Dwóch etiopskich żołnierzy sił pokojowych ONZ zginęło w zasadzce w Sudanie Południowym
Niezidentyfikowani napastnicy zaatakowali w poniedziałek patrol ONZ zmierzający do Pajut w stanie Jonglei. W wyniku zasadzki zginęło dwóch etiopskich żołnierzy sił pokojowych, a siedem innych osób zostało rannych.
Zasadzka na patrol w stanie Jonglei
W poniedziałek 24 sierpnia 2026 r. niezidentyfikowani napastnicy zaatakowali patrol Organizacji Narodów Zjednoczonych zmierzający do Pajut w centralnej części stanu Jonglei w Sudanie Południowym. W ataku zginęło dwóch żołnierzy sił pokojowych z Etiopii, a siedem osób odniosło obrażenia (w tym trzech żołnierzy sił pokojowych, dwóch funkcjonariuszy policji Sudanu Południowego oraz dwóch cywilnych pracowników misji). Po zdarzeniu Misja ONZ w Sudanie Południowym (UNMISS) wysłała siły szybkiego reagowania w celu zabezpieczenia terenu i udzielenia pomocy medycznej.
Rzecznik ONZ Stephane Dujarric poinformował podczas briefingu prasowego, że patrol wykonywał rutynowe zadania związane z bezpieczeństwem i prawdopodobnie był celem celowego ataku.
Są to działania w ramach regularnych patroli, które ONZ prowadzi, starając się zaradzić ciągłemu brakowi bezpieczeństwa w tym regionie.
Reakcja międzynarodowa i status prawny
Kierownictwo UNMISS potępiło zasadzkę i wezwało władze Sudanu Południowego do przeprowadzenia natychmiastowego i dokładnego śledztwa, aby postawić sprawców przed wymiarem sprawiedliwości. Anita Kiki Gbeho, szefowa UNMISS, wydała oświadczenie potępiające śmiertelny atak na personel misji.
Tak brutalna przemoc wymierzona w personel UNMISS, który służy wspieraniu pokoju w Sudanie Południowym, jest niedopuszczalna.
Zarówno UNMISS, jak i Dujarric zauważyli, że ataki na żołnierzy sił pokojowych ONZ mogą stanowić zbrodnie wojenne w świetle prawa międzynarodowego. W czerwcu 2026 r. Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła rezolucję mającą na celu poprawę rozliczalności za ataki na siły pokojowe. Śmierć żołnierzy w Jonglei zwiększyła globalną liczbę żołnierzy sił pokojowych ONZ zabitych w wyniku wrogich działań w 2026 r. do dziewięciu, wliczając w to siedmiu członków UNIFIL zabitych w Libanie w marcu.
- Ustanowienie UNMISS w przededniu niepodległości Sudanu Południowego
- Wybuch wojny domowej między siłami lojalnymi wobec Salvy Kiira i Rieka Machara
- Podpisanie porozumienia pokojowego kończącego wojnę domową
- Riek Machar zawieszony jako wiceprezydent i umieszczony w areszcie domowym
- Bojownicy opozycji przejmują placówki rządowe w Jonglei
- Rząd rozpoczyna kontrofensywę z użyciem ataków lotniczych i naziemnych
- Napastnicy atakują patrol ONZ w Jonglei, zabijając dwóch etiopskich żołnierzy sił pokojowych
Eskalacja konfliktu i ryzyko dla pracowników pomocy
Zasadzka miała miejsce w obliczu odnowionych tarć wojskowych między siłami rządowymi lojalnymi wobec prezydenta Salvy Kiira a bojownikami sprzymierzonymi z liderem opozycji Riekiem Macharem. Machar został w ubiegłym roku zawieszony w obowiązkach wiceprezydenta pod zarzutem zdrady i pozostaje w areszcie domowym. Upadek porozumienia pokojowego z 2018 r., które zakończyło wojnę domową pochłaniającą ponad 400 000 ofiar, pogłębił obawy dotyczące szerszego konfliktu.
Pracownicy humanitarni również mierzą się z poważnym zagrożeniem w całym Sudanie Południowym. Dane ONZ wskazują, że od początku 2026 r. w kraju zginęło 36 pracowników pomocy. Ponadto między styczniem a lipcem 2026 r. odnotowano ponad 450 incydentów z użyciem przemocy wymierzonych w pracowników i zasoby humanitarne, co stanowi ponad dwukrotność liczby z analogicznego okresu 2025 r.
- Zabici żołnierze sił pokojowych
- 2 osoby
- Ranni żołnierze sił pokojowych
- 3 osoby
- Ranni funkcjonariusze policji
- 2 osoby
- Ranni pracownicy cywilni
- 2 osoby
Rozmieszczenie misji i bezpieczeństwo regionalne
Niestabilność w Jonglei nasiliła się w grudniu 2025 r., gdy grupy opozycyjne przejęły placówki rządowe. Wojsko Sudanu Południowego odpowiedziało kontrofensywą w styczniu 2026 r., obejmującą ataki naziemne i bombardowania lotnicze. UNMISS dysponuje obecnie około 12 200 personelem, w tym około 9 000 żołnierzy i 1 200 policjantów z 74 krajów, przy znaczącym wkładzie Indii, Rwandy, Nepalu, Bangladeszu, Etiopii i Chin. Od momentu ustanowienia misji 8 lipca 2011 r. zginęło ponad 160 pracowników ONZ.


