Irlandzki Taoiseach Micheál Martin wykorzystał wizytę w Białym Domu z okazji Dnia Świętego Patryka, by zakwestionować propozycje ceł Donalda Trumpa i wezwać do powściągliwości na Bliskim Wschodzie. Spotkanie odbyło się w czasie amerykańsko-izraelskiej operacji wojskowej przeciw Iranowi oraz narastających napięć między Waszyngtonem a europejskimi sojusznikami.
Martin wykorzystał wizytę do sporu o cła i Iran
Podczas ceremonii w Białym Domu irlandzki premier sprzeciwił się planowanym przez Donalda Trumpa cłom i apelował o deeskalację wobec Iranu.
Trump ponownie zakpił z Keira Starmera
Prezydent USA wrócił do określenia sugerującego, że brytyjski premier nie dorównuje Winstonowi Churchillowi. Martin stanął w obronie Starmera.
Były ambasador uznał spotkanie za dyplomatyczny sukces
Dan Mulhall ocenił, że Micheál Martin wyszedł ze spotkania „bez siniaków”, mimo że poruszył kwestie sporne.
Wojna z Iranem pogłębiła podziały USA z Europą
Trwająca od 28 lutego 2026 roku operacja przeciw Iranowi zaostrzyła różnice między Waszyngtonem a europejskimi stolicami co do użycia siły.
Irlandzki Taoiseach Micheál Martin odwiedził Biały Dom 17 marca 2026 roku na tradycyjnej ceremonii wręczenia koniczyny z okazji Dnia Świętego Patryka. Wykorzystał tę okazję, by sprzeciwić się proponowanym przez prezydenta USA Donalda Trumpa cłom oraz zaapelować o powściągliwość na Bliskim Wschodzie. Do wizyty doszło w czasie wspólnej amerykańsko-izraelskiej kampanii wojskowej przeciw Iranowi, której Trump bronił, twierdząc, że bombardowania zapobiegły „nuklearnemu holokaustowi”. Martin opowiadał się natomiast za tym, co określił jako „dialog, negocjacje i deeskalacja”. W trakcie spotkania Trump wrócił też do swoich kpin z brytyjskiego premiera Keira Starmera, mówiąc, że to „żaden Churchill”, co skłoniło Martina do obrony brytyjskiego lidera. Były irlandzki ambasador Dan Mulhall ocenił później, że Martin wyszedł z tego spotkania „bez siniaków”.
Trump wrócił do kpin o „braku Churchilla”, Martin stanął w obronie Starmera Odnowiony atak Trumpa na Keira Starmera – którego wcześniej określał jako „nie Winstona” – wywołał reakcję Martina podczas wizyty w Białym Domu. Kpiny ze Starmera po raz pierwszy szerzej przebiły się do debaty publicznej około 3 marca 2026 roku, gdy krytyka Trumpa zdominowała brytyjskie pierwsze strony gazet, jak informował „The Guardian”. Gotowość Martina do polemiki w tej sprawie została odnotowana jako przejaw pewności w dyplomacji podczas spotkania, które obserwatorzy uznawali za delikatne. „The New York Times” podał, że gdy Trump umniejszał znaczenie europejskich sojuszników, irlandzki premier odpowiadał, choć w sposób wyważony. Ta wymiana zdań pokazała szersze napięcie między Waszyngtonem a jego tradycyjnymi partnerami w Europie w okresie podwyższonego napięcia międzynarodowego.
Były ambasador: Martin poradził sobie w trudnym otoczeniu Były irlandzki ambasador Dan Mulhall pozytywnie ocenił występ Martina i powiedział stacji RTE, że Taoiseach wyszedł ze spotkania „bez siniaków”. Taka ocena sugerowała, że Martin zdołał poruszyć istotne spory – dotyczące ceł i konfliktu z Iranem – nie doprowadzając przy tym do publicznego zerwania z Trumpem. „Irish Independent” napisał, że wizyta w Białym Domu z okazji Dnia Świętego Patryka ma znaczenie wykraczające daleko poza wymiar ceremonialny, a były szef American Chamber of Commerce określił ją jako wydarzenie będące czymś znacznie więcej niż „okazją do zdjęć”. Coroczna tradycja daje irlandzkim przywódcom rzadką możliwość bezpośredniego kontaktu z prezydentem USA w momencie dużej widoczności dyplomatycznej. Z relacji dziennika „der Standard” wynika, że w Irlandii uznano za sukces to, iż Martin potrafił wykorzystać ten dostęp do przekazania konkretnych sygnałów, a jednocześnie zachować relacje dwustronne. Gazeta odnotowała też, że po wystąpieniu w Białym Domu był chwalony w kraju.
Trump uderzał w NATO, a wojna z Iranem zmienia układ sojuszy Ataki Trumpa w okresie towarzyszącym wizycie nie ograniczały się do poszczególnych europejskich przywódców. „Wirtschafts Woche” i „Focus” informowały, że w związku z wojną z Iranem krytykował także NATO. Wspólna amerykańsko-izraelska kampania wojskowa przeciw Iranowi, rozpoczęta 28 lutego 2026 roku, pogłębiła podziały między Waszyngtonem a europejskimi stolicami w sprawie użycia siły na Bliskim Wschodzie. Twierdzenie Trumpa, że bombardowania zapobiegły „nuklearnemu holokaustowi”, pozostawało w bezpośredniej sprzeczności z apelem Martina o rozwiązania dyplomatyczne. Rafael Behr z „The Guardian” napisał, że Trump dostaje lekcję o granicach amerykańskiej siły, ale przyswaja ją powoli. Rozbieżność między postawą Waszyngtonu a europejskimi wezwaniami do deeskalacji sprawiła, że całe spotkanie z okazji Dnia Świętego Patryka miało znacznie większy ciężar polityczny, niż sugerowałaby jego ceremonialna oprawa.
Ceremonia wręczenia koniczyny w Białym Domu z okazji Dnia Świętego Patryka to wieloletnia tradycja, w ramach której irlandzki Taoiseach przekazuje prezydentowi USA misę z koniczyną. To jeden z najbardziej stałych corocznych punktów w relacjach dyplomatycznych Irlandii i Stanów Zjednoczonych. Tradycja daje irlandzkim przywódcom bezpośredni dostęp do urzędującego prezydenta USA w momencie dużej uwagi opinii publicznej. Wizyta w marcu 2026 roku przypadła na czas trwającej amerykańsko-izraelskiej operacji wojskowej przeciw Iranowi, nazwanej Operation Epic Fury, która rozpoczęła się 28 lutego 2026 roku i doprowadziła do śmierci najwyższego przywódcy Iranu Alego Chameneiego w pierwszej fali uderzeń. Napięcia Trumpa z europejskimi sojusznikami z NATO dotyczące podziału obciążeń i polityki zagranicznej są stałym elementem jego drugiej kadencji.
Operation Epic Fury
Mentioned People
- Micheál Martin — Taoiseach i szef rządu Irlandii od stycznia 2025 roku
- Donald Trump — 47. prezydent Stanów Zjednoczonych
- Keir Starmer — premier Zjednoczonego Królestwa od 2024 roku
- Dan Mulhall — były ambasador Irlandii w Stanach Zjednoczonych
- Mark Redmond — były szef American Chamber of Commerce