Blokada Cieśniny Ormuz po wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem wywołała silne napięcia na światowych rynkach energii. Indie skierowały do regionu ponad pół tuzina okrętów wojennych i równolegle prowadziły rozmowy z Teheranem, by zapewnić przejście swoim tankowcom. Waszyngton łagodzi przepisy dotyczące transportu ropy, a analitycy ostrzegają przed wzrostem kosztów i długofalowymi skutkami dla środowiska.

Indie wysłały okręty do regionu

Na Morze Arabskie i do Zatoki Omańskiej skierowano ponad pół tuzina indyjskich okrętów, które mają eskortować tankowce z paliwami i LPG.

Dyplomacja zapewniła przejście dwóm jednostkom

S. Jaishankar poinformował, że bezpośrednie rozmowy z Teheranem pozwoliły bezpiecznie przeprowadzić dwa tankowce pod indyjską banderą.

Trump zawiesił Jones Act

Prezydent USA poluzował obowiązujące od około wieku przepisy, by ułatwić transport ropy między amerykańskimi portami podczas zakłóceń dostaw.

South Pars stał się celem uderzeń

Największe na świecie złoże gazu ziemnego, współdzielone przez Iran i Katar, znalazło się w centrum operacji wojskowych USA i Izraela.

Rynek obawia się wzrostu kosztów, nie tylko braków

Analitycy wskazują, że omijanie Ormuzu wydłuża rejsy i podnosi ceny energii, a wyższe ceny paliw mogą przyspieszyć popyt na auta elektryczne i hybrydowe.

Blokada Cieśniny Ormuz, do której doszło po wybuchu wojny USA i Izraela przeciwko Iranowi, silnie poruszyła światowe rynki energii. W odpowiedzi pojawiły się ruchy wojskowe, nadzwyczajne decyzje prawne i ostrzeżenia przed długotrwałymi skutkami gospodarczymi oraz środowiskowymi. Indie wysłały na Morze Arabskie i do Zatoki Omańskiej ponad pół tuzina okrętów wojennych, aby eskortować swoje tankowce przewożące paliwa i LPG przez sporne akweny. Minister spraw zagranicznych Indii S. Jaishankar potwierdził, że bezpośrednia dyplomacja z Teheranem zapewniła bezpieczne przejście dwóm tankowcom pływającym pod indyjską banderą. Określił to podejście jako oparte na rozmowie i koordynacji. Osobno prezydent USA Donald Trump zawiesił obowiązywanie ustawy liczącej około stu lat, aby ułatwić krajową logistykę dostaw ropy, a zarazem wezwał inne państwa do współudziału w ochronie tego szlaku morskiego. Pole gazowe South Pars, największe na świecie złoże gazu ziemnego, stało się bezpośrednim celem amerykańskich i izraelskich uderzeń.

Indie wysyłają okręty i zapewniają przejście dwóm tankowcom drogą dyplomatyczną Rozmieszczenie indyjskich okrętów na Morzu Arabskim i w Zatoce Omańskiej to jedna z najbardziej widocznych jednostronnych reakcji dużego importera energii na blokadę Ormuzu. Kraj w dużym stopniu opiera się na imporcie ropy i gazu z państw Zatoki, dlatego zakłócenia szybko stały się kwestią bezpieczeństwa narodowego. Jaishankar publicznie opisał, jak Indie prowadziły bezpośrednie rozmowy z Teheranem, by zapewnić przejście dwóm tankowcom pod indyjską banderą. Przedstawił te działania jako rozwiązanie dyplomatyczne, a nie wyłącznie wojskowe. Według relacji Times of India z 16 marca minister powiedział, że Indie wybrały drogę „rozsądku i koordynacji”, aby osiągnąć ten rezultat. Szef Międzynarodowej Organizacji Morskiej ostrzegł z kolei, jak podał Reuters 17 marca, że eskorty wojskowe nie dają gwarancji bezpiecznego przejścia przez cieśninę. Sytuacja stawia Indie w położeniu, w którym jednocześnie utrzymują kanały dyplomatyczne z Iranem i wzmacniają znaczącą obecność marynarki wojennej w regionie.

Trump zawiesza Jones Act, a sojusznicy z NATO analizują możliwe kroki Donald Trump zawiesił Jones Act, ustawę obowiązującą od około wieku, aby ułatwić dostawy ropy w kraju po zakłóceniach wywołanych konfliktem — podał pb.pl. Decyzja pozwala, by ropę między portami USA przewoziły także jednostki nieamerykańskie. Taki krok jest zwykle zarezerwowany dla sytuacji nadzwyczajnych. Trump wezwał też inne państwa do działań na rzecz ochrony Cieśniny Ormuz. Jak podał portal Notícias ao Minuto, sojusznicy z NATO rozmawiają o odpowiedzi na blokadę, jednak do 18 marca nie ogłoszono skoordynowanej reakcji całego sojuszu. Irańskie pole gazowe South Pars, współdzielone z Katarem i opisywane przez Międzynarodową Agencję Energetyczną jako złoże zawierające szacunkowo 1 800 bln stóp sześciennych gazu, stało się jednym z głównych punktów amerykańskich i izraelskich operacji wojskowych — podała La Razón. Uderzenia w taką infrastrukturę mają konsekwencje nie tylko dla Iranu, lecz także dla Kataru i szerzej dla regionalnych łańcuchów dostaw energii.

Analitycy mówią o wzroście kosztów, nie o braku ropy. Zyskać mogą auta elektryczne Mimo skali blokady część analityków ocenia, że świat nie stoi wobec fizycznego braku ropy, lecz wobec gwałtownego wzrostu kosztów i większej złożoności logistyki. Dziennik L'Opinion cytował analityków, którzy ujmowali sytuację jako „kwestię relacji kosztów”, a nie braku podaży. Kierowanie tankowców wokół Przylądka Dobrej Nadziei zamiast przez Cieśninę Ormuz oznacza wyraźnie dłuższy czas rejsu i wyższe koszty każdej podróży. W praktyce podnosi to cenę dostarczanej energii. Reuters informował 18 marca, że wzrost cen benzyny związany z konfliktem może przyspieszyć decyzje konsumentów o zakupie samochodów elektrycznych i hybrydowych. Taki zwrot analitycy rynku energii wcześniej przesuwali o kilka lat przy normalnych warunkach rynkowych. Ostrzeżenia zgłaszają też eksperci środowiskowi. Specjalista opisany przez El Confidencial jako „terrorysta wodny” — tak w Iranie określano osoby ostrzegające przed błędami w zarządzaniu środowiskiem — ocenił, że skutki środowiskowe wojny będą odczuwalne przez lata. Połączenie uderzeń w infrastrukturę, płonących instalacji naftowych i zakłóconych szlaków morskich stwarza ryzyko dla ekosystemów morskich w Zatoce Perskiej, które może utrzymać się długo po ewentualnym zawieszeniu broni.

Cieśnina Ormuz od lat należy do najbardziej wrażliwych strategicznie morskich gardeł świata, a przez jej wody przechodzi znaczna część globalnego handlu ropą. Napięcia wokół cieśniny regularnie rosły w okresach konfrontacji między USA a Iranem, także podczas tak zwanej wojny tankowców w latach 80. Pole South Pars, współdzielone przez Iran i Katar, od dekad pozostaje filarem strategii eksportu energii obu państw. Obecny konflikt rozpoczął się 28 lutego 2026 roku, gdy Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły operację Epic Fury przeciwko Iranowi, zabijając przy pierwszych uderzeniach Najwyższego Przywódcę Alego Chameneiego.

Mentioned People