kuba jest skończona, mają zły reżim, mają bardzo złe i skorumpowane władze, a to, czy dostaną statek z ropą, czy nie, nie zrobi różnicy.” — Donald Trump via stern.de

Trump dodał, że „w krótkim czasie” kubański rząd upadnie, a Stany Zjednoczone będą gotowe do pomocy, powtarzając wcześniejsze ostrzeżenie, że „Kuba będzie następna”. Według anonimowego amerykańskiego urzędnika cytowanego przez „New York Timesa” amerykańska straż przybrzeżna rozmieściła w regionie dwa kutry, które mogły przechwycić tankowiec, ale Biały Dom nie wydał żadnego rozkazu, by go zatrzymać. Straż przybrzeżna odesłała pytania do Białego Domu, który publicznie odmówił komentarza. Kubańscy urzędnicy również nie wydali oświadczenia w sprawie dostawy, choć Bloomberg podał, że Kuba niedawno zgodziła się na przybycie na wyspę paliwa dla ambasady USA, co uznano za sygnał ograniczonego dialogu dyplomatycznego. Rosyjska ambasada w Meksyku oświadczyła, że Rosja uznaje wszystkie ograniczenia wobec Kuby za nielegalne i jest gotowa udzielić wszelkiej potrzebnej pomocy.

Zarówno tankowiec, jak i Sovcomflot są objęte sankcjami USA od 2024 roku Anatoly Kolodkin i jego właściciel Sovcomflot znajdują się na amerykańskiej liście sankcyjnej od 2024 roku, co sprawia, że decyzja o dopuszczeniu jednostki do przepłynięcia jest podwójnym odejściem od dotychczasowej polityki Zachodu – omija zarówno sankcje wobec rosyjskiej tak zwanej floty cieni, jak i szersze amerykańskie embargo wobec Kuby. Tankowiec wypłynął z rosyjskiego bałtyckiego portu Primorsk 8 albo 9 marca, zależnie od źródeł, i był eskortowany przez rosyjską marynarkę wojenną przez Kanał La Manche. Jorge Piñón, były menedżer branży naftowej i ekspert do spraw energetyki Kuby na Uniwersytecie Teksasu, wyjaśnił, że ropa mogłaby zostać przerobiona na olej napędowy, benzynę, naftę i olej opałowy, ale sam proces zająłby około trzech tygodni, a dystrybucja wewnątrz Kuby wymagałaby kolejnego tygodnia. Piñón szacował, że zapasy mogłyby się wyczerpać w mniej niż miesiąc, opisując tę dostawę jako kupowanie Kubie czasu, a nie rozwiązanie kryzysu. Według Bloomberga ładunek paliwa wystarczyłby do zasilania kubańskich elektrowni cieplnych przez około tydzień, ponieważ do pokrycia zapotrzebowania potrzebują one około 100 000 baryłek ropy dziennie. Krajowa produkcja ropy pokrywa tylko około dwie piąte tego dziennego zapotrzebowania.

Kryzys energetyczny na Kubie pogłębił się gwałtownie po tym, jak amerykańskie wojsko na początku stycznia 2026 roku pojmało prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro podczas interwencji wojskowej, po której Waszyngton doprowadził do wstrzymania dostaw ropy z Wenezueli, dotychczas najważniejszego dostawcy paliwa dla Kuby. Pod koniec stycznia 2026 roku Trump podpisał rozporządzenie nakładające cła na wszystkie kraje, które sprzedają Kubie ropę albo ją dostarczają, dodatkowo zaostrzając blokadę. W jednym udokumentowanym przypadku amerykańska straż przybrzeżna eskortowała tankowiec zmierzający na Kubę z dala od wyspy. Organizacja Narodów Zjednoczonych ostrzegła, że amerykańska kampania wywiera coraz poważniejszy wpływ na szpitale, usługi sanitarne, dostawy wody i dystrybucję żywności. 10 milionów mieszkańców Kuby od lat doświadczało chronicznych, rotacyjnych przerw w dostawach prądu, jeszcze zanim kryzys zaostrzył się pod obecnym embargiem.

Szpitale i gospodarstwa na Kubie sparaliżował wielomiesięczny brak paliwa Prezydent Kuby Miguel Díaz-Canel powiedział, że kraj nie otrzymał żadnego importu ropy przez trzy miesiące poprzedzające tę dostawę. Ten okres był naznaczony powtarzającymi się, ogólnokrajowymi przerwami w dostawach prądu trwającymi po kilka dni, ostrą reglamentacją paliwa i niemal załamaniem transportu publicznego. Kilka linii lotniczych całkowicie przestało latać na Kubę z powodu braku paliwa. Kryzys energetyczny doprowadził do odroczenia dziesiątek tysięcy operacji i odciął kobiety w ciąży oraz innych pacjentów od podstawowej opieki medycznej, w tym dializ, jak podała Bloomberg, cytując Tanieris Diéguez La O, zastępczyni szefa misji w ambasadzie Kuby w Waszyngtonie. Dostawy pomocy humanitarnej utknęły w magazynach, ponieważ ciężarówki nie miały paliwa, a gospodarstwa rolne zostały sparaliżowane przez brak sprawnych traktorów, jak wyjaśnił Piñón. Szerszy kontekst tej decyzji obejmuje też niedawny ruch USA polegający na tymczasowym zniesieniu części sankcji wobec Rosji w celu poprawy globalnej podaży ropy, ograniczonej wcześniej przez amerykańskie i izraelskie ataki wojskowe na Iran. Oficjalne stanowisko rosyjskiego rządu, przekazane przez ambasadę w Meksyku, było takie, że wszystkie ograniczenia wobec Kuby uważa on za nielegalne i działa w poczuciu obowiązku zapewnienia wyspie wsparcia materialnego.

Kubański kryzys naftowy — najważniejsze wydarzenia: — ; — ; — ; — ; —

Mentioned People

  • Donald Trump — 47. prezydent Stanów Zjednoczonych
  • Miguel Díaz-Canel — 8. pierwszy sekretarz Komunistycznej Partii Kuby i najważniejszy przywódca Kuby od 2021 roku
  • Nicolás Maduro — prezydent Wenezueli, którego pojmanie w styczniu 2026 roku zakłóciło przepływy ropy

Sources: 9 articles