Hiszpańska Partia Ludowa zapowiedziała, że wykorzysta większość w Senacie do powołania komisji badającej zarządzanie, finanse i linię redakcyjną publicznego nadawcy RTVE. Władze stacji odpowiedziały niemal natychmiast, nazywając ten ruch „trybunałem medialnym” i ostrzegając, że może on naruszać unijne prawo o wolności mediów. Spór szybko przerodził się w otwartą wymianę oświadczeń między politykami, dziennikarzami i opozycją.
PP uruchamia większość w Senacie
Partido Popular zapowiedziała komisję śledczą w sprawie RTVE i oskarżyła nadawcę o korupcję zarządczą, finansową i majątkową.
RTVE powołuje się na prawo UE
Nadawca twierdzi, że parlamentarne dochodzenie może naruszać artykuł 4 ust. 2 rozporządzenia 2024/1083 o wolności mediów.
Spór o finanse i oglądalność
RTVE podaje zysk 55,6 mln euro oraz dobre wyniki La 1, ale część członków rady nie podpisuje sprawozdań.
Dochodzi też do sporu o mundial
Kryzys wokół komisji splata się z konfliktem o komercjalizację transmisji mistrzostw świata FIFA 2026.
Hiszpańska główna partia opozycyjna, Partido Popular (PP), ogłosiła 30 marca 2026 roku, że wykorzysta bezwzględną większość w Senacie do powołania parlamentarnej komisji śledczej badającej zarządzanie, finanse i linię redakcyjną publicznego nadawcy RTVE. W odpowiedzi korporacja natychmiast ostro skrytykowała ten krok, nazywając go „trybunałem medialnym” i ostrzegając, że narusza on europejskie prawo o wolności mediów. Rzeczniczka PP w Senacie Alicia García ogłosiła inicjatywę, oskarżając RTVE o „korupcję zarządczą, finansową i majątkową” oraz wskazując wprost na prezesa RTVE José Pablo Lópeza jako osobę „odpowiedzialną za ukrywanie i umniejszanie” informacji o sprawach korupcyjnych dotyczących rządu. García określiła publicznego nadawcę mianem „Telepedro”, używając pogardliwego odniesienia do premiera Pedra Sáncheza, i zarzuciła mu „sekciarstwo” oraz „radykalizm”. PP przedstawiła komisję jako próbę „ratowania i odnowienia” publicznej usługi, którą opisała jako „sanchistowską propagandę opłacaną przez wszystkich Hiszpanów”. Ogłoszenie wywołało lawinę szybkich reakcji ze strony nadawcy, jego dziennikarzy i głosów opozycji, a spór o media publiczne w Hiszpanii wszedł w ostrzejszą fazę.
RTVE powołuje się na prawo UE i ostrzega przed efektem mrożącym dla dziennikarzy RTVE odpowiedziała w ciągu kilku godzin oficjalnym komunikatem, w którym wyraziła „pełny szacunek instytucjonalny” wobec Senatu, ale jednocześnie stwierdziła, że komisja śledcza pozostaje wprost sprzeczna z prawem europejskim. Korporacja powołała się na artykuł 4 ust. 2 rozporządzenia europejskiego 2024/1083 dotyczącego wolności mediów, który stanowi, że państwa członkowskie, w tym władze krajowe i organy regulacyjne, nie mogą ingerować w politykę redakcyjną ani decyzje dostawców usług medialnych lub próbować na nie wpływać. RTVE ostrzegła, że komisja „nie wydaje się odpowiadać europejskim wymogom dotyczącym niezależności mediów publicznych” oraz że „przypomina próbę nadzoru nad profesjonalistami korporacji”. Nadawca zaznaczył, że taki mechanizm „może wywołać efekt mrożący dla praktyki dziennikarskiej”, ponieważ decyzje redakcyjne zostałyby poddane politycznej kontroli. RTVE argumentowała też, że istniejące organy nadzorcze — Wspólna Komisja Kontroli RTVE oraz CNMC — już zapewniają właściwe kanały rozliczalności, a zastąpienie ich parlamentarnym dochodzeniem „może oznaczać zmianę charakteru nadzoru, zbliżając go do formy procesu politycznego”. Oświadczenie kończy się zapowiedzią, że RTVE „będzie dochodzić swoich praw przed odpowiednimi organami w obronie swojej niezależności”. „Tego rodzaju komisja może w końcu stać się „trybunałem medialnym”, w którym decyzje redakcyjne ocenia się według kryteriów obcych zasadom zawodowym” — RTVE via eldiario.es
Nadawca pokazuje nadwyżkę i rekordową oglądalność, ale członkowie rady nie podpisują sprawozdań RTVE broniła swojego dorobku zarządczego danymi finansowymi i wynikami oglądalności, przedstawiając je jako dowód, że krytyka PP nie ma oparcia w faktach. Według własnego oświadczenia korporacji RTVE zakończyła 2025 rok z zyskiem netto w wysokości 55.6 (miliona euro) — zysku netto RTVE za 2025 rok, bez zastrzeżeń księgowych, i podała, że ani PP, ani jej członkowie rady nie złożyli żadnego odwołania prawnego od sprawozdań za 2024 lub 2025 rok. Korporacja poinformowała również o spadku kosztów operacyjnych o 7,6 proc. oraz wydatków na programy o 18,7 proc., zgodnie z własnym komunikatem RTVE, choć El Periódico osobno przywołał w innym kontekście dane 4,6 proc. i 7,4 proc., odnoszące się do udziałów widowni regionalnych nadawców. Jeśli chodzi o oglądalność, RTVE podała, że La 1 osiągnęła 12,2 proc. udziału w styczniu 2026 roku oraz 12.3 (procent) — 12,3 proc. udziału widowni La 1 w lutym 2026 roku, najlepszy wynik od 14 lat w lutym 2026 roku, opisany jako najlepszy rezultat od 14 lat. Z kolei El Confidencial podał, że czworo członków rady nadzorczej mianowanych przez PP odmówiło podpisania rocznych sprawozdań, uznając, że nie odzwierciedlają one właściwie realnej sytuacji majątkowej spółki — zwłaszcza w odniesieniu do wartości nieruchomości oraz rezerwy na poziomie kilku dziesiątek milionów euro związanej z toczącym się sporem z administracją skarbową o rozliczenia VAT. Prezes RTVE José Pablo López chwalił te wyniki finansowe podczas wystąpienia w parlamencie w poprzednim tygodniu, więc odmowa członków rady stała się bezpośrednią wewnętrzną sprzecznością wobec jego publicznego stanowiska.
