Szef niemieckiego Federalnego Urzędu Kryminalnego Holger Münch opowiedział się za ostrzejszym egzekwowaniem prawa wobec operatorów mediów społecznościowych. W trwającej w Niemczech debacie o możliwym ograniczeniu dostępu dzieci do takich serwisów zażądał jasnych obowiązków zgłaszania treści policji i konsekwencji dla firm, które nie stosują się do przepisów. Do dyskusji włączył się też minister cyfryzacji Karsten Wildberger.

Münch chce sankcji dla platform

Szef BKA domaga się jaśniejszych obowiązków zgłaszania treści policji i konsekwencji dla operatorów, którzy nie stosują się do prawa.

W debacie chodzi nie tylko o wiek

Münch wskazuje na brak realnej ochrony małoletnich, ryzyko radykalizacji oraz słabą moderację treści skrajnych i przestępczych.

Wildberger ostrzega przed skutkami zdrowotnymi

Minister cyfryzacji ocenia, że nadmierne korzystanie z mediów społecznościowych przez młodzież może szkodzić rozwojowi i wymaga reakcji państwa.

CDU i SPD proponują różne modele

CDU popiera minimalny wiek 14 lat dla TikToka i Instagrama, a SPD proponuje stopniowany model limitów wieku.

Australia pozostaje punktem odniesienia

Zakaz dla użytkowników poniżej 16 lat wprowadzony w Australii w grudniu 2025 roku jest ważnym przykładem w niemieckiej debacie.

Holger Münch, prezydent Federalnego Urzędu Kryminalnego, wezwał w sobotę do wyciągania surowszych konsekwencji wobec operatorów platform społecznościowych. To element trwającej w Niemczech debaty o możliwym zakazie korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci. Münch powiedział gazetom grupy Funke Mediengruppe, że najwyraźniej „modelem biznesowym” dużych firm internetowych jest to, „że robią tylko tyle, ile muszą”. Ocenił, że ustawodawca powinien precyzyjniej określić, kiedy platformy mają obowiązek zgłaszać treści policji. Dodał, że ci, którzy nie przestrzegają prawa, „muszą liczyć się z konsekwencjami”. Münch uznał też, że dotąd w mediach społecznościowych nie zapewniono realnej ochrony małoletnich. Zaapelował do ustawodawców i operatorów platform, aby wspólnie ustalili, które aplikacje, funkcje i treści są odpowiednie dla młodych ludzi, a co powinno być całkowicie zablokowane dla dzieci.

Ryzyko radykalizacji wzmacnia stanowisko szefa BKA Münch powiedział, że uważa szerszą debatę o zakazie mediów społecznościowych dla dzieci i młodzieży w Niemczech za uzasadnioną. Jako jeden z głównych powodów wskazał zagrożenie radykalizacją małoletnich. Zwrócił uwagę, że młodzi ludzie dostają na swoje profile treści skrajne i gloryfikujące przemoc, podczas gdy operatorzy „prawie nie usuwają treści przestępczych”. Wypowiedzi szefa BKA odzwierciedlają rosnący niepokój niemieckich służb wobec roli platform, na których moderacja jest niewystarczająca, a małoletni mają kontakt ze szkodliwymi materiałami. Jego apel o jaśniejsze obowiązki prawne dla platform wykracza poza samą kwestię limitów wieku. Dotyczy także luki między obowiązującymi przepisami a faktycznym sposobem działania platform. To również sygnał, że BKA zabiera głos w sporze politycznym, który dotąd był zdominowany przez polityków i regulatorów rynku cyfrowego. Niemcy od kilku lat dyskutują o ochronie młodzieży na platformach cyfrowych. Obawy dotyczą cyberprzemocy, radykalizacji oraz kontaktu z brutalnymi treściami. Australia wyprzedziła większość państw zachodnich, wprowadzając w grudniu 2025 roku zakaz korzystania z mediów społecznościowych dla użytkowników poniżej 16. roku życia, co zwróciło międzynarodową uwagę na takie rozwiązanie. W Niemczech CDU poparła w lutym 2026 roku minimalny wiek 14 lat dla platform takich jak TikTok i Instagram, natomiast SPD przedstawiła stopniowany model sztywnych limitów wieku.

Minister cyfryzacji Wildberger ostrzega przed ryzykiem uszkodzeń mózgu u nastolatków Federalny minister ds. cyfryzacji Karsten Wildberger, polityk CDU i pierwszy w historii szef nowo utworzonego Federalnego Ministerstwa ds. Cyfryzacji i Modernizacji Państwa, włączył się do debaty, ostrzegając przed zdrowotnymi skutkami niekontrolowanego korzystania z mediów społecznościowych. Wildberger powiedział dziennikowi Neue Osnabrücker Zeitung, że nadmierne korzystanie z mediów społecznościowych przez młodzież „może w średnim okresie powodować ogromne uszkodzenia mózgu”. Przekonywał, że państwo ma obowiązek troski o to, by młodzi ludzie mogli prawidłowo się rozwijać. Tym samym ujął ten temat nie tylko jako element polityki cyfrowej, lecz także zdrowia publicznego. „O co chodzi: Nadmierne korzystanie z mediów społecznościowych przez młodych ludzi może w średnim okresie powodować ogromne uszkodzenia mózgu. Państwo ma też obowiązek troski o to, by młodzi ludzie mogli dobrze się rozwijać.” — Karsten Wildberger via Neue Osnabrücker Zeitung Wildberger zastrzegł jednak, że debata nie powinna sprowadzać się do zakazu jako jedynego dostępnego rozwiązania. Wskazał na regulacje, surowe zasady oraz domyślne ustawienia platform lub smartfonów jako alternatywne narzędzia.

Edukacja i regulacje jako alternatywa dla pełnego zakazu Wildberger podkreślił, że każdemu podejściu regulacyjnemu musi towarzyszyć edukacja. Jak zaznaczył, państwo nie może zastąpić tej funkcji samym zakazem. Przyznał, że po wyważeniu różnych racji limit wieku „może być jednym ze sposobów”, ale nie poparł całkowitego zakazu. Stanowiska Müncha i Wildbergera pokazują łącznie, że niemiecka debata polityczna zmierza w stronę bardziej zdecydowanych działań, ale nie doprowadziła jeszcze do wyboru jednego modelu. Lutowa propozycja CDU, przewidująca minimalny wiek 14 lat, oraz stopniowany model SPD to dwa główne kierunki prac legislacyjnych, o których obecnie się dyskutuje. Australijski zakaz z grudnia 2025 roku, obejmujący osoby poniżej 16. roku życia, pozostaje najważniejszym międzynarodowym punktem odniesienia dla niemieckich decydentów oceniających praktyczną wykonalność ograniczeń opartych na wieku. Debata o limicie wieku w mediach społecznościowych – najważniejsze wydarzenia: — ; — ; — ; —

Mentioned People

  • Holger Münch — prezydent Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA) od grudnia 2014 roku
  • Karsten Wildberger — federalny minister ds. cyfryzacji i modernizacji państwa w rządzie Merza od maja 2025 roku