
Wandalizm w loży honorowej Estadio de Vallecas przed powrotem Rayo Vallecano
Intruzi włamali się w nocy na Estadio de Vallecas i zdewastowali lożę honorową. Rayo Vallecano oskarżyło władze regionalne o podsycanie wrogości wobec prezesa klubu, Raúla Martína Presy.
Wandalizm w loży honorowej
Do włamania na Estadio de Vallecas doszło w nocy w sobotę, 3 października 2026 r., na kilka godzin przed meczem Rayo Vallecano z włoskim Cagliari w ramach Trofeo de Vallecas. Intruzi weszli na obiekt i zdewastowali lożę honorową, niszcząc siedzenia oraz malując hasła żądające dymisji prezesa klubu Raúla Martína Presy, w tym „Presa vete ya”. Rayo Vallecano poinformowało o zgłoszeniu włamania organom ścigania. W poniedziałek klub złoży formalne zawiadomienie, dołączając nagrania z kamer monitoringu. Przedstawiciele klubu określili incydent jako element trwającej kampanii nękania, wymuszeń i zastraszania wymierzonej w Presę oraz jego rodzinę.
Spór o koncesję na stadion
Do zniszczeń doszło w czasie długotrwałego konfliktu między Rayo Vallecano a rządem regionalnym Wspólnoty Madrytu dotyczącego utrzymania i stanu technicznego obiektu. Władze regionalne przeprowadziły w październiku audyt, który wykazał braki w zakresie bezpieczeństwa, higieny i konserwacji stadionu. 28 lipca 2026 r. administracja regionalna wydała nakaz zakończenia koncesji na obiekt i wprowadziła zawieszenie zapobiegawcze, uniemożliwiając klubowi korzystanie z własnego boiska przez 140 dni od meczu rozegranego 17 maja 2026 r.
- Rayo Vallecano rozgrywa ostatni mecz na stadionie przed 140-dniową nieobecnością
- Rząd regionalny zawiesza koncesję na stadion z powodu braków w bezpieczeństwie
- Wspólnota Madrytu znosi zapobiegawcze zawieszenie stadionu
- Loża honorowa zdewastowana w nocy przed meczem z Cagliari
Rząd regionalny zniósł zawieszenie 14 września 2026 r., co pozwoliło klubowi na powrót na mecz z Cagliari. Po akcie wandalizmu Rayo Vallecano opublikowało zdjęcia zniszczonych siedzeń i skrytykowało radnego ds. sportu Mariano de Paco, kwestionując, czy incydent odzwierciedla podejście administracji regionalnej do współpracy publiczno-prywatnej i oskarżając urzędników o tolerowanie grup ultras.
Wspólnota Madrytu potępia każdy akt wandalizmu na Estadio de Vallecas. To nie jest sposób na rozwiązywanie problemów stadionu.
Na dwa dni przed meczem De Paco stwierdził w zgromadzeniu regionalnym, że Presa zamierza przenieść klub na tereny należące do państwowej spółki ADIF w innej części dzielnicy Vallecas. Rayo Vallecano skrytykowało również władze regionalne za brak prac remontowych na obiekcie podczas przerwy letniej.
Protesty podczas meczu powrotnego
Mecz z Cagliari był reaktywacją Trofeo de Vallecas po siedmioletniej przerwie i zgromadził 4462 widzów. Napięcie wokół loży honorowej było wysokie. Kibice wywiesili transparenty o treści „Presa, fuera de Vallecas”, „Aquí hay alguien que sobra” oraz „Por un Rayo... despresado”. Demonstranci zgromadzili się wokół loży przed pierwszym gwizdkiem, skandując „Rayo sí, Presa no” i wyzywając prezesa od tchórzy, gdy ten nie pojawił się o planowanej godzinie rozpoczęcia.
Presa unikał loży honorowej przez całą pierwszą połowę, zajmując miejsce dopiero w drugiej części spotkania. Mecz zakończył się remisem 1:1, a po serii rzutów karnych wygrało Cagliari. Po zakończeniu konkursu jedenastek Presa wszedł na murawę, by wręczyć trofeum włoskiej drużynie, co spotkało się z werbalną agresją ze strony trybun. Rayo Vallecano rozegra kolejny mecz na tym stadionie w sobotę o 14:00 przeciwko Athletic Club.

