Donald Trump nazwał sojuszników z NATO „tchórzami”, gdy USA zabiegają o udział kolejnych państw w operacji mającej wymusić otwarcie cieśniny Ormuz dla żeglugi międzynarodowej. Niemcy, Hiszpania i Włochy nie zadeklarowały wysłania okrętów do koalicji kierowanej przez Waszyngton. Spór pogłębia podziały między USA a Europą w trakcie czwartego tygodnia wojny USA i Izraela z Iranem.
Trump zaatakował europejskich sojuszników
20 marca 2026 r. Donald Trump nazwał część sojuszników z NATO „tchórzami” po tym, jak Niemcy, Hiszpania i Włochy nie zadeklarowały udziału morskiego w koalicji USA w Zatoce Perskiej.
USA chcą otwarcia cieśniny Ormuz
Waszyngton prowadzi operację, którą Trump określa jako „walkę o ponowne otwarcie Ormuzu”, aby zmusić Iran do przywrócenia żeglugi międzynarodowej przez cieśninę.
W grze pozostaje wyspa Kharg
Według Axios, cytowanego przez Reutersa, Trump rozważa przejęcie wyspy Kharg, kluczowej dla eksportu irańskiej ropy, by zwiększyć presję na Teheran.
Blokada uderza w żeglugę cywilną
Załogi statków uwięzionych w Zatoce Perskiej zaczęły racjonować żywność i zapasy, a szlaki handlowe dla ropy, chemikaliów i towarów przemysłowych pozostają zakłócone.
Rosną koszty dla europejskiego rolnictwa
N-tv informuje o silnym wzroście cen nawozów na początku sezonu wiosennych zasiewów, co zwiększa presję na rolników i rządy w Europie.
Prezydent USA Donald Trump nazwał sojuszników z NATO „tchórzami” 20 marca 2026 r., gdy Stany Zjednoczone kontynuowały to, co Trump określa jako „walkę o ponowne otwarcie Ormuzu” – kampanię wojskową mającą zmusić Iran do ponownego otwarcia cieśniny Ormuz dla żeglugi międzynarodowej. Wypowiedź padła w chwili, gdy europejskie państwa, w tym Niemcy, Hiszpania i Włochy, odmówiły zobowiązania się do wysłania sił morskich do koalicji prowadzonej przez USA w Zatoce Perskiej. Według Reutersa Trump zwrócił się do około siedmiu państw z propozycją przystąpienia do koalicji. Ta konfrontacja oznacza wyraźne zaostrzenie zarówno dyplomatycznego, jak i wojskowego wymiaru trwającej wojny USA i Izraela z Iranem, która rozpoczęła się 28 lutego 2026 r. Waszyngton przeprowadził też uderzenia na wyspę Kharg, główny ośrodek eksportu ropy Iranu. Według wyników wyszukiwania w sieci, powołujących się na Reutersa, skłoniło to Teheran do wezwania do ewakuacji portu w Dubaju oraz dwóch innych portów w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Trump rozważa przejęcie wyspy Kharg, by zwiększyć presję Poza uderzeniami, które już przeprowadzono, Trump – jak podał Axios, cytowany przez Reutersa – rozważa przejęcie wyspy Kharg jako sposób na zmuszenie Iranu do ponownego otwarcia cieśniny. Wyspa leży 25 kilometrów od irańskiego wybrzeża i 483 kilometry na północny zachód od cieśniny Ormuz, a jej zajęcie lub długotrwałe sparaliżowanie znacząco ograniczyłoby zdolność Iranu do eksportu ropy naftowej. Strategia podwójnej presji – wymierzonej jednocześnie w cieśninę i wyspę – odzwierciedla to, co włoska „La Stampa” określiła jako waszyngtońską „podwójną grę” wobec Teheranu. Trump przedstawia budowanie koalicji jako sprawdzian determinacji sojuszników i publicznie krytykuje rządy, które odmawiają udziału. Odmowa wysłania okrętów przez duże europejskie państwa NATO pogłębiła rozdźwięk między Waszyngtonem a jego tradycyjnymi partnerami w momencie szczególnie wysokiego napięcia w regionie.
Cieśnina Ormuz od lat jest uznawana za najważniejsze na świecie morskie wąskie gardło dla dostaw energii, ponieważ przepływa przez nią około jedna piąta globalnego handlu ropą. Iran wielokrotnie groził zamknięciem cieśniny w okresach podwyższonego napięcia ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem. Obecna kampania wojskowa USA i Izraela przeciwko Iranowi, nazwana Operation Epic Fury, rozpoczęła się 28 lutego 2026 r. i w pierwszych uderzeniach doprowadziła do śmierci najwyższego przywódcy Alego Chameneiego. Jego syn Mojtaba Khamenei został mianowany najwyższym przywódcą 9 marca 2026 r.
Załogi statków racjonują zapasy, a trasy przez Zatokę pozostają zablokowane Koszty ludzkie morskiej blokady coraz bardziej obciążają cywilnych marynarzy, którzy utknęli w strefie konfliktu. Załogi jednostek zatrzymanych w Zatoce Perskiej zaczęły racjonować żywność i inne zapasy – podał G4Media, opisując pogarszające się warunki na statkach, które nie mogą przepłynąć przez zamkniętą cieśninę. Przedłużający się impas zakłócił komercyjne szlaki żeglugowe, którymi zwykle transportuje się przez region nie tylko ropę, ale też towary sypkie, chemikalia i produkty przemysłowe. Marynarze znaleźli się w prawnym i logistycznym zawieszeniu, nie mogąc ani kontynuować rejsu przez cieśninę, ani łatwo skierować statków na trasy alternatywne. Sytuację porównuje się do wcześniejszych zakłóceń żeglugi w Zatoce, jednak obecne zamknięcie ma bezprecedensową skalę ze względu na trwające operacje wojskowe.
Ceny nawozów rosną wraz z początkiem wiosennych zasiewów Skutki gospodarcze konfliktu dotarły do europejskiego i światowego rolnictwa w szczególnie wrażliwym momencie. Jak podał N-tv, ceny nawozów wyraźnie wzrosły, uderzając w rolników dokładnie wtedy, gdy zaczyna się sezon wiosennych zasiewów. Zakłócenia na szlakach żeglugowych w Zatoce Perskiej skomplikowały łańcuchy dostaw surowców do produkcji nawozów, z których wiele przechodzi przez ten region lub z niego pochodzi. Rolnicy, którzy już wcześniej mierzyli się z podwyższonymi kosztami środków produkcji po latach wahań na rynkach surowcowych, stają obecnie wobec nowego skoku cen przy ograniczonym czasie na zmianę decyzji dotyczących zasiewów. „Irish Independent” i „Zeit Online” informowały także o szerszej europejskiej reakcji na oskarżenie Trumpa o „tchórzostwo”, wskazując, że polityczne skutki sporu w NATO wzmacniają presję gospodarczą, która już rozchodzi się poza sam konflikt. Połączenie zablokowanych przepływów energii, rosnących cen surowców i napięć w polityce sojuszniczej stawia europejskie rządy jednocześnie pod presją dyplomatyczną i gospodarczą, gdy konflikt wchodzi w czwarty tydzień.
Mentioned People
- Donald Trump — 47. prezydent Stanów Zjednoczonych