Najważniejsze wydarzenia w sporze RTVE–PP: — ; — ; — ; — ; —
Replika dziennikarza na żywo i równoległy spór o prawa do transmisji mundialu W swoim porannym programie na La 1 „Mañaneros 360” dziennikarz Javier Ruiz zareagował na ogłoszenie PP na żywo, broniąc dorobku korporacji i przedstawiając komisję jako inicjatywę motywowaną politycznie. Ruiz przywołał nadwyżkę w wysokości 55 mln euro oraz wyniki oglądalności, a następnie skierował zarzut wobec PP, wskazując na wyniki regionalnych nadawców rządzonych przez administracje związane z PP, twierdząc, że Telemadrid miał 4,6 proc. udziału widowni, a TVG 7,4 proc., co — według El Periódico — było najniższym wynikiem w historii. „To, czego domagają się PP i Vox, nie jest miotaczem ognia, piłą łańcuchową ani bombą atomową. Domagają się, żebyśmy czytali to, co sami piszą, i tutaj — ani z jednej, ani z drugiej strony. To, co najwyraźniej przeszkadza skrajnej prawicy, to to, że nie śpiewamy „Cara al Sol”, ale nie po to się zgłaszaliśmy” — Javier Ruiz via El Periódico Oświadczenie RTVE umieściło też komisję śledczą w kontekście osobnego sporu handlowego, zaznaczając, że inicjatywa pojawiła się „zaledwie kilka dni po tym&, gdy stowarzyszenie prywatnych nadawców telewizyjnych UTECA próbowało zablokować komercjalizację transmisji RTVE z mistrzostw świata FIFA 2026. El Confidencial podał, że wysocy rangą przedstawiciele RTVE od dawna twierdzili, iż kampania przeciwko korporacji ma nie tylko charakter polityczny, lecz także komercyjny, ponieważ sukces widowni La 1 bezpośrednio szkodzi jej głównym konkurentom, Atresmedia i Mediaset. PP odrzuciła tę interpretację, utrzymując, że celem komisji jest ustalenie, czy w zarządzaniu RTVE doszło do nieprawidłowości, i zasugerowała, że dochodzenie może objąć także byłych prezesów RTVE mianowanych za rządów Pedra Sáncheza, w tym José Manuela Péreza Tornero, Elenę Sánchez i Concepción Cascajosa.
Perspektywy mediów: Komisja PP to polityczny atak na niezależne media publiczne, naruszający unijne zasady wolności prasy i służący zastraszaniu dziennikarzy. RTVE stała się tubą rządu Sáncheza, a parlamentarna kontrola publicznych pieniędzy jest legalnym narzędziem demokratycznym.
Mentioned People
- Alicia García Rodríguez — Hiszpańska polityczka Partido Popular i obecna rzeczniczka PP w Senacie.
- José Pablo López — Hiszpański dziennikarz i obecny prezes Corporación de Radio y Televisión Española (RTVE).
- Javier Ruiz Pérez — Hiszpański dziennikarz i prowadzący program „Mañaneros 360” na La 1.
Sources: 20 articles
- Manipulación, fondos europeos y contrataciones: los tres frentes para investigar a RTVE (El Confidencial)
- RTVE alerta del "intento de tutela" del PP tras su anuncio de... (europa press)
- Javier Ruiz, indignado ante la comisión de Investigación del PP sobre RTVE en el Senado: 'Molesta que no cantemos el Cara al Sol' (El Periódico)
- RTVE defiende su independencia ante la comisión de investigación impulsada por el PP: 'Se acerca a un juicio político' (El Periódico)
- RTVE responde a la solicitud del PP de abrir una investigación en el Senado sobre la Corporación, calificándolo de "tribunal de medios" y viculándolo a la 'guerra' de teles por el Mundial (EL MUNDO)
- RTVE responde a la ofensiva del PP y afirma que defenderá su independencia "ante las instancias oportunas" (eldiario.es)
- La Corporación RTVE defiende su independencia editorial frente a la iniciativa parlamentaria del PP (La Razón)
- Comunicado de RTVE sobre la propuesta del PP de crear una comisión de investigación en el Senado sobre la Corporación pública (RTVE.es)
- El PP acumula seis comisiones de investigación en el Senado esta... (europa press)
- El PP impulsará en el Senado una comisión de investigación sobre la gestión de RTVE (RTVE.es)