Pentagon ogłosił, że natychmiast zamyka „Correspondents' Corridor”, czyli wydzieloną przestrzeń pracy dla mediów w głównym budynku resortu. Dziennikarze mają odtąd poruszać się po obiekcie wyłącznie w asyście upoważnionego personelu. Decyzję podano trzy dni po tym, jak federalny sędzia uznał wcześniejsze ograniczenia wobec prasy za niezgodne z konstytucją.

Natychmiastowe zamknięcie przestrzeni prasowej

Pentagon zamknął „Correspondents' Corridor” i wprowadził obowiązek stałej asysty dla dziennikarzy przebywających w budynku.

Decyzja po niekorzystnym wyroku

Zmiana nastąpiła trzy dni po orzeczeniu sędziego Paula Friedmana, który uznał politykę akredytacyjną z października 2025 r. za niezgodną z konstytucją.

Sąd nakazał przywrócenie akredytacji

Pentagon ma przywrócić przepustki siedmiorgu dziennikarzom „The New York Times” i w ciągu tygodnia złożyć raport o wykonaniu wyroku.

Spór o zasady publikacji

Zakazana przez sąd polityka pozwalała odmawiać akredytacji za publikowanie informacji bez wcześniejszej zgody departamentu, nawet jeśli nie były tajne.

Duże redakcje straciły dostęp

ABC, CBS, NBC, CNN, Fox News, NPR, „The Washington Post”, Associated Press i Agence France-Presse odmówiły podpisania 21-stronicowego dokumentu i utraciły dostęp do budynku.

Organizacje prasowe krytykują nowe reguły

Pentagon Press Association i National Press Club oceniły, że nowe ograniczenia utrudniają niezależne relacjonowanie spraw wojskowych.

Pentagon poinformował w poniedziałek, 23 marca 2026 r., że ze skutkiem natychmiastowym zamyka „Correspondents' Corridor” – wydzieloną przestrzeń pracy dla prasy w głównym budynku resortu – i wprowadza obowiązek stałej asysty upoważnionego personelu dla wszystkich dziennikarzy przebywających na terenie obiektu. Ogłoszenie pojawiło się zaledwie trzy dni po tym, jak federalny sędzia uznał wcześniejsze ograniczenia prasowe departamentu za niezgodne z konstytucją. Rzecznik Pentagonu Sean Parnell opublikował komunikat w serwisie X. Jako uzasadnienie podał względy bezpieczeństwa. Potwierdził też, że nowa przestrzeń dla mediów powstanie w budynku aneksu poza główną siedzibą, ale nadal na terenie Pentagonu. Nie podał terminu jej uruchomienia. Posunięcie było bezpośrednią reakcją na orzeczenie sędziego federalnego Paula Friedmana z piątku, 20 marca 2026 r. Sędzia uznał w nim, że polityka akredytacyjna Pentagonu z października 2025 r. naruszała pierwszą poprawkę do konstytucji oraz gwarancje rzetelnej procedury wynikające z ustawy zasadniczej. Sąd nakazał Pentagonowi przywrócić akredytacje siedmiorgu dziennikarzom „The New York Times” i dał resortowi tydzień na złożenie pisemnego raportu o wykonaniu orzeczenia. Pentagon oświadczył, że nie zgadza się z wyrokiem i złoży apelację, ale do czasu dalszego rozstrzygnięcia zastosuje się do nakazu ponownego wydania przepustek. Sędzia uznał, że polityka była wymierzona w „niepożądanych dziennikarzy”Sędzia Friedman orzekł, że polityka z października 2025 r. była niezgodna z konstytucją z kilku powodów. Wskazał, że nie zapewniała dziennikarzom dostatecznie jasnego, wcześniejszego powiadomienia o tym, jakie praktyki reporterskie mogą skutkować odmową, zawieszeniem lub cofnięciem akredytacji. Przywołał to, co określił jako „bezsporne dowody”, że zasady zaprojektowano po to, by odsiać dziennikarzy uznawanych przez administrację za nieprzychylnych i zastąpić ich reporterami „gotowymi służyć rządowi”. Polityka pozwalała Pentagonowi odmówić akredytacji reporterom, którzy publikowali informacje bez wcześniejszej zgody departamentu, nawet jeśli informacje te nie były sklasyfikowane jako tajne. Dziennikarze, którzy odmawiali przyjęcia tych zasad, musieli oddać przepustki i opuścić swoje biura w budynku. „Twórcy pierwszej poprawki (do Konstytucji) wychodzili z założenia, że bezpieczeństwo państwa wymaga wolnej prasy i dobrze poinformowanego społeczeństwa, a zagrożeniem dla tego bezpieczeństwa jest tłumienie przez władzę wypowiedzi politycznych. Ta zasada chroniła bezpieczeństwo państwa przez niemal 250 lat. Nie należy z niej teraz rezygnować.” — Paul Friedman via Deutsche Welle Jak podała Deutsche Welle, sędzia zaznaczył również, że wobec trwającej wojny USA i Izraela z Iranem dostęp do informacji obronnych z wielu perspektyw jest „ważniejszy niż kiedykolwiek wcześniej”. Friedman został powołany do sądu federalnego przez prezydenta Billa Clintona. Duże redakcje odmówiły podpisania 21-stronicowego dokumentuPolityka z października 2025 r. podzieliła korpus prasowy Pentagonu jeszcze przed wniesieniem pozwu. Duże organizacje medialne – w tym ABC, CBS, NBC, CNN, Fox News, NPR, „The Washington Post”, Associated Press i Agence France-Presse – odmówiły podpisania 21 (pages) — objętości restrykcyjnego dokumentu prasowego Pentagonu i w konsekwencji utraciły dostęp do budynku. Według Deutsche Welle Pentagon opróżnił przeznaczone dla mediów biura ośmiu redakcji, w tym „The New York Times”, „The Washington Post”, CNN, NBC i NPR, twierdząc, że brakuje miejsca. Korpus prasowy, który pozostał w budynku, składał się głównie z mediów konserwatywnych, które zaakceptowały nowe warunki. Jako jedyne medium, które początkowo podpisało regulamin, wskazywano One America News. „The New York Times” złożył pozew przeciw Pentagonowi i sekretarzowi obrony Pete’owi Hegsethowi w grudniu 2025 r., argumentując, że polityka akredytacyjna narusza konstytucyjne prawa dziennikarzy. Pentagon od dekad utrzymuje wydzieloną przestrzeń dla mediów i system akredytacji dla dziennikarzy relacjonujących działalność sił zbrojnych USA. W czasie drugiej kadencji administracji Trumpa Departament Obrony przemianowano na Departament Wojny. Polityka z października 2025 r. oznaczała wyraźne odejście od wcześniejszej praktyki, ponieważ uzależniała dostęp prasy od wcześniejszej akceptacji treści materiałów, nawet jeśli dotyczyły informacji niesklasyfikowanych, a ponadto wymagała od dziennikarzy podpisania zaprzysiężonych oświadczeń o przestrzeganiu zasad. Organizacje prasowe ostrzegają przed efektem mrożącym podczas relacjonowania wojnyOrganizacje dziennikarskie skrytykowały poniedziałkową decyzję. Uznały zamknięcie „Correspondents' Corridor” za świadome zaostrzenie kursu mimo wyroku sądu. „Zamknięcie „korytarza korespondentów” i wprowadzenie obowiązkowej asysty osłabiają niezależne dziennikarstwo w Pentagonie w momencie, gdy opinia publiczna potrzebuje jasnych i nieprzefiltrowanych informacji o amerykańskich siłach zbrojnych.” — Mark Schoeff Jr. via Le Temps Pentagon Press Association oceniło, że komunikat stanowi „wyraźne naruszenie litery i ducha zeszłotygodniowego orzeczenia”, i pytało, dlaczego resort wybiera ograniczanie wolności prasy w istotnym momencie dla relacjonowania spraw obronnych. Podobne zastrzeżenia zgłosił waszyngtoński National Press Club, który stwierdził, że nowa polityka ogranicza dziennikarzom możliwość wykonywania pracy. Parnell powiedział, że akredytowani dziennikarze zachowają dostęp do Pentagonu na zaplanowane briefingi prasowe, konferencje prasowe i wywiady organizowane przez biura prasowe. Każdy inny dostęp będzie jednak wymagał asysty. Złożenie apelacji przez Pentagon oznacza, że nowe zasady dostępu pozostaną w mocy do czasu rozstrzygnięcia sporu przez sądy. To z kolei pozostawia korpus prasowy w aneksie, którego gotowość pozostaje niepewna, i to na czas, którego długości obecnie nie da się określić.

Perspektywy mediów: Reakcja Pentagonu na wyrok ma charakter odwetu wobec wolnej prasy i pod pretekstem bezpieczeństwa utrwala polityczną kontrolę nad relacjonowaniem spraw wojskowych w czasie wojny. Pentagon ma uzasadniony interes bezpieczeństwa w kontrolowaniu dostępu do budynku i w dopilnowaniu, by informacje wrażliwe nie były publikowane bez właściwej weryfikacji, niezależnie od ich formalnej klasyfikacji.

Mentioned People

  • Pete Hegseth — 29. sekretarz obrony Stanów Zjednoczonych
  • Paul L. Friedman — sędzia senior sądu okręgowego Stanów Zjednoczonych w U.S. District Court for the District of Columbia
  • Sean Parnell — rzecznik Pentagonu
  • Mark Schoeff Jr. — prezes National Press Club
  • Donald Trump — 47. prezydent Stanów Zjednoczonych

Sources: 21 articles