Koalicja Postępowa Bułgaria, kierowana przez byłego prezydenta Rumena Radewa, odniosła zwycięstwo w wyborach parlamentarnych, które odbyły się 19 kwietnia 2026 roku. Ugrupowanie zdobyło 130 mandatów, co pozwoli na samodzielne rządy i zakończenie pięcioletniego okresu paraliżu politycznego w kraju. Radew, który w styczniu zrezygnował z prezydentury, by stanąć na czele nowej siły politycznej, uzyskał wynik 44,59% głosów.

Historyczna większość

Koalicja Rumena Radewa zdobyła 130 z 240 miejsc w parlamencie, co jest pierwszym takim wynikiem w Bułgarii od niemal 30 lat.

Koniec politycznego pata

Zwycięstwo kończy okres pięciu lat niestabilności i ośmiu kolejnych rund wyborczych bez wyłonienia trwałego rządu.

Reakcje międzynarodowe

Moskwa chwali gotowość Radewa do dialogu, podczas gdy Bruksela i sąsiednia Rumunia deklarują chęć współpracy przy zachowaniu pewnej rezerwy.

Stosunek do Ukrainy i UE

Radew sprzeciwia się wysyłaniu broni na Ukrainę, ale deklaruje utrzymanie proeuropejskiego kursu kraju i rezygnację z prawa weta.

Koalicja Postępowa Bułgaria Rumena Radewa wygrała wybory parlamentarne 19 kwietnia 2026 roku, zdobywając 130 (mandatów) — miejsc spośród 240 w bułgarskim parlamencie. Wynik na poziomie 44,59% oznacza pierwszą od 1997 roku większość bezwzględną dla pojedynczego ugrupowania w tym kraju. Rozstrzygnięcie to kończy pięcioletni okres niestabilności, w trakcie którego odbyło się osiem rund wyborów nie przynoszących trwałego rządu. 62-letni Radew, były generał i pilot myśliwców, określił wynik jako mandat do przeprowadzenia zmian. „Przezwyciężyliśmy apatię.” — Rumen Radew via AFP Koalicja dysponuje dziewięcioma mandatami ponad wymagany próg większości, co otwiera drogę do stworzenia rządu bez udziału partnerów koalicyjnych. Boriana Dimitrova z instytutu badawczego Alpha Research w rozmowie z AFP określiła Radewa jako „jednoznacznego zwycięzcę”, zauważając jednocześnie, że wynik głównego rywala – konserwatywnej partii GERB – okazał się „znacznie słabszy od przewidywań”.

Cztery partie w opozycji z niskimi wynikami Próg wyborczy do 240-osobowego Zgromadzenia Narodowego przekroczyły jeszcze cztery formacje, jednak żadna nie zbliżyła się do wyniku Postępowej Bułgarii. Konserwatywny blok GERB-SDS Boyko Borisova zajął drugie miejsce z poparciem 13,39% (39 mandatów). Liberalno-konserwatywna koalicja Kontynuujemy Zmiany – Demokratyczna Bułgaria (PP-DB) uzyskała 12,62% (37 mandatów). Centrowy Ruch na rzecz Praw i Wolności (DPS) wprowadził 21 posłów (7,12%), a prorosyjska, prawicowa Odrodzenie zdobyła 13 mandatów (4,26%). Frekwencja wyborcza wyniosła 50,2%. Postępowa Bułgaria: 130, GERB-SDS: 39, PP-DB: 37, DPS: 21, Odrodzenie: 13

Kreml zadowolony z wyniku, Bruksela zachowuje ostrożność Stanowisko Radewa wobec Rosji i Ukrainy wywołało odmienne reakcje w Moskwie i Brukseli. Przed wyborami Radew deklarował solidarność z Węgrami i Słowacją w kwestii odmowy wysyłania broni na Ukrainę, argumentując, że nie widzi korzyści dla Bułgarii w finansowaniu takiego wsparcia i wzywał do dialogu z Moskwą. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow podczas briefingu prasowego powitał ten wynik z aprobatą, wskazując na gotowość Radewa do rozwiązywania problemów poprzez rozmowy, choć zastrzegł, że jest zbyt wcześnie na wyciąganie wniosków o zmianie klimatu politycznego w Europie. „Oczywiście przyjmujemy z zadowoleniem oświadczenia pana Radewa, który wygrał wybory, jak również głosy innych europejskich liderów dotyczące chęci rozwiązywania problemów drogą dialogu.” — Dmitrij Pieskow via Europa Press Przewodniczący Rady Europejskiej António Costa w rozmowie telefonicznej pogratulował Radewowi „spektakularnego zwycięstwa” i wyraził nadzieję na współpracę. Gratulacje opublikowała także przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, jednak jej wypowiedź była bardziej stonowana niż po niedawnym sukcesie Pétera Magyara na Węgrzech. Von der Leyen podkreśliła, że „Bułgaria jest dumnym członkiem europejskiej rodziny”. Choć część analityków porównuje Radewa do Viktora Orbána, sam lider Postępowej Bułgarii zadeklarował kontynuację „europejskiej ścieżki” kraju i wykluczył stosowanie weta wobec decyzji UE wymagających jednomyślności.

Rumunia apeluje o współpracę w regionie Morza Czarnego Premier Rumunii Ilie Bolojan pogratulował Radewowi zwycięstwa, wzywając do wzmocnienia partnerstwa strategicznego oraz współpracy w ramach UE i NATO. „Gratuluję Rumenowi Radewowi wyraźnego zwycięstwa. Liczę na wzmocnienie partnerstwa między Rumunią a Bułgarią oraz promowanie wspólnych priorytetów. Musimy dalej pracować nad łącznością regionalną i bezpieczeństwem wschodniej flanki oraz regionu Morza Czarnego.” — Ilie Bolojan via Adevarul.ro Radew obejmuje władzę w kraju, który w grudniu 2025 roku przyjął euro – decyzji tej wcześniej nie wspierał. Przewiduje się, że nowy rząd skupi się na walce z korupcją. Dziennikarz Władimir Mitew ocenia postawę Radewa jako próbę balansowania między Brukselą a Moskwą: popierania członkostwa w UE przy jednoczesnym domaganiu się większego pragmatyzmu. To największa zmiana na bułgarskiej scenie politycznej od ćwierćwiecza, która może wpłynąć na przyszłe decyzje unijne dotyczące Ukrainy.

Bułgaria wstąpiła do Unii Europejskiej w 2007 roku, od tego czasu zmagając się z korupcją i niestabilnością polityczną. W latach 2021–2026 w kraju odbyło się osiem rund wyborczych. Rumen Radew, który sprawował urząd prezydenta od 2017 roku, jest pierwszym bułgarskim prezydentem w erze postkomunistycznej, który ustąpił ze stanowiska przed końcem kadencji. Poprzedni przypadek zdobycia większości bezwzględnej przez jedną partię miał miejsce w 1997 roku. W grudniu 2025 roku Bułgaria przyjęła euro.

Droga Bułgarii do wyborów w kwietniu 2026 roku: — ; — ; — ; —

Mentioned People

  • Rumen Radev — bułgarski polityk, były oficer sił powietrznych, prezydent Bułgarii od 2017 roku do rezygnacji w 2026 roku
  • Ilie Bolojan — premier Rumunii sprawujący urząd od 23 czerwca 2025 roku
  • Ursula von der Leyen — przewodnicząca Komisji Europejskiej od 2019 roku
  • António Costa — przewodniczący Rady Europejskiej od 2024 roku
  • Péter Magyar — lider partii Tisza, która wygrała wybory parlamentarne na Węgrzech w 2026 roku
  • Dmitry Peskov — rzecznik prasowy Kremla

Sources: 67 articles