Pentagon przygotował szczegółowe warianty użycia wojsk lądowych USA w Iranie, choć Donald Trump publicznie zaprzecza, by zamierzał wysłać tam żołnierzy. Jednocześnie pozostawił sobie swobodę działania. Do regionu kierowanych jest też około 2,500 Marines na pokładach trzech okrętów wojennych, a administracja mierzy się z krytyką po dymisji wysokiego urzędnika odpowiedzialnego za kontrterroryzm.
Pentagon przygotowuje wariant lądowy
Dowódcy wojskowi złożyli konkretne wnioski, by mieć gotowy plan użycia wojsk lądowych USA w Iranie, gdy Donald Trump rozważa dalsze działania.
Trump zaprzecza, ale nie wyklucza
Prezydent USA powiedział, że nie wysyła wojsk nigdzie, po czym zastrzegł, że gdyby to robił, nie ujawniłby tego publicznie.
Do regionu płynie 2,500 Marines
Stany Zjednoczone kierują na Bliski Wschód około 2,500 Marines z 11th Marine Expeditionary Unit i grupy okrętu desantowego USS Boxer.
Armia analizuje też operacje zatrzymań
Według źródeł amerykańskie wojsko przygotowywało się również do możliwego zatrzymywania i relokacji irańskich żołnierzy oraz formacji paramilitarnych.
Joe Kent publicznie zrywa z linią administracji
Były szef National Counterterrorism Center twierdzi, że wokół Trumpa utworzono „komorę echa”, która promowała szybkie uderzenie na Iran.
Liczba ofiar przekroczyła 2,000
Według materiałów źródłowych w konflikcie rozpoczętym 28 lutego zginęło już ponad 2,000 osób, głównie w Iranie i Libanie.
Pentagon przygotował szczegółowe plany na wypadek możliwego rozmieszczenia amerykańskich wojsk lądowych w Iranie, a prezydent Donald Trump publicznie zaprzeczył, by zamierzał wysłać tam żołnierzy, choć nie wykluczył takiego wariantu – podało, powołując się na kilka źródeł, CBS News. Wysocy dowódcy wojskowi przedstawili konkretne wnioski, aby wariant z użyciem sił lądowych był gotowy, gdy Trump rozważa dalsze ruchy w konflikcie, który Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły przeciwko Iranowi 28 lutego 2026 r. Stany Zjednoczone wysyłają też na Bliski Wschód około 2,500 Marines na pokładach trzech okrętów wojennych. Żołnierze pochodzą z 11th Marine Expeditionary Unit stacjonującej w Camp Pendleton w Kalifornii oraz z grupy okrętu desantowego USS Boxer. Zapytany w czwartek w Gabinecie Owalnym wprost o wojska lądowe, Trump powiedział, że nie wysyła żołnierzy nigdzie, po czym od razu zastrzegł swoją wypowiedź. „Gdybym to robił, na pewno bym państwu o tym nie powiedział.” — Donald Trump via CBS News Osobny sondaż Reuters/Ipsos przeprowadzony w tym tygodniu wykazał, że prawie dwie trzecie Amerykanów uważa, iż Trump wyda rozkaz wysłania wojsk do szeroko zakrojonej wojny lądowej, natomiast tylko 7 (percent) — Amerykanów popierających szeroko zakrojoną wojnę lądową w Iranie popiera taki ruch.
Biały Dom: decyzji nie ma, ale katalog opcji się poszerza White House Press Secretary Karoline Leavitt odniosła się do przygotowań Pentagonu w formalnym oświadczeniu, rozróżniając planowanie wojskowe od decyzji prezydenta. „Zadaniem Pentagonu jest przygotowywanie wariantów, aby dać naczelnemu dowódcy maksymalny wybór; nie oznacza to, że prezydent podjął decyzję i, jak powiedział wczoraj w Gabinecie Owalnym, obecnie nie zamierza wysyłać wojsk lądowych nigdzie.” — Karoline Leavitt via CBS News Dwa źródła CBS News podały, że amerykańska armia organizowała też spotkania poświęcone przygotowaniom do możliwego zatrzymywania i relokacji irańskich żołnierzy oraz irańskich formacji paramilitarnych, jeśli Trump zgodziłby się na operację lądową. Według materiałów źródłowych Stany Zjednoczone przygotowują również wysłanie jednostek 82nd Airborne Division do regionu Bliskiego Wschodu. Jeden amerykański urzędnik i trzy osoby znające sprawę powiedziały w tym tygodniu agencji Reuters, że amerykańskie wojska mogłyby potencjalnie wylądować na irańskim wybrzeżu albo na wyspie Kharg, która jest głównym irańskim ośrodkiem eksportu ropy. Marine Expeditionary Units są tworzone właśnie po to, by szybko wysadzać na ląd wydzielone oddziały żołnierzy i pojazdów, a utrzymywanie takiej formacji w regionie pozwala dowódcom rozpocząć ograniczone operacje lądowe w krótkim czasie. Trump powiedział też osobno reporterom w piątek, że nie chce zawieszenia broni z Iranem. Oświadczył, że Stany Zjednoczone „niszczą” ten kraj i że Iran z wojskowego punktu widzenia już tę wojnę przegrał.
Były szef kontrterroryzmu oskarża Izrael i Grahama o tworzenie „komory echa” Joe Kent, który kierował National Counterterrorism Center, zrezygnował z pracy w administracji Trumpa z powodu wojny z Iranem. Od tego czasu stał się pierwszym wysokim rangą urzędnikiem, który publicznie zerwał z linią administracji w sprawie tego konfliktu – wynika z wyników wyszukiwania w internecie i materiałów źródłowych. W rozmowie w programie „The Megyn Kelly Show” Kent powiedział, że izraelscy przywódcy i amerykańscy politycy, w tym senator Lindsey Graham, stworzyli wokół Trumpa „komorę echa”, od miesięcy wywierając presję na rozpoczęcie kampanii wojskowej i wykluczając sceptyczne głosy z wewnętrznych dyskusji. „Widziałem, jak wokół prezydenta Trumpa tworzy się bańka. Prezydent był odizolowany i słyszał tylko ten echo.” — Joe Kent via Libertatea Kent powiedział, że premier Izraela Benjamin Netanyahu wraz z osobami opowiadającymi się za wojną w otoczeniu Trumpa przekonali prezydenta do szybkiego działania przeciwko Teheranowi bez pełnej analizy możliwych konsekwencji, a Trump miał zostać przekonany, że kampania będzie „szybka i łatwa”. Dodał też, że proces podejmowania decyzji przed atakiem z 28 lutego zasadniczo różnił się od wcześniejszych narad dotyczących uderzenia w irańskie obiekty nuklearne. Jak mówił, wcześniej toczyła się szeroka wewnętrzna debata skupiona na bilansie korzyści i ryzyka. Kent podał dodatkowe szczegóły w osobnym wywiadzie z Tuckerem Carlsonem, kolejnym konserwatywnym krytykiem wojny. Krótko po jego rezygnacji Federal Bureau of Investigation wszczęło przeciwko Kentowi dochodzenie w sprawie domniemanych przecieków informacji niejawnych – wynika z materiałów źródłowych.
Biały Dom odrzuca relację Kenta, a liczba ofiar przekracza 2,000 Biały Dom odrzucił oskarżenia Kenta. Karoline Leavitt stwierdziła, że jego list rezygnacyjny zawierał „nieprawdy” i że nie uczestniczył on w rozmowach poprzedzających wybuch wojny – wynika z relacji CNN cytowanej w materiałach źródłowych. Szerszy konflikt, który rozpoczął się 28 lutego, gdy Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły uderzenia na Iran, doprowadził już do śmierci ponad 2,000 osób, z czego większość w Iranie i Libanie – podają materiały źródłowe. Amerykańsko-izraelska operacja wojskowa przeciwko Iranowi, nazwana Operation Epic Fury, rozpoczęła się 28 lutego 2026 r. W pierwszych uderzeniach zginął Ali Khamenei, wieloletni Najwyższy Przywódca Iranu. Jego syn, Mojtaba Khamenei, został mianowany Najwyższym Przywódcą 9 marca 2026 r. Iran odpowiedział na pierwsze uderzenia atakami na sąsiadów w regionie Zatoki Perskiej – wynika z materiałów źródłowych. Wysłani obecnie Marines mają zastąpić wcześniejszy kontyngent, który został w szybkim trybie skierowany do regionu z Japonii w ubiegłym tygodniu – powiedział przedstawiciel wojska. Grupa okrętu desantowego USS Boxer, która przewiezie 11th Marine Expeditionary Unit, może potrzebować kilku tygodni, by dotrzeć do celu na Bliskim Wschodzie. Publiczne wypowiedzi Trumpa jednocześnie wykluczają zamiar użycia wojsk lądowych i pozostawiają administracji maksymalną swobodę manewru. Jak zauważają analitycy wojskowi i krytycy administracji, taka postawa nadal zostawia otwartą drogę do szybkiej eskalacji. Połączenie planów Pentagonu dotyczących operacji zatrzymań, rozmieszczenia sił lądowych szybkiego reagowania oraz niejednoznacznych publicznych wypowiedzi Trumpa zwiększyło zainteresowanie celami wojennymi administracji i jej ostatecznymi zamiarami wobec Iranu.
Key events in the U.S.-Iran conflict: — ; — ; — ; —
Mentioned People
- Donald Trump — 47. prezydent Stanów Zjednoczonych
- Karoline Leavitt — 36. rzeczniczka Białego Domu
- Joe Kent — były dyrektor amerykańskiego National Counterterrorism Center
- Benjamin Netanyahu — premier Izraela
- Lindsey Graham — senator Stanów Zjednoczonych z Karoliny Południowej