
Angielki wygrywają 3:1 w Grecji, ale gol dla rywalek utrzymuje sprawę awansu w barażach o mundial
Bramki Stanway, Le Tissier i Russo zapewniły Anglii przewagę w Heraklionie. O losach awansu zdecyduje wtorkowy rewanż w Leicester.
Anglia przejmuje kontrolę w Heraklionie
Reprezentacja Anglii pokonała Grecję 3:1 w pierwszym meczu barażowym o awans do piłkarskich Mistrzostw Świata kobiet w Heraklionie na Krecie. Georgia Stanway trafiła do siatki w 39. minucie, Maya Le Tissier zdobyła swoją pierwszą bramkę w kadrze w 63. minucie, a Alessia Russo podwyższyła wynik w 67. minucie. Anglia zajęła drugie miejsce w swojej grupie eliminacyjnej, w której rywalizowała z mistrzyniami świata Hiszpankami, dlatego baraże pozostały jedyną drogą do przyszłorocznego turnieju. Grecja, zajmująca 59. miejsce w rankingu światowym i nigdy wcześniej niekwalifikująca się do wielkiej imprezy, zdobyła bramkę w 77. minucie, co sprawia, że rywalizacja pozostaje otwarta przed wtorkowym rewanżem.
- Georgia Stanway strzela dla Anglii
- Maya Le Tissier zdobywa swojego pierwszego gola dla Anglii
- Alessia Russo strzela dla Anglii
- Grecja zmniejsza straty, gol przypisywany przez inews Calliste Brookshire
Grecka odpowiedź i obawy o defensywę
Gol z 77. minuty jest przypisywany przez inews Calliste Brookshire, podczas gdy The Guardian wskazuje na Ioannę Papatheodorou jako strzelczynię. Papatheodorou trafiła również w obramowanie bramki przy stanie 0:0, po tym jak minęła Esme Morgan i Leah Williamson. Inews donosi, że uderzyła w poprzeczkę po rajdzie na Williamson, która wróciła do składu jako kapitan w miejsce Jess Carter na środku obrony. Oba źródła są zgodne, że defensywne słabości Anglii zostały obnażone przez greckie ataki, mimo że gospodynie nie były poważnie zagrożone w pozostałej części meczu.
Składy i eksperymenty
Anglia grała trójką obrończyń przy posiadaniu piłki, z Le Tissier ustawioną wysoko jako prawą wahadłową, oraz czwórką w defensywie bez piłki. Lauren James zdobyła bramkę po uderzeniu z 25 metrów w pierwszej połowie, ale gol nie został uznany po analizie VAR, która wykazała pozycję spaloną. Ella Toone otrzymała powołanie w ostatniej chwili, po tym jak początkowo została pominięta wraz z Chloe Kelly, ale nie pojawiła się na boisku. Blindkilde Brown schodziła do prawej strony, Erica Parkinson zaliczyła krótki występ, a James zmieniała pozycje między lewą stroną a środkiem. Grace Clinton, która zastąpiła w kadrze Lucię Kendall, wraz z Jess Park i nastoletnią Parkinson, pozostają opcjami na pozycję numer 10.
Atmosfera na stadionie
Grecki Związek Piłki Nożnej udostępnił darmowe bilety na to spotkanie, jednak na trybunach pojawiło się tylko kilka tysięcy widzów, a wsparcie gospodarzy było w dużej mierze niesłyszalne. Około 500 podróżujących kibiców Anglii generowało większość hałasu na pustawym obiekcie. The Guardian donosi, że pierwsze 45 minut było mało pamiętne i pozbawione jakości, a zawodniczki słyszały swoje polecenia z wysokich trybun. Anglia udaje się teraz do Leicester, gdzie we wtorek musi dokończyć dzieła.